Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. [quote name='coztego'][B]Flaire[/B], mogłabyś zrobić tickerek na innej maszynce, i mieć wierszyk i ticker, np tak:[/quote]Ale sprawdziłam i ten podpis z wierszykiem i tickerem ma 514 pikseli szerokości, a dozwolone jest tylko 500. :-( Więc odpada.
  2. [quote name='coztego'][B]Flaire[/B], mogłabyś zrobić tickerek na innej maszynce, i mieć wierszyk i ticker[/quote] I chyba tak zrobię, tylko mi wtedy zdjęcia brak :-( .
  3. Spytam mojego weta na temat tej wody, ale od razu powiem, że mnie się pomysł z ograniczeniem wody nie podoba - to mnie się wydaje po prostu bardzo niezdrowe - podczas gdy tydzień-dwa diety wegetariańskiej na pewno psu nie zaszkodzi. Ja tę dietę kalafiorową testowałam co prawda tylko na Misi, ale juz dwa razy i za każdym razem skutek był rewelacyjny i natychmiastowy. Tylko że ona na prawdę NIC innego nie dostawała poza ww warzywkami (kalafior, brokuły, cukinia, pomidory, ogórki). Żadnego białka, żadnego tłuszczu, żadnej karmy, NIC.
  4. [quote name='zachraniarka']A co do żywotności AT to dla mnie po Hugusiu Ludwiczek to sama przyjemność i odpoczynek.. Lab to jest dopiero totalny odpał.. Kurda dziś 7:00 rano- my z terrierem dopiero na drugi boczek się przekładamy, a Hugunio świr z moją garderobą w paszczy uprawia jogging po ścianach pokoju.. [/quote]To u Ciebie dopiero i 7 rano się zaczyna! Ale masz fajnie! :bigcry: U mnie już od prawie godziny zabawa wrze.
  5. Kasiu, Zanim zrobisz sterylkę, musisz zakończyć te ciążę urojoną. Tu masz wybór. Mój wet radzi bardzo ostrą dietę: przez jakiś czas (u mnie wystarcza 10 dni, ale u Ciebie możesz używać do dwóch tygodni), podajesz suce TYLKO I WYŁĄCZNIE niskokaloryczne warzywa. Czyli kalafior, pomidorki, brokkuły, cukinia, ogórki. Ale już nie marchewkę - za dużo węglowodanów. Niektórzy też zaczynają od 24 godzin całkowitej głodówki. Sterylka jest łatwiejsza i bezpieczniejsza gdy nie ma nadwagi, więc jeśli sunia troszkę schudnie na takiej diecie to też nie zaszkodzi... ;-) Inny sposób to podać lek na wstrzymanie laktacji - najbardziej polecany jest Galastop. Natomiast jeśli chodzi o sam zabieg, to ja polecam doktora Mikowa w Elwecie w Al. Niepodległości. Przedtem polecam wykonać badania krwi i EKG, żeby sprawdzić ogólny stan zdrowia.
  6. [quote name='Ali26762']No właśnie - czyżby to już wiosenne zmiany, [B]Flaire[/B]? :D[/quote]No tak jakby - wyrzuciłam Misię z Mikołajem w pysku. Ja już kilka banerków przerobiłam, tego jeszcze nie było. ;-)
  7. [quote name='bos']Ależ ja jestem mało spostrzegawczy:crazyeye: :crazyeye: . Flaire masz nowy avatarek i bannerek. Bardzo fajne........ :lol: :lol: :lol:[/quote]Dzięki! :lol: W avatarku Misia w wieku 6 miechów, a w banerku Lotka-psotka, oczywiście.
  8. [quote name='Gosia_i_Luka'][SIZE=1][COLOR=silver]ps. widzicie te tabuny zarazków kłębiące się na jego języku?? Mam to wszystko na sobie.[/COLOR][/SIZE] :p[/quote]Nic tam na nim nie ma - widocznie wszystkie przeskoczyły na Ciebie. I tym sposobem Ali spokojnie może z psem spać. Czyli jak zwykle, dogomaniacy wstąpili do akcji i po problemie. :evil_lol:
  9. [quote name='borsaf'][B]Flaire[/B] Przyznaj się, że Ci to odpowiada. Gdyby ona była takie ciepłe kluchy to byś sie dopiero martwiła.[/quote]Więc właśnie, że nie mogę się do tego wariactwa na powrót przyzwyczaić... Wszystkie moje AT przed Misią takie zwariowane były i zanim wzięłam Misię, to poważnie zastanawiałam się nad zmianą rasy, bo już za stara się czułam na tak żywiołowego psa. Ale nie mogłam, bo za bardzo uwielbiam AT. I za to trafiła mi sie Misia, która jest naprawdę słodka i spokojna - takie ciepłe kluchy właśnie. I odkryłam, że bardzo mi to odpowiada. A ta jest po prostu AT - czyli mocno rąbnięta :roll: - i jeszcze wciąga w to wariactwo moją słodką Misiunię. :mad: Właśnie się obszczekują w dużym pokoju. Ja już nie mam siły nawet krzyczeć, żeby zamknęły japy. Tylko co moi sąsiedzi mi zrobią? :crazyeye:
  10. [quote name='borsaf'][B]Flaire[/B] dziękuję, ale ona jest jeszcze malutki feniaczek, taka słodka z ząbkami,jak igiełki.[/quote]borsaf, trafiłaś 3 na 4: malutka jest, feniaczek jest, ząbki, jak igiełki też są. Tylko z tą słodyczą u niej cienko. Awanturnica, ot co.
  11. borsaf, dla Ciebie... A ja nawet nie wiem, kto to jest Borys Szyc...
  12. [quote name='asiunia'] Piekna pozycja wystawowa:evil_lol:z patysiem [IMG]http://img464.imageshack.us/img464/1861/npdsc032974bt.jpg[/IMG] [/quote]Fajny bobas! :loveu:
  13. [quote name='borsaf']Ale sie namnożyło nowych avatarków. Teraz Flaire zmieniła. [/quote]borsaf, ja zmieniam od czasu do czasu. Na poprzednim, zarośnięta Misia miała w pysku zabawkę-Mikołaja, a już od świąt trochę czasu upłynęło :oops: , więc pora była zmienić. [quote name='borsaf']To chyba Misia, nie Lotka? [/quote]To jest też Misia, ale jako szczeniak, na swojej pierwszej wystawie, w dniu, w którym skończyła 6 miechów. :lol: [quote name='borsaf']Na marginesie, to ile teraz miesięcy?, tygodni ma Lotka?[/quote] Lotka urodziła się 14 listopada, więc teraz ma 12 tygodni. [quote name='borsaf']Już raz nieśmiało prosiłam o założenie liczydełka dla Lotki.[/quote]Tylko że ja lubię mój fragment LJK'a w podpisie (który zlikwidowałam, ale tylko tymczasowo). No nic, zovbaczymy, co się da zrobić. [quote name='borsaf']A może Locia do avatarku trafi?[/quote]To chyba nie byłoby fair wobec Misi... Marzy mi się zdjęcie obydwu razem, ale do tego, Lotka musi się nauczyć siedzieć w jednym miejscu dłużej jak pół sekundy.
  14. borsaf, rodzinka prezentuje się ślicznie! :lol:
  15. [quote name='coztego']No wiesz, jak się kupuje psa w Ameryce, to i klej musi być amerykański ;)[/quote]Inaczej uszy by się nie przykleiły. ;-)
  16. Ja też nie widziałam. Telewizor chodzi na okrągło, ale niestety ja nie potrafię się zmusić, żeby przed nim siedzieć... No i Animal Planet nie odbiera, bo nie płacę za kabel. :-(
  17. zakla, ja pewnie będę jechała na wystawę do Katowic i może mogłabym Cię zabrać, ale... Niby piszesz, że dzień obojętny, ale ja jadę na piątek, bo wtedy są teriery, a mam zgłoszoną Api. Szczegółów poza tym jeszcze nie znam.
  18. [quote name='zadziorny']:crazyeye: za siedem dolców :hmmmm: :niewiem: :shake:[/quote]zadziorny, ja akurat dostałam w prezencie od "męża" Misi, ale jak na Stany to to nie jest zbyt wiele... I starcza na bardzo wiele szczeniąt. ;-)
  19. [quote name='Gosia_i_Luka']Jak Tobie się to udaje z AT..??? :-o I ile czasu Ci to zajmuje?[/quote]Wiesz, ja mam trochę wprawy z taka właśnie sierścią. Nie wiem, czy tak samo udałoby się z Luką. Byli u mnie niedawno Rafał i Lena z Apcią i bardzo długo im zajmowało to wytapianie. Więc jak Misie skończyłam, to szybciutko Api wytopiłam. Nadtapiam kulkę lodu palcami (żeby odczepić od włosa) i delikatnie wyciągam.
  20. [quote name='Gosia_i_Luka']OKurczę, to po co my właściciwie trzymamy w domach te nasze psy, skoro są takie niehigieniczne... :roll: :p [/quote]Łomatko, Gosia, to Ty ją w domu trzymasz??? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Won do budy z tym kundlem!
  21. Flaire

    Wnętrostwo!!

    [quote name='martavantos']Ale uwazam ze nie masz 100% racji. [/quote]W czym dokładnie nie mam racji? W tym, że twierdzę, ze nie możesz być na 100% pewna, skąd te wady? Bo to jest jedyne, co ja twierdzę. Może suka jest winna - pewnie tak - ale ponieważ nie znamy mechanizmu dziedziczności tych wad, to nie możemy miec pewności. To wszystko.
  22. [quote name='czapla']Flaire - a czy Misi wogole co kolwiek nie wychodzi? Przeciez ona i piekna i madra jest!:loveu: [/quote]No ona myśli, że jej nie wychodzi. :-( Ale ja jej mówię, że i tak jest naj! :-) [FONT=Garamond][SIZE=1]A tylko ciuchutko na uszko osobom zaufanym, takim, które jej nie powtórzą, mówię, jak jest. Tobie też. ;-)[/SIZE][/FONT]
  23. Aaa, i jeszcze na temat przesadnej higieny: ja akurat cierpię na chorobę autoimmunologiczną, której występowanie jest bardzo mocno skorelowane z wysokim poziomem higieny w dzieciństwie. (Moja mama była załamana jak się o tym dowiedziała - tak się starała :evil_lol: ). Tak więc może lepiej spać z psami, dla zdrowia. ;)
  24. [quote name='Fritz']a gdzie czytalas?pewnie na jakims forum;):evil_lol:[/quote]O ile pamiętam, to w jakiejś mądrej, naukowej książce o wychowywaniu dzieci ;-). Ja rzeczy zasłyszanych na forumach raczej dalej nie przekazuję, bo tam rózne głupoty wyczytać można... ;)
  25. [quote name='niedzwiedzica']A bakterie są i tak wszędzie :diabloti: bez nich to by dopiero było !!!![/quote]Jako osoba, która właśnie próbuje choróbsko zwalczyć :beerchug: browarkiem (grzanym, oczywiście!), nie mogę się nie zgodzić! :evil_lol: (Choć to niby drożdżaki - no ale te też przecież są :diabloti: dla osób wybitnie higienicznych).
×
×
  • Create New...