-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='mila_2']ale nadmiar wiedzy jeszcze nikomu nie zaszkodził;) ( mówię tu o sobie - chciałabym wiedzieć jak najwięcej - zwłaszcza, ze będzie to pierwszy przypadek sterylizacji "w moim życiu")[/quote]A czytałaś na przykład strony vetserwisu?
-
[quote name='BORA']Ona nie piszczy, że chce wyjść, tylko budzi się i zeskakuje z łóżka. [/quote]Aaa, rozumiem. Mnie to budzi, za każdym razem, dlatego nie mam problemu.
-
[quote name='mila_2']podpowiadajcie o co poinnam się podpytać weta, jakei badanie przed zrobić, itp., itd.[/quote]Jak ufasz wetowi, to przecież on Ci najlepiej powie, jakie zrobić badania :roll: ! Młodym, zdrowym psom ja robię tylko krew i EKG. Tak robi każdy wet w USA. Większość wetów w Polsce nie robi nic.
-
[quote name='mila_2']FLAIRE - ja jednak zostanę przy swoim wecie - sterylizował a także operował na jakieś tam guzy (nie raz zresztą - przerzuty) dożkę de Bordeaux szwagra, wiec nie jest to przypadkowy weterynarz...[/quote]mila-2, w sumie każdy wet potrafi sukę wysterylizować, bo to podstawowy zabieg, więc oczywiście ja Cię nie namawiam do zmiany. Ale prosiłaś o radę, a jest dla mnie niewątpliwe, że dobry specjalista chirurg zrobi to lepiej, nież dobry nie-specjalista. Dla mnie, tak jak i radzi Cortina, na przykład wielkość cięcia jest ważna... Chyba z oczywistych powodów.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Fuka']A my wczoraj wreszcie robilismy małe Fuczęta :loveu: mam nadzieje, ze udało im sie cos zrobić...[/quote]No to super! Trzymamy kciuki! -
[quote name='Behemot']A może postaraj się wychodzić z nią jak najpóźniej w nocy na porządny, męczący spacer - tak, by Tora padła ze zmęczenia i przespała całą noc do rana?[/quote]To jest bardzo dobry pomysł - nawet wystarczy intensywna zabawa w domu póki jest tak paskudnie, a potem na krótkie siusiu i spać! Ale żeby szczeniak padał z łap.
-
Bora, ja Ci opowiem, jak było z moja Misią (która teraz ma już 5 lat). A więc Misia, jak wszystkie moje szczeniaki, noce spędzała w klatce. No i jak była mała, to w środku nocy się budziła, płakała, że chce wyjść, ja ja wyprowadzałam, ona grzecznie siusiała i kładłam ją z powrotem spać do klatki. Aż pewnego wieczora zasnęłyśmy razem w łóżku (ja byłam chyba strasznie zmęczona opieką nad szczeniakiem, a Misia zasnęła na mnie). I wiesz co? Obie obudziłyśmy się dopiero nad ranem!!! No i pomyślałam sobie, ty skubańcu, u mnie w łóżku to świetnie umiesz wytrzymać do rana, tylko u siebie nie! I od tego czasu już w środku nocy nie wstawałam... Misia przez pierwsze dwie noce troszkę marudziła o swojej normalnej pobudkowej godzince (2:30 :crazyeye: ), ale jak się przekonała, że to do niczego już nie doprowadzi, to zaczęła przesypiać noc. No a moja obecna mała, Lotka, to ma w ogóle pęcherz ze stali, o czym się przekonałam, gdy wytrzymała 13 godzin w podróży do mnie w wieku 8 tygodni... :crazyeye: Rano mnie nigdy nie budziła - ja ją budzę!
-
[quote name='BORA']Czy ktoś sterylizował przed pierwszą cieczką?[/quote]Oczywiście! W Stanach normalny termin to 5-6 miesięcy. Argumenty, dlaczego tak jest najlepiej masz wyliczone na stronach vetserwisu, więc nie będę ich tu powtarzać. Argumenty przeciw sa "na rozum", no bo to przecież jest przed dojrzałością płciową, tylko że nikt nie potrafi wytłumaczyć, co z tego, że przed. :roll:
-
[quote name='Cortina']jestem w sumie na swiezo, bo moja Haga byla wysterylizowana miesiac temu. Wydaje mi sie wazne jakiej wielkosci ciecie robi wet[/quote]Ja bym również radziła, żeby operację robił specjalista-chirurg - przeciętny wet nie umie zrobić spy-hookiem (z małym cięciem). Przeczytaj sobie o zabiegu na stronach vetserwisu (adres w linkowni) - tam wszystko dokładnie opisują, jest też fotoreportaż z zabiegu. [quote name='Cortina']zapytaj go tez moze o szwy jakie stosuje. Haga miala rozpuszczalne dzieki czemu w ogole nie interesowala sie rana, ale tez troche jej potem ranka ropiala bo wystapila u niej nietolerancja szwow.[/quote]Moja Misia też wykazała (po zabiegu usuwnia guzka) alergię na te nici. Rana ślimaczyła się bardzo długo, aż w końcu zdecydowaliśmy się ciąć raz jeszcze :roll: . Tak że ja zdecydowałam, że w przyszłości, jeśli rozpuszczalne, to tylko monofilamentowe z najwyższej półki - te moja księżniczka toleruje. (W przypadku sterylki, jedne - te w środku - muszą być rozpuszczalne, natomaist co do tych na zewnątrz, masz wybór. Warto też wiedzieć, że nawet rozpuszczalne można usunąć do dwóch bodaj tygodni.)
-
[quote name='Sonika']Narazie napisałam maila, bo nie moge w tej chwili zadzwonic. A jest gdzies tu podany numer, to tego Pana? :oops:[/quote]Myślę, że odpowie Ci na maila. Gdy do niego dzwoniłam, numer znalazłam gdzieś w necie, nie pamiętam, gdzie.
-
Sonika, ja bym skontaktowała się z dystrybutorem - tym doktorem Samkowskim z powyższego postu. To naprawdę bardzo miły i odpowiedzialny człowiek i dowiesz się u źródła, jak sparwa wygląda.
-
[quote name='Ludek']To co mnie najbardziej wkurza, to wytarta sierść od obroży, żadne skubanie nie pomaga i tak jest ślad:angryy: . A szelki niestety odpadają, bo on i tak ciągnie jak głupi.[/quote]Ludek, zdejmuj obrożę na po domu i zakładaj tylko na spacer. Pomagają też obroże rolowane raczej niż płaskie, albo łańcuszkowe - ale łańcuszek musi być dobrej jakości, żeby nie wyrywał włosa, a dla białego psa, żeby nie brudził sierści.
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Słuchajcie, środowisko hodowców kerraków jest bardzo małe, miotów też rodzi się nie tak wiele. Znacie w przybliżeniu wiek tego piesia - może warto by poszukać, jakie mioty urodziły się tak 2-5 lat temu i skontaktować się z hodowcami, żeby upewnić się, że znają losy każdego ze swoich szczeniąt? -
[quote name='BORA']Ale jak na razie przynajmniej ani razu nie załatwiła się w domu. [/quote]Brawo! Tak trzymać. No u nas spacerki dopiero dwa: pierwszy o ósmej, potem śniadanko, przerwa i teraz był drugi. Na razie też czysto! :lol:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Aaaaa i jeszcze musze kogos wychwalic, bo pewnie [B]Dorotka[/B] w swej skromnosci o tym nie wspomni ;)[/quote]Skromna to ona jest bardzo jeśli chodzi o Atoska, ale może również czuć się nieswojo chwaląc na topiku Airedaleowym osiągnięcia sznaucera w grupie border collie ;-). -
Maleństwo CUDNE! A Mamusia jaka troskliwa! Wydrap ją ode mnie za uszkiem. :buzi:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Wszyscy zdawali sie byc w szczytowej formie, zarowno predkosci jak i sily pokrzykiwan :lol:[/quote]Widocznie pogoda tak na nich wpływała! ;-) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A pisałam o tym ogólnie dlatego, że często błędnie winimy za objawy żołądkowe to, co zjedliśmy tuż przed ich wystąpieniem, podczas gdy prawdziwym powodem może być cos, co zjedliśmy nawet kilka dni wcześniej - a o tym raczej mało kto myśli. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jonquil']No z tym zatruciem to ja bym się tak całkowicie nie zgodziła z Flaire. To wszystko zależy, jaki czynnik spowodował zatrucie. Mnie kiedyś rozłożyło w godzinę po zjedzeniu nowalijek (musiały być nieźle sypane). Czyli zwykła trucizna dostała się do krwi.[/quote]Sorry, ja przez zatrucie pokarmowe (może niepoprawnie) miałam na myśli zatrucie poprzez bakterie, które przebywały w pokarmie - a nie jakąś trucizną. I masz rację, że jak dużo czasu minie, zanim nastąpią skutki takiego zatrucia zależy od tego, jakie to były bakterie - dlatego podałam link do strony, która podawała rozmaite czasy według rodzaju bakterii. Najszybciej objawiają się zatrucia bakteriami na przykład typu strep, gdzie główną przyczyną zatrucia jest toksyna wydzielona przez te bakterie już w pokarmie jeszcze przed spożyciem, a najwolniej - na przykład typu salmonella, których działanie na organizm zaczyna się dopiero po ich spożyciu. Ale nawet te działające najszybciej raczej nie wywołałby objawów już w przeciągu godziny (patrz, na przykład, podana przeze mnie stronka), szczególnie że w kanapce nie ma zazwyczaj na tyle dużo majonezu (bo to majonez, raczej niż gotowane jajko, jest lepszą pożywką dla tych bakterii - zepsute jajko raczej daje o sobie znać w sposób, który zapobiegnie jego zjedzeniu ;-) ). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ali26762']Ja nie sugerowałam kanapki, tylko kapustę kiszoną :D[/quote]Sorry, ale komentowałaś moją odpowiedź, która dotyczyła kanapki. Ty jesteś - jak kiedyś pisałaś - wrzodowiec, więc Twoja reakcja na kapustę kiszoną z zatruciem pokarmowym raczej nie ma nic wspólnego, szczególnie jeśli jest natychmiastowa. Osoby z wrzodami mogą mieć takie natychmiastowe reakcje oczywiście - szczególnie gdy akurat mają aktywne wrzody. Jak chcesz empirycznie sprawdzić różnicę między tymi rodzajami reakcji, to do otwartej ranki przyłóż sobie najpierw zepsute jajko z majonezem, a potem, po umyciu ranki, polej ją sobie kwasem z kapusty i porównaj reakcję. ;-) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ali26762']Dlaczego? Ja mam jeszcze szybsze reakcje po kapuście kiszonej ;) :evil_lol: Ale też nie zawsze i nie wiem od czego to zależy :mad:[/quote]Zrozumiałam, że z tą kanapką sugerowałaś zatrucie pokarmowe, a to z reguły trwa dłużej, zanim się "wykluje" (od kilku godzin do kilku dni nawet - sprawdź np. tutaj: [URL="http://www.ivillage.co.uk/travel/essentials/health/articles/0,,563211_646149,00.html"]http://www.ivillage.co.uk/travel/essentials/health/articles/0,,563211_646149,00.html[/URL] ). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ibolya'][COLOR=blue]Po ok. 1 godz. od skonsumowania tej kanapki (a tak mi smakowała!) zaczęło mi się okropnie kręcić w głowie i poty na mnie wyszły. [/COLOR][/quote]To z punktu widzenia medycyn, raczej mało prawdopodobne, żeby powodem była kanapka - troszkę zbyt szybka reakcja. ;-) -
[quote name='Ela_hryckiewicz']W trakci operacji wyszlo, ze nigdy nie urdodzilaby tych szczeniakow miala dwie duze cysty i zmiany nowotworowe. Zostala niestety wysterylizowana. [/quote]Ela_h, to super, że Dorcia z tego wyszła i to jeszcze z jednym szczylem! Gratuluję! A co do sterylki, to o ile pamiętam, i tak mówiłaś, że to jej ostatni miot. A w takim przypadku, sterylka to najlepsze dla niej wyjście - jak zresztą sama widzisz po tym, co się okazało na temat stanu jej macicy. Gdyby udało jej się urodzić normalnie, nie wiedziałabyś o tym, a w niej rozwijałby się nowotwór! Tak że wszystko świetnie się udało, szkoda tylko jednego szczylka. Czy wiadomo, dlaczego go straciliście? Pozdrawiam Cię, babciu ;) , serdecznie! Niech się szczeniak zdrowo chowa!!!
-
[quote name='PATIszon']Juz Cie widze jak Miske sprzedajesz.....:evil_lol:[/quote]Eee, po co mi stara Miśka jak mam nowego szczeniaka? ;)
-
tamer, ja mam szczerą nadzieję, że Ty też będziesz focić! :-)