Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. Flaire

    STERYLIZACJA

    Każdy zabieg na MOIM psie jest. :wink:
  2. eselu, to nie INA - jej szczeniak nie miał nawet 8 tygodni jak go odbierała.
  3. Ale nie praktyczne - za dużo białego! :wink:
  4. aga_, a kiedy Ty zdążyłaś u Starskiego być??? Czy Ty w ogóle robisz cokolwiek poza wizytami u wetów :wink: ? Pogadajmy przed wizytą u kolejnego weta, bo wydaje mi się, że jest kilka pytań, które powinnaś mu zadać.
  5. Flaire

    STERYLIZACJA

    W Elwecie, każde badanie krwi standardowo zawiera badanie na babeszjozę. Spytaj Mokki - ona ma z tym ciekawe doświadczenie :wink: .
  6. Olgierd, a zdjęcie robione tylko raz, czy powtarzane? Miałbyś możność wstawienia tutaj zdjęcia? I w jakim wieku jest Twój pies? Bo jeśli młody i gołym okiem da się zauważyć, że coś nie tak, to ta dysplazja raczej "lekka" nie jest... Nie mnie się spierać z autorytetami, oczywiście, ale warto zaznaczyć, że diagnoza jednostronnej dysplazji jest często wynikiem niesymetrycznego ułożenia psa do zdjęcia. Wstawiałam już gdzieś na dogo stronkę, która opisywała ten problem.
  7. Flaire

    STERYLIZACJA

    Nie nagrałam, bo nie wiedziałam, że ma być - po prostu miałam rano włączony telewizor, szła "Kawa czy herbata", reportaż o SGGW, o Klinice małych zwierząt, patrzę na ekran (przypadkowo, bo ja raczej ten telewizor mam włączony tak dla towarzystwa i nie oglądam, jeżeli już, to tylko słucham) - więc patrzę, a tam pysk Somy na cały ekran. Potem kamera trochę się oddaliła i ciacho też się załapała - ale tylko troszkę i drugoplanowo :D . Somę znam bardzo dobrze, więc natychmiast ją poznałam :D .
  8. Niepokojące dla mnie jest to, że w Polsce jest diagnozowane tyle jednostronnej dysplazji, podczas gdy statystyki ze Stanów wykazują, że znakomita większość (o ile pamiętam, ponad 80%, a na pewno nie mniej) dysplazji jest obustronna.Nie wiem, co to znaczy. (Inna przypadłość diagnozowana o wiele częściej w Polsce niż w USA to wady serca).
  9. Rzeczywiście mam przed wyjazdem tyle do zrobienia, że na dogomanii w ogóle nie powinno mnie być i to jest pewnie powodem, dla którego jestem... ale już znikam. Niemniej zanim zniknę, chcę pewną rzecz wyjaśnić. Ponieważ ten topik jest o agility, to pewnie niewiele osób wie, co się robi na takim "zjeździe psów tropiących" i to właśnie chcę Wam przyswoić przy pomocy zdjęcia :D . Oto Mokka, Leon i Misia, pilnie odrabiający pracę domową na zjeździe:
  10. Jagoda, niestety jestem bardzo kiepsko zorientowana w temacie, ale z tego co wiem, to w Stanach już raczej pectinectomii jako takiej zaniechali, bo jeśli pomaga, to nie na długo. Ale to sama pectinectomia - natomiast o robieniu jej razem z JPS nie słyszałam, co tak naprawdę niewiele znaczy, bo się nie znam... ale w tym, co czytałam o JPS nic o pectinectomii nie wspominali, więc podejrzewałabym, że raczej tego nie robią.
  11. Jagoda, czy z tego wynika, że zdecydowałaś się na zabieg?
  12. Masz rację, że Misia to szczególny przypadek, a już ostatnio to w ogóle zachowuje się jak nowofundland przebrany za teriera :lol: . Nawet trzymać się pańci zaczęła - nie muszę jej ciągle wołać! Zaczynam się martwić, że coś z nią nie tak. :roll: Ale jak ją wybierałam, to nie wiedziałam, że na taką wyrośnie... Chyba właśnie za dużo w dzieciństwie z nowofundlandami przebywała i to dlatego...
  13. INA, bardzo dziękujemy za reportaż - niech się Viguś dzielnie chowa! :D
  14. O uczeniu psa, żeby nie ciągnął na smyczy było już tyle razy, że ten topik zamykam.
  15. Asiu, dziękujemy ślicznie za komplement! Ja również uważam, że tutaj na "Pozostałych" jest fajnie :wink: . Właściciele terierów to specyficzna grupa, bo jednak trzeba mieć szczególny charakter, żeby na najlepszego przyjaciela świadomie wybrać takiego rozrabiakę! :lol: Ja mam ogromną nadzieję, że już niedługo będziesz miała powód, ażeby częściej się tutaj ujawniać!!! A my z Misią wróciłyśmy właśnie z obozu tropienia i mamy kilka zdjęć, które niedługo mamy nadzieję wstawić.
  16. INA, widziałam, że jesteś na forum, więc GDZIE REPORTAŻ O MALUSZKU?????? :evil:
  17. Flaire

    STERYLIZACJA

    Dwie sprawy mam: Jedna wesoła: dzisiaj rano w telewizji widziałam Somcię na kroplówce w SGGW! ciacho też była, ale Somci więcej i to właśnie ją poznałam, bo zaczęli od zbliżenia pyska na cały ekran! :D Druga smutniejsza: podczas weekednu słyszałam o kelejnej sytuacji, gdy ponoć "cichy" przypadek babeszjozy ujawnił się podczas jakiegoś zabiegu, stresującego organizm. Więc wygląda na to, że ta babeszjoza może sobie w organiźmie życ i powolutku go niszczyć, a ujawnić się dopiero podczas stresu. To narazie tylko moja obserwacja na podstawie trzech przypadków, niepotwierdzona przez weta, ale jak tylko będę miała okazję (pewnie jutro) to weta spytam i Wam napiszę.
  18. eselu, mogę Cię pewnie skontaktować z osobą, która wzięła airedala od Elizy w wieku 4 miesięcy. Pies ma teraz prawie sześć miechów, więc pewnie sporo będzie Ci mogła powiedzieć na temat tego, jak się zaaklimatyzował.
  19. Ja myślę, że Czika wyzdrowieje, i że będzie jeszcze dużo hasać! W każdym razie trzymam za to kciuki. Apropos wyzdrowienia, to dzisiaj w telewizji widziałam Somcię! Wyglądała ślicznie, więc mam nadzieję, że również powraca do zdrowia (nie pamiętam, czy było tutaj pisane, że w czasie sterylki u Somy stwierdzono babeszjozę! :evil: ). A w tv była przyokazji reportażu o klinice weterynaryjnej SGGW.
  20. Jagódko, właśnie sprawdziłam na ich stronce: http://www.pennhip.org/ (potem klika się "Locate a PennHIP Vet"). W Polsce niet, w Czechach dwóch, obydwaj w Brnie, więc nawet nie bardzo daleko chyba. Na pewno dogadasz się po polsku, a jeśli znasz angielski, to również po angielsku, bo oni przecież te szkolenia po angielsku musieli przechodzić. Ja bym chyba właśnie tak zrobiła, jeżeli to tylko okaże się możliwe. A przynajmniej bym z nimi pogadała...
  21. Jagoda, przyszedł mi do głowy zwariowany pomysł - może warto by skorzystać z naszego święta i machnąć się do Czech na tego PennHipa? Bo podobno to najskuteczniejsza metoda "przewidywania przyszłości" u szczeniąt z potencjalną dysplazją.
  22. Wydaje mi się, że powtórzenie zdjęcia to dobry pomysł, a potem chirurg będzie już z powrotem. A dlaczego brat miał operację? Też tylko na podstawie zdjęcia, czy on miał objawy? I co Cię skłonilo do zdjęcia? Tylko ciekawość i dmuchanie na zimne, czy coś jeszcze?
  23. Jagoda, gdybym miała młodego psa z dysplazją, to na pewno zrobiłabym ten zabieg nawet w 22 tygodniu, bo jest właściwie jedyna szansa dla psana normalne życie. Oczywiście trzeba sobie zdawać sprawę, że jest to już skrajna granica wiekowa, więc zabieg może nie pomóc. Ale nie jest to zabieg skomplikowany, więc spróbować warto. Co do operowania młodych psów w ogóle, to niestety, ale to są przesądy (choć oczywiście nigdy, przenigdy nie poszłabym na operację z młodym psem do weta, któy ma jakieś objekcje co do takich zabiegów). Mój wet twierdzi, że weterynaria w Polsce ma, tak naprawdę, 10-15 lat, więc weci "z doświadczeniem", którzy nie zadbali o to, żeby się podszkolić, ciągle działają na zasadach, na których działał zachód 30 lat temu, albo i więcej. W USA uważa się, że właśnie młode psy (ok. 5 miesięcy) operuje się najlepiej, bo takie psy najlepiej znoszą zabiegi, najłatwiej powracają do zdrowia, a i narkoza u nich nie przedstawia już problemów. Jagoda, jeżeli pies ma już objawy i jeżeli masz weta, który zaleca i jest gotów zrobić tę operację, to ja bym się nie zastanawiała... Psychicznie trudniej byłoby dla mnie podjąć taką decyzję z psem, który objawów nie ma, bo wtedy robisz zabieg psu, któremu nic nie dolega i musisz ufać diagnozie, która nie zawsze musi się sprawdzić.
  24. Jagoda, osobistego doświadczenia nie mam, ale czytałam o tym bardzo dobre oceny. Gdybym miała psa-kandydata, to na pewno zdecydowałabym się na ten zabieg, ale kluczowe tu jest, że pies musi być młody. Po polsku ten zabieg nazywa się zespolenie spojenia łonowego i jest bardzo dobrze opisany na vetserwisie.
  25. Flaire

    pępek ?

    Nic nie powinno się stać, ale dopóki pies rośnie, obserwuj, czy przepuklinka nie rośnie i przy okazji spytaj weta. A jaki to piesek? (Moja rasa, Airedale Terrier, ma chyba najwięcej przepuklin pępkowych ze wszystkich :wink: ).
×
×
  • Create New...