-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='eve66']Wiele lekow jest kontrowersyjnych,ale nawet dla siebie uzylabym takiego jakbym miala jakas powazna chorobe. W kazdym badz razie podalam ,ze istnieje specyficzne leczenie nie tylko wspomagajace...[/quote]Tylko pytanie, czy to leczenie rzeczywiście leczy. No i jakie moga byc potencjalne skutki uboczne, szczególnie u osobnika bardzo ciężko chorego. Całkiem niedawno, słyszałam o psie w Niemczech z chorobą Cushinga. Pies był bardzo ciężko chory, nie było dla niego nadziei, więc niemieccy weci, w porozumieniu z polskim wetem, który poprzednio prowadził tego psa gdy jeszcze mieszkał w Polsce, zgodzili się spróbować podać surowicę (wysłaną z Polski zresztą). Pierwszą dawkę pies zniósł doskonale. Natomiast reakcja na druga dawkę spowodowała jego śmierć. W tym przypadku, pies umarłby niemal na pewno i tak, więc warto było próbować go ratować wszelkimi możliwymi metodami. Ale należy się liczyć z tym, że niektóre takie metody mogą doprowadzić nawet do śmierci zwierzęcia... więc decyzja użycia leku, którego skuteczność jest kontrowersyjna nie powinna być podejmowana lekko. Dla mnie fakt, że w USA nosówki się surowicą nie leczy daje dużo do myślenia.
-
[quote name='eve66'] a surowica?[/quote]Nazwijmy surowicę kontrowersyjną co do skuteczności metodą leczenia nosówki. W USA (z tego co wiem, w ogóle na zachodzie) w tym celu nieużywana.
-
Sędzia specjalista od jedenej rasy=doświadczony hodowca ???
Flaire replied to Marek z Gromem's topic in Sedziowie
[quote name='Marek z Gromem']Jestem ciekaw co o tym sądzicie ?????[/quote]W USA to niemal jedyny sposób, żeby zostać sędzią. Zaczyna się od swojej rasy i tylko po odchowaniu wielu miotów. Potem można rozszerzać uprawnienia rasa po rasie do reszty grupy, dopiero potem - dalej. To ma swoje wady i zaley. Zaletą jest oczywiście doskonała znajomość rasy. Wadą jest - z reguły - trochę wypaczone na tę rasę spojrzenie... Tacy sędziowie najbardziej lubią psy w typie, który sami hodowali i mają tendencje być specjalnie uczuleni na wady, które pojawiały się w ich hodowli (czyli przykładali szczególną uwagę do tych wad, bardziej niż do innych, których u nich samych nie było). W moim doświadczeniu w USA najlepiej sprawdzają się sędziowie, którzy zanim zostali sędziami byli zawodowymi handlerami. To są zawsze wybitni znawcy ras, od których sędziowanie zaczynają, bo spotkali się podczas swojej (zawsze wieloletniej) kariery jako handlerzy z wieloma jej przedstawicielami, w różnych typach, i naprawdę wiedzą, co jest ważne, a co nie. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
No i co, akcja zakończona, czy ciągle skubiecie? :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Czy moglibyście wszyscy jutro tak od dwunastej do odwołania trzymać za mnie kciuki? Z góry dziękuję... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='nikit1']Skąd ona to wie ??? :hmmmm: [/quote] :bigcool: -
[quote name='asher']Dostałam opiernicz od lekarza, że popołudniu nie podałam suce prochów przeciwbólowych :oops: [/quote]Lekarz ma racje. Większość wetów ignoruje wyniki badań, wedle których organizm goi się znacznie skuteczniej, gdy nie czuje bólu i nie daje dostatecznej dawki leków przeciwbólowych. Pamiętaj - tu nie chodzi tylko o to, jak ona się czuje w danym momencie, ale również o to, żeby jak najszybciej wróciła do zdrowia. [quote name='asher']Jednak mając na uwadze rodzaj nowotworu, to jakoś mi tak pesymistycznie :([/quote]Dlaczego tak piszesz? Czy to jakieś wyjątkowo złośliwe paskudztwo? Większość nowotworów suktów jest dosyć łagodna...
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='nikit1']A najlepiej na całej akcji wyjdę ja :B-fly: [/quote]Nie mówiąc już o producencie Doga :wink: . -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
nikit, dawaj na bieżąco komentarze... :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']lepsze nasze stare polskie marki[/quote]Ale to jest Lech! :lol: :lol: :lol: aga_o daj se spokój z łapami - ona i tak tam nie ma futra, a kocie łapki mozna zostawić na ostatnią chwilę. Teraz trzeba zrobić te krótkie partie - łeb, front ramiona, zad. Jak to skończysz i jeszcze będzie widno, to możesz o łapach pomyśleć, ale nie wcześniej! :wink: A swoją drogą - czy jak ty skubałaś jej czaprak, to ona tez takie gołe przednie łapy miała? Bo ja coś podejrzewam, że sobie wygryzła - albo ktoś jej wygryzł... [/list][/list] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']dogs taki sobie.......... ladna ma etykiete tylko.[/quote]No na pewno nie tylko - bo chyba zgodzisz się, że ma super nazwę również. :D A mnie również smakuje. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']pamiętaj o moim prv[/quote]Teraz??? :o :o :o Po Dogu??? :o :o :o :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Eclairs']Flaire! To ty nie wiesz, że to sport narodowy :lol: :wink: [/quote]Hmmm..... Mój tydzień się skończył... napiłam się Doga... i chyba całkiem mi się ten sport podoba.... tak... :D Bardzo mi ten Dog smakuje. :D -
Kenduś, a skąd jesteś? Poszukaj w topiku o polecanych wetach jakiegoś dobrego weta w Twojej okolicy. Jak tam nie znajdziesz, to dopisz się z pytaniem, ewentualnie zacznij nowy topik ("Szukam dobrego weta w Ostrzykach Dolnych"). Ale zgadzam się z przedmówcami, że niedoczynności tarczycy nie leczy się "na oko". Należy zrobić badania, zacząć podawać lek, po czym powtórzyć badania, żeby się upewnić, że podajemy odpowiednią dawkę. A potem jeszcze okresowe badania, żeby sprawdzać, czy dawka nadal odpowiednia.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Eclairs']Flaire! To ty nie wiesz, że to sport narodowy :lol: :wink: [/quote]No zauważyłam, tylko myślałam, że jednak karalny... :niewiem: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Eclairs, nie ma w Polsce jakichś przepisów zwalczających publiczne pijaństwo? Muszą chyba być... Szkoda, że mili policjańci nie zatrzymali pańci za zakłócanie porządku publicznego w stanie nietrzeźwym... A ja mam od środy znów dwa ogony w domu :D , bo Apiszon jest u mnie na przechowaniu. Ale fajnie! Pieski wyjątkowo grzeczne, Misia widocznie uznała, że Api już dorosła, więc nie musi jej dalej wychowywać. :wink: Chodzimy sobie na spacerki i robimy furorę :D , a poza tym psy śpią cały dzień. Jedynie w porze posiłków mamy ogromne zamieszanie, bo obydwie dziewczynki to nieprzeciętne łakomczuchy, a jak są razem, to jeszcze dochodzi konkurencja... -
[quote name='Alojzyna']Może faktycznie rozpoznanie było prawidłowa i natychmiastowa reakcja (leki) zapobiegły dalszemu rozwojowi choroby?[/quote]Tyle że na nosówkę nie ma leków... Stosuje się wyłącznie leczenie wspomagające. Nie twierdzę, że to nie ma znaczenia, ale to nie żadna magia, nie stanie się tak, że choroba po takim leczeniu natychmiast się zatrzyma lub cofnie, choć pewnie będzie miała lżejszy przebieg... A jak długo ciągnął się ten katar?
-
Hmmm... Czyli badanie immunofluorescencyjne? Śladowe ilości, powiadasz? Nnnnno nie wiem... jakoś trudno mi uwierzyć w nosówkę z tego, co opisujesz.
-
[quote name='masala']Co to jest HOT SPOT? To jest weterynaryjne określenie?[/quote]Wterynaryjne określenie na "hot spot" po angielsku to Acute Moist Dermatitis. Nie wiem, jak po polsku - w dosłownym tłumaczeniu "ostre wilgotne zapalenie skóry". Wygląda jak taka obrzydliwa, ślimacząca się rana. Jest bardzo bolesne i swędzące.
-
[quote name='Alojzyna'][quote name='eve66']A na jakiej pods.zdiagnozowano nosowke u tego pieska-rozumiem ,ze bylo bad.lab.?[/quote] Tak, było badanie laboreatoryjne. [/quote]A wiesz dokładnie, jakie to było badanie? Pytam, bo nosówka jest bardzo trudna do zdiagnozowania, nawet laboratoryjnie... I z tego co słyszałam, w Polsce jest często diagnozowana błędnie, a w objawach, które opisujesz brakuje kilku typowych dla nosówki.
-
[quote name='Wind']Wtedy to nawet grzywacz bylby dobry. Maly i zywiolowy :-)[/quote]Nie znam się na grzywaczach, ale kolejne wymienione wymagania to łatwy w ułożeniu, nie dominujący, nie dający się łatwo rozpieścić. Może również ważne byłoby, żeby był to pies, który mocno wiąże się z jedną osobą - tutaj zgaduję na temat tych potrzeb emocjonalnych. :niewiem:
-
[quote name='Wind']Pudel sredni nie jest duzy ;)[/quote]No nie, duży nie jest, jak sama nazwa wskazuje. :wink: Ale jak ta sama nazwa wskazuje, mały też nie jest... :wink: A na temat tej "pomocy", to może przydałoby się, żeby kiki zbliżyła nam cechy upośledzenia tego dziecka. Z dotychczasowego opisu, a szczególnie powtarzanej chęci do żywiołowej zabawy z psem, ja nie odniosłam wrażenia, że chłopiec jest ciężko upośledzony [b]fizycznie[/b] - gdyby był, żywiołowy pies raczej by przeszkadzał niż pomagał. Więc ta "pomoc" wymagana od psa może być bardziej emocjonalna niż fizyczna :niewiem: .
-
[quote name='Wind']pudle (moze pominawszy toy i miniatury ;)[/quote]Wind, ale piesek musi być mały...
-
[quote name='kiki_de_montparnasse']Otóż wiele psów z którymi miesliśmy do czynienia wyczuwało że można sobie z nim na wiele pozwolić. To znaczy że jest słabszy. Nie miał wśród nich żadnego autorytetu i dośc szybko wchodziły mu na głowę (takze dosłownie ;-)) [/quote]Niestety teriery słyną z tego, że wchodzą na głowę. Ja sama nigdy nie miałam takiego "wchodzącego na głowę" teriera, ale moim zdaniem to tylko dlatego, że staram się być bardzo z nimi konsekwentna. Natomiast znam takich rozpuszcznoych terierów całą masę, łącznie z kilkoma z dogomanii :wink: [quote name='kiki_de_montparnasse']Tak wiec powinien to być pies mały, żywy, wesoly, skory do zabaw, ale jednocześnie "wyczuwający sytuacje" - tj. nie bardzo dominujący i rozpuszczajacy się (coż za słowotwórstwo!) Czy takie połączenie jest możliwe?[/quote]Ja nadal stawiam na pastucha... Jeżeli pies typu corgi jest za mało zwinny, to może np. sheltie? Moim zdaniem teriera rozpuścić jest wyjątkowo łatwo. Dodam, że to, za co ja kocham teriery to jest właśnie ich niezależność i upartość. U pastuchów tego brak i właśnie dlatego ja nigdy takiego psa bym nie miała. Ale myślę, że do sytuacji, którą opisujesz, przeciętny pastuch nadawałby się dużo lepiej niż przeciętny terier.
-
[quote name='Aluzja']Flaire nalezy rozroznic kulturowosc od obyczajowosci.[/quote]Pomóż mi więc - czym się różni kulturowość od obyczajowości? Bo ze mnie żaden socjolog; uczyłam się o różnicach kulturowych tylko podczas studiów dotyczących nauczania języków i na tej podstawie zdefiniowałabym je pewnie (tłumaczę, bo uczyłam się tego po angielsku :roll: ) jako różnice obyczajowe przedstawicieli różnych kultur. Ale tak naprawdę to nie wiem :niewiem: