Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. borsaf - tak, pisz nam dużo o szczeniaku, bo ja mam zdecydowany niedosyt szczeniąt! :D INA, tylko pozazdrościć takich terenów spacerowych. Fajnie, że Vigo juz opanował trudną sztukę pływania. :wink:
  2. [quote name='Noelani']My tez sie mamy czym pochwalic bo moja collie krotkowlosa Nesia (Timonan NORIANN NOELANI) wrocila z CWC, CACIB, BOB i ..... [b][color=red]BOG[/color][/b] :BIG: Do tej pory nie wierze :bigok:[/quote]Noelani, to byłaś TY????? Ja oglądałam te grupe z Ramir i jak Twoja suczka wyszła na ring, powiedziałam do Ramir - To jest piękna sunia! Z całej grupy tylko ją skomentowałam - ona ma to "coś" i wystawia się pięknie. A Ramir jeszcze powiedziała, że dla tak nietypowej rasy to naprawdę trudno o taki sukces. Ogromne gratulacje! :D Ja miałam tylko szczeniaka z mojej hodowli zgłoszonego i dostaliśmy to, po co przyjechałyśmy, czyli Zw. Mł. Z organizacją wystawy miałam problemy, z podróżą też, ogólnie jakiś niedosyt czuję po tej wystawie... Dzisiaj odsypiam.
  3. [quote name='PARSONRK']Zawody nam odwołali w wa-wie :bigcry:[/quote]Chodzi o agility? To jakaś nowa informacja? Bo ostatnie co ja słyszałam, to że w Warszawie zawody będą - ale oczywiście pewna nie jestem... :roll: bo z tymi zawodami to nigdy nie wiadomo. Jack był trzeci na grupie wczoraj w Krakowie.
  4. [quote name='niedzwiedzica']To naprawdę wspaniały pies dla miłośnika terrerów, szukającego zawsze aktywnego,wesołego a jednoczesnie niezbyt duzego psa. :D[/quote]A ja wczoraj na wystawie widziałam teriera irlandzkiego, samca, wyższego od Api :o ! A z Api kawał baby jest... Foksa gładkiego jednego takiego rozmiarowego też widziałam - Fuka, Urwis to miniaturka przy tym psie.
  5. [quote name='bogula'][b]Flaire[/b]-bardzo się cieszę, że w koncu udało nam się spotkać :D ; dojechałaś do domku szczęśliwie?[/quote]bogula, ja też! Szkoda tylko, że na tak krótko! Potem jeszcze Cię szukałam kilka razy, ale na początku znajdywałam tylko sam namiot (chyba ten właściwy - sporo tam ich było...), a ostatnim razem już nawet namiotu nie było! Wtóciłam ok, chociaż z przygodami i dopiero bardzo późno. Teraz psy śpią jak zabite i ja też jeszcze powinnam, bo zmordowana jestem na maksa.
  6. borsaf, dzielny maluszek! :D
  7. [quote name='Martini***']A IDŹCIE WY SIĘ WSZYSCY DOBRZE WYSPAĆ !!![/quote] Zartujesz! Jutro jedziemy do Krakowa, o wyspaniu się nie ma mowy! :wink:
  8. [quote name='niedzwiedzica']Niestety, ja jestem matoł forumowy, bo dalej nie rozumiem. Jesli kazdy moze sobie powiększyc post i przyczytac go, to dyskrecja pisania małą czcionką przypomina wykrzykiwanie wiadomości na rynku w poludnie .[/quote]niedźwiedzica, świat wirtualny nigdy nie będzie identyczny z realnym, więc i dyskrecja działa inaczej w tych dwóch światach. :wink: W świecie realnym, Ty wybierasz, kto słucha, gdy mówisz cichutko - w świecie wirtualnym natomiast, Twoi słuchacze wybierają, czy chcą Cię słyszeć, czy nie. Może trudno się do tego przyzwyczaić, może nie rozumiesz celu, ale zapewniam Cię, że to swój cel ma, o czym swiadczy fakt, że jest przez wiele osób używane. Jestem pewna, że jeśli poczytasz forum i zobaczysz wiele tego przykładów, to stanie się to jasne.
  9. [quote name='Nitencja']mam nadzieje ze zdazymy na at i bedzie mozna zrobic zdjecia. Byleby nie padalo bo chyba at na dworze.[/quote]Podobno w hali - tak mi powiedział ktoś, kto tam dzisiaj był.
  10. [quote name='Nitencja']pisanie mala czcinka bo nie wypada sie chwalic ??[/quote]Nitencja, może powinnaś przeczytać, co tą małą czcionką było napisane? :wink: Chwaliłam to ja się normalną. Jeśli znasz konwencje używania forum, to nie naciągaj mnie na tłumaczenia udając, że ich nie znasz, np. tutaj: [quote name='Nitencja']No wlasnie -ja tez nie rozumiem. Albo pisze i wszyscy to czytaja albo nie pisze i juz. No inna rzecz ze niektorzy lubia pisac pewne rzeczy o ktorych nikt ich nie prosil bo "ucziwosc nie pozwala" .[/quote] Ja chcę tylko pomóc i uniknąć nieporozumień. Jeśli Tobie wytłumaczenia nie są potrzebne, to nie pisz, że nie rozumiesz, albo ich nie czytaj.
  11. Martini***, dzięki, ale cała praca to była jej właścicieli, którzy ją szkolą. Ja się załapałam na gotowe. :wink: A przy okazji, dzięki wielkie dla wszystkich, którzy tak skutecznie trzymali za nas kciuki i proszę o raz jeszcze, jutro, gdy będziemy się wystawiać w Krakowie. Airedale zaczynają się o 10:15. Dobranocki. :D
  12. [quote name='niedzwiedzica']sorrki,ale teraz nie rozumiem,po co w takim razie pisac w ogóle ??? albo moze pisac, kto MOŻE to czytac a kto nie ???? tylko po co w takim razie info,ze można te mała czcionke przeczytac , uzywając opcji "cytuj' ??? 'Dla mnie to nie uczciwośc, tylko hipokryzja :evilbat:[/quote]Dobrze, postaram się wytłumaczyć, ale zacznę od tego, że to nie moje wymysły jakieś - raczej, tłumaczę konwencje używania forum. NB, najprościej, żeby te konwencje zrozumieć, to pobyć na forum przez jakiś czas, poczytać różne działy, różnych autorów. W ten sposób nabywa się wyczucia, w jaki sposób używane są narzędzia typu mała czcionka. A więc tak. Słowa pisane są z natury rzeczy o wiele uboższe "komunikacyjnie" niż słowa mówione. Gdy rozmawiasz z kimś, słyszysz jego ton głosu, widzisz jego wyraz twarzy, widzisz gesty. Wszystko to tracisz przez słowo pisane. Autorzy pomysłu forów komputerowych szybko zauważli, że przez ten uboższy sposób komunikowania dochodzi do wielu nieporozumień. Te same słowa bowiem moga znaczyć zupełnie co innego powiedziane głośno, niż cicho, albo z uśmiechem, czy bez. Dlatego ci autorzy zaczęli szukać sposobów, które pomogłyby wzbogacić komunikacyjnie pisane słowo i bardziej upodobnić dyskusję komputerową do normalnej konwersacji. Bardzo szybko zaczęły ustawiać się rozmaite konwencje, takie jak pierwsze emoticony (jeszcze wtedy nie było dla niech obrazków - składały się one tylko z kombinacji liter i znaków dostępnych na klawiaturze, takich jak :-) ). Z czasem, przerodziły się one w te obrazeczki, wbudowane w interfejs forum, aby były łatwo dostępne. Jedną z takich konwencji jest rozmiar czcionki. Mała czcionka znaczy, że coś mówisz cichutko - tak jak w rozmowie gdy chciałabyś, żeby te osoby blisko Ciebie usłyszały, a te dalej - już nie. Tyle że na forum, każdy może sobie wybrać, czy chce byc "blisko" i usłyszeć, czy "dalej" i nie usłyszeć. Również pisanie samymi dużymi literami, TAK JAK TO, jest jedną z takich konwencji. Ta akurat jest nawet wyjaśniona w Regulaminie forum, bo pisać dużymi literami znaczy, na forum, krzyczeć, co jest raczej niegrzeczne. :wink: To byłoby tyle. Mam nadzieję, że teraz jest jaśniej. :D
  13. [quote name='niedzwiedzica']A ja tak sobie cichutko mysle,ze jesli ktos chce,zeby inni przeczytali to, co on napisał, to pisanie czcionką wielkości ziarenka maku sensu nie ma. [/quote] Dokładnie tak :D . Dlatego małą czcionką napisałam coś, co nie specjalnie chciałam, żeby inni czytali. To po co w ogóle napisałam??? Bo uczciwość nie pozwalała inaczej... :wink: Tak właśnie jest używany mały druk, nie tylko na forach, ale również czasem na najrozmaitszych formularzach, umowach itd. Napisana małym drukiem informacja musi być podana, ale autor wolałby, żeby osoba wypełniająca umowę jej nie czytała. :wink:
  14. [quote name='Aluzja']Nie wiesz Fliare gdzie to u nas????[/quote]Nie wiem, gdzie dla Ciebie w tym zdaniu było "u nas", bo "u nas" zależy od kontekstu. Dla mnie "u nas" może znaczyć na Mokotowie, albo w Warszawie, albo na Mazowszu, albo w Polsce, albo nawet w Europie. Albo na dogomanii, na tym topiku. "U nas" może znaczyć każde z tych miejsc. Ale gdy piszę tutaj, "u nas" raczej znaczy na dogomanii, a szczególnie na topiku o AT.
  15. [quote name='Nitencja']lokalne obyczaje;-) TAK U NAS NA SLASKU SA INNE OBYCZAJE :lol:[/quote]ok, dzięki, teraz już wszystko rozumiem. :hmmmm:
  16. [quote name='Nitencja']Warto byc soba WSZEDZIE.[/quote] [quote name='Nitencja'] ALe jesli sie jest w danym kraju to warto dostowac sie do tego co tu jest [/quote] To być sobą, czy się dostosować do lokalnych obyczajów? :wink:
  17. [quote name='Aluzja']ja A tak apropos u nas to wlasnie na odwrot chwalenie sie mala czcionka [/quote]U nas, to znaczy gdzie? :wink: Bo tu, na dogomanii, przejrzałam kilka terierowych topików wstecz - bardzo wiele osób się chwali i wszystko co najmniej normalną czcionką, no! :wink: O forach i środowiskach internetowych, takich jak dogo, socjologia ma już sporo książek. Jedno nie pozostawia wątpliwości - zasady które w takich środowiskach obowiązują są zupełnie inne od tych, które obowiązuja w normalnych środowiskach, z których pochodzą członkowie tych for. Najoczywistszym przykładem tutaj jest to, że wszyscy jesteśmy na "ty". Innym być może jest to, że można - wręcz należy - się chwalić, i to jaką czcionką się komu podoba, nawet, jak to niektórzy robili w przeszłości, SAMYMI WIELKIMI LITERAMI (chociaż to akurat w netykiecie jest odpowiednikeim krzyczenia i jest uważane za niezbyt miłe :wink: ).
  18. Nitencja, jest gorąco, sobota, wiem, że Doga nie lubisz, więc proponuję Żywca, albo Tyskie. :wink:
  19. [quote name='Nitencja']A toz dlaczego ?? Albo sie chwali albo sie nie :) albo to te roznice kulturowe....[/quote]No może i tak, bo dla mnie zdecydowanie nie jest to czarno-białe - zresztą mało co jest. Ale może są to po prostu różnice pomiędzy tym, jak dwie osoby to widzą. :wink:
  20. [quote name='Nitencja']Gratulacje dla Api. Flaire a prosze pisze wszystko normalna czcionka:) bo trudno czytac[/quote]Eee tam, po to są różne rozmiary czcionki, żeby je używać :wink: . A na łatwiejsze czytanie małego druku jest kilka sposobów (dla mnie to ważne, bo muszę często na dogo malutki druczek czytać, a oczy już nie takie, jak za młodu :wink: ). Najłatwiej przy odpowiedzi przycisnąc guziczek "cytuj", wtedy dostajesz wszystko pełnowymiarowe. :wink: Jak nie chcesz odpowiadać, to potem wstecz i po kłopocie. [quote name='Nitencja'] W koncu kazdy wie ze skromna jestes i wcale sie nie chwalisz. Ale co sukces to sukces.[/quote]Hejki, ja się chwaliłam dużą czciaonką. :wink: To, co było malutką, to raczej, hmmm, przyznawałam się, że ten wynik nie do końca tak świetny, jakby się mogło wydwać. :wink: A przyznawać się dużą czcionką trudno :wink: .
  21. asher, a może długopis Ci pożyczyć? :wink:
  22. borsaf, gratulujemy szczeniaczka! Przedstaw koniecznie jaknajszybciej! :D zachraniarka, piękna morda! :D To teraz ja się trochę pochwalę, a właściwie nie "się", tylko Api. Rafał i Lena musieli wyjechać na ten weekend na wesele, a tak się złożyło, że właśnie w ten weekend były egzaminy PT. :( Więc ktos wpadł na "wspaniały" pomysł, że ponieważ Api podczas nieobecności właścicieli zostanie u mnie, to żebym ja z nią zdawała to PT. :o No cóż, nie wypadało nie spróbować :wink: , pomimo że aura nie sprzyjała egzaminom - 34 stopnie, na naszym placu treningowym pewnie więcej :roll: . Więc spróbowałyśmy i zdałyśmy na 194 punkty, ocenę doskonałą i pierwsze miejsce wśród 14 eksternistów! :D Brawo Api, jesteś dzielna dziewczynka że tak się postarałaś w taki upał! Brawo Lena i Rafał, którzy tak pięknie ją wyszkolili. [size=1]Te 194 punkty to troszkę naciągany wynik - sędzia uwzględnił niesprzyjające warunki. Ale też pies pracowałby lepiej gdyby nie było tak gorąco... No i fakt że miejsce pierwsze też o czymś świadczy. :D [/size]
  23. [quote name='eve66']No wlasnie zaczytywalam sie w niemieckich stronach bo chcialam zobaczyc czy stosuja te surowice czy nie.I jak najbardziej -zarowno w leczeniu jak i profilaktyce.[/quote]Chciałabym poczytać, ale nie wiem, jak "surowica" po niemiecku... ani "nosówka"... :( Pomożesz? I przy okazji podaj jakiś autorytatywny link właśnie do opisu leczenia nosówki, w szczególności surowicą. Bo w angielskojęzycznych stronach nic znaleźć nie mogę. :( Dzięki wielkie.
  24. [quote name='eve66'] A zejsc mozna przeciez po kazdym leku,kazdej szczepionce,kazdej surowicy...tego sie nie da przewidziec jak dany osobnik zareaguje.[/quote]To oczywiście prawda, ale jak na pewno wiesz, tu właśnie ważne są statystyki na temat skuteczności i skutków ubocznych. Niektórych leków nie stosuje się właśnie dlatego, że ryzyko skutków ubocznych przewyższa potencjalne korzyści. To oczywiście jest bardzo trudne do oszacowania, a całkiem niemożliwe do przewidzenia w przypadku konkretnego osobnika - dlatego jedyne dostępne nam narzędzie to statystyki. A co do walk na temat USA - to przypomniałam sobie, o co tam wtedy chodziło. Ktoś nie chciał używac amerykańskich szczepionek przeciw chorobom wirusowym, bo twierdził, że te wirusy za oceanem są inne i amerykańskie szczepionki praeciw polskim wirusom nie działają. Mam nadzieję, że przypominając mi o tamtej dyskusji nie podpisujesz się pod takimi stwierdzeniami. :wink:
  25. [quote name='eve66'] Mysle,ze nasza debata bedzie na ten temat niepotrzeba poniewaz kazda z nas ma swoja racje :wink: Buzka :lying:[/quote]Przyznam, że dla mnie w wielu dziedzinach naukowych, w tym weterynarii, praktyki stosowane w USA są autorytetem. I nie ma to nic wspónego z moimi osobistymi uczuciami co do tego kraju, które bynajmniej nie są proste (ani pozytywne). :wink:
×
×
  • Create New...