Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. W przyszłym tygodniu będzie znów wyjazd do weta to może się uda znów Kasie zapakować na ważenie :cool3:
  2. Obiecane fotki Bajki ;) [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/8770/baj.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8666/baj3.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8568/baj1.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8751/baj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9324/baj5.jpg[/IMG]
  3. Zrobiłam wczoraj trochę nowych zdjęć Malwince, jak mi czas pozwoli to dzis umieszczę. Tymczasem mija kolejny miesiąc pobytu suni u nas, więc robię rozliczenie: [B]Stan finansowy na 19 maj wynosił +237 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 195 zł hotelowanie 130 zł sterylizacja 10 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli 1/3 kosztów (na sterylizację) [B]Razem: 335 zł[/B] 237 zł - 335 zł = -98 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 18 maja wynosi - 98 zł.[/B][/COLOR]
  4. Klementynka super grzeczna, zdjęłam jej ubranko, bo w ogóle nie interesuje się szwami. Wszystko się pięknie goi :loveu:
  5. Wpłynęła wpłata 50 zł od agaty51 ;) A tu się Rufi załapał na filmik ;) Pomaga oswajać dziczka :p I dewastuje mi aparat oblizując dając buzi obiektywowi (efekt rozjaśnienia obrazu w środku filmu) :mad: http://www.youtube.com/watch?v=cwD1KIVgsD8 A tu jeszcze Rufi pieszczoch ;)
  6. Wczoraj zrobiłam parę zdjęć Erze, ale nie zdążyłam jeszcze obrobić i umieścić. Może dziś mi się uda :angryy:
  7. Carmen jest stałe zainteresowanie... choćby dziś rano miałam telefon ;) Nie mam żadnych obaw, że znajdzie dom. A dzis po nocy było czyściutko u Carmen, nawet sioo nie zrobiła :razz: Chyba załatwia sie wychodząc sama z boksu, bo na smyczy nie zauważyłam, a często zostawiam jej otwarte drzwi kiedy tylko na wybiegu są przyjazne psy. Mam nadzieję, że się jej ten nawyk utrzyma :p Dziś minęło dokładnie 30 dni pobytu Carmen u nas, więc czas na rozliczonko: [B]Wpłaty:[/B] 20 zł Reno2001 100 zł kasiatatry 550 zł pozostałość po hotelowaniu Mai 300 zł p. Agata z Józefowa 50 zł agusiazet 50 zł KubaP [B]Razem: 1070 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 70 zł przejazd do Mielca (odbiór ze schroniska) 10 zł przejazd do Stalowej Woli 1/3 kosztów (odbiór z lecznicy) 40 zł badanie i leczenie podczas pobytu w lecznicy 4,5 zł odrobaczenie 130 zł sterylizacja 10 zł przejazd do Stalowej Woli 1/3 kosztów (na sterylizację) [B]Razem: 504,50 zł[/B] 1070 zł - 504,50 zł = 565,50 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 18 czerwiec wynosi +565,50 zł.[/B][/COLOR]
  8. [B]Przyszła wpłata 50 zł od ketuni[/B] ;) Słuchajcie, oczka Łatka naprawdę zaczynają się robić ciemniejsze, bielmo schodzi :multi:
  9. [quote name='piechcia15']Murka, dzisiaj dostałam wiadomość od znajomej ze wpłaciła na twoje konto kasę dla Marcela, tylko nie zrobiła dopisku ze to dla niego, podobno tytuł jest "czerwiec 2009" dajcie znać czy kasa doszła.[/quote] [B]Przyszło 20 zł[/B] ;)
  10. Lenka nie będzie potrzebować żadnych leków. Tylko trzeba będzie na nią uważać, bo łatwiej jej będzie zachorować i trudniej leczyć (śledziona odpowiedzialna jest za wytwarzanie odporności organizmu). Można ewentualnie wzmacniać jej odporność podając co jakiś czas np. scanonume (koszt jednej kapsułki to 2 zł) lub inny preparat. Koszt zabiegu to 170 zł (sterylizacja + usunięcie śledziony) + 30 zł przejazd do lecznicy Stalowej Woli.
  11. P.Zbyszek mówił TZowi w Mielcu, że Bajka nie ma nic, żadnych szczepień :shake: Ja ją już odrobaczyłam i podałam kropelki na pchły/kleszcze, bo obróżki pozbyła sie w ciągu jednej nocy :roll:
  12. Bajka jest super. Zaproponowałam ją p.Dorocie, która niegdyś chciała adoptować Zoję. Wczoraj porobiłam trochę zdjęć suni choć słoneczko było kapryśne, postaram się obrobić i umieścić dzisiaj. [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/4086/baj4.jpg[/IMG]
  13. Szkoda, że Ci Państwo zrezygnowali z Carmen, ale może faktycznie lepiej, że teraz. Bo naprawdę nietrudno pokierować sie odruchem serca i podjąć decyzję o adopcji. Potem pies materializuje się w domu i okazuje się, że nic nie jest proste. Carmen to trudna psina i DS musi być tego świadomy. Zwłaszcza, że jeszcze nie zdążyła się prawie niczego nauczyć. [B]Bejotka[/B], czas nie działa na niekorzyć Carmen. Oczywiście super będzie jak znajdzie się DS, który weźmie Carmen taka jaka jest teraz, ale im dłużej u nas pobędzie tym większa szansa, że nie wróci z adopcji, np. z powodu zasikanych podłóg. Carmen powoli sie łamie, co mnie niezmiernie cieszy, w końcu zauważam jakieś efekty mojej pracy. Carmen przestaje unikać głaskania, przedtem na wolnej przestrzeni wyrywała się i uchylała od ręki korzystając maksymalnie z długości smyczy, a teraz zobaczcie: [url=http://www.youtube.com/watch?v=cwD1KIVgsD8]YouTube - MVI 1983[/url] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1280/ccc1f.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8149/cccj.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5098/ccc2o.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7222/ccc3.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/796/ccc4.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/5421/ruu5.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/6018/ruu6.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/5725/ruu7.jpg[/IMG]
  15. Odpowiem fotkami ;) [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/1390/ruu.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3452/ruu1v.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/4153/ruu2.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3412/ruu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/522/ruu4.jpg[/IMG]
  16. Lenka już po zabiegu. Nie była szczenna na szczęście, ale miała za to śledzionę w rozsypce... W dodatku śledziona była znacznie powiększona i miała nieprawidłową strukturę. I to było powodem "zbitego" brzucha. Śledziona musiała zostać usunięta, nie było innego wyjścia. To był cud właściwie, bo przy jakimkolwiek urazie mogła jej ta śledziona pęknąć i mogłaby się wykrwawić. Wetka powiedziała, że zabieg usunięcia odbył się niemal w ostatniej chwili :razz: Lenka musi jeszcze za tydzień pojechać na zdjęcie zacisków (klamer, nie pamiętam jak to wetka nazwała, w każdym razie coś zamiast szwów).
  17. Zgłosił się jeszcze drugi zdecydowany na adopcję Carmen dom, mogliby sunię wziąść pod koniec tygodnia (są z Lublina), ale niewiele o tym domku wiem i nie wiem czy daliby radę trudnemu psu (mimo dobrych chęci). Mam nadzieję, że wybiorą inną psinę od nas.
  18. Krówek na deszcze ma sposób... Po prostu nie wychodzi z budynku :lol: Nawet jak mu zamknę boks to przeważnie łazikuje po korytarzyku. Na polko wychodzi tylko na sioo i czasem koo (coraz częściej niestety załatwia się w boksie, ostatnio zrobił taki numer, że zrobił koo do własnej miski :crazyeye:). Jak coś robimy przy boksach to Krówek towarzyszy nam na każdym kroku, ale samemu nie chce mu się spacerować :shake: I wcale nie musi być deszczowo, wystarczy pochmurny lub chłodniejszy dzień. Teraz linieje na potęgę i mimo wyczesywania codziennie z boksu wymiatam całe garście czarno-białego puchu. Skąd się tyle z niego bierze :razz: Na szczęście na razie nie ma potrzeby podawania zastrzyków. Chyba jednak wiosna i zbliżające się lato działa, bo Króffcio radzi sobie dobrze i porusza o własnych siłach. Oczywiście siły już nie te co rok temu, ale najważniejsze, że sam wychodzi z budy, nie przewraca się, nie przysiada. Cały czas dostaje aspicam i witaminy na stawy. Te ostatnie sie już kończą, więc będę musiała dokupić. Aspicam niedługo też. Uszkodzone oczko trochę ostatnio zlepia się śpiochami, tzn, właściwie nie samo oko, a dookoła niego tworzy się zaschnięta skorupka. Usuwam to co 2-3 dni i przemywam solą fizjologiczną.
  19. My wciąż czekamy na słoneczko, a tu jak na złość pochmurnie i deszczowo :angryy: A tyle psiaków czeka na ładne zdjęcia :shake: Pod koniec tygodnia mają do nas przyjechać ludziki zainteresowane psem lub nawet dwoma :roll: Zobaczymy kto zacz i jakie warunki :roll:
  20. Zabieg jutro ok. 15.00. A myśmy sobie dziś całkiem ładnie spacerowali :multi: i koopka była i tarzanko w trawie, i trawki żeśmy poskubali :cool3: Tak nam się fajnie tuptało, że nie bardzo chciało się nam wracać do boksu :razz: I nawet przez chwilę ogonek pojawił się powyżej linii grzbietu :p
  21. Kama będzie sterylizowana w tym tygodniu w Centrum Małych Zwierząt "Argos" w Stalowej Woli. Tam jest drożej niż u naszej wetki, ale p.Beata ma zaufanie do Centrum i tam chodziła i chodzi ze wszystkimi swoimi zwierzakami. P.Beata obiecała, że w tym tygodniu się z tym uporają.
  22. Czekamy na ładną pogodę i porobimy Malwince śliczne zdjęcia do ogłoszeń ;)
  23. Z ciachankiem musimy poczekać do końca leczenia oczków. Dr Balicki powiedział, że lepiej poczekać, bo nie wiadomo co wywołało ropne zapalenie rogówki i po zabiegu mogłoby się np. przenieść na mosznę.
×
×
  • Create New...