-
Posts
35695 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
[b]pajunia[/b] :loveu: Dzięki wielgachne, już do Ciebie piszę na PW. Jesteś aniołem! :D Psiaka nazwałyśmy Kubuś.
-
Niedługo ruszymy z wirtualnymi adopcjami (muszę zmoblizować chłopców od spraw technicznych, aby zrobili odpowiedni dział na stronie www). Na razie [b]chciałabym zaproponować jednego pieska do wirtualnej opieki:[/b] Dzisiaj umieściłyśmy w schronisku znalezionego porzuconego pieska, który nie ma szansy na adopcję rzeczywistą, jest to staruszek, ma raka jąder i przerzuty na całym ciele - operacja nie ma sensu, na razie jednak nie cierpi, ma dużo energii do życia, więc nie chcemy go usypiać. Jednak nie mamy gdzie go umieścić. W schronisku zamieszka w świetlicy, gdzie dożyje spokojnie ostatnich chwil, czyli kilka miesięcy. Psiak jest kochany, zero agesji do zwierząt i ludzi, był na pewno psem łańcuchowym, ma wytartą szyję od obroży, jest zabiedzony, chudy i ma długachne pazury. Tutaj jeszcze w moim ogrodzie (gdyby to zależało ode mnie, to zostałby u nas :cry: ): [img]http://img165.imageshack.us/img165/8959/psiak26dy.jpg[/img] [img]http://img316.imageshack.us/img316/1975/psiak88no.jpg[/img] [img]http://img207.imageshack.us/img207/3643/psiak50ze.jpg[/img] [img]http://img221.imageshack.us/img221/9357/psiak16bc.jpg[/img] A tutaj jego chore jąderka... [img]http://img175.imageshack.us/img175/8431/psiak43jw.jpg[/img] Taka szkoda, że musi ostatnie chwile spędzać w schronisku, ale może ktoś umili mu ten czas smakołykami lub lepszą karmą? :roll:
-
P.Zygmunt, który adoptował [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=25951&start=0]wyżełka z naszego schroniska[/url] też przesłał już pieniążki na sterylizację mieleckiej suczki. Zaproponowałam mu naszą [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=25486&start=0]Kolaczkę[/url], ale ona chyba jest już po zabiegu, więc p.Zygmunt poprosił, aby kwotę przeznaczyć na inną sunię, która ma szansę na adopcję.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote]Eloise, wczoraj w schronisku slyszalam pochwaly na Twoj temat, zdjecia Korsarza - Ofkorsika sie bardzo podobaly !!! [/quote] Ano właśnie, pozwoliłam sobie podesłać fotki radosnego pyszczaka do pracownicy schroniska (jako jedyna ma dostęp do netu), ona często drukuje to co przesyłam i pokazuje w schronisku wszystkim pracownikom :D Im też się należy nagroda za ich pracę i serce dla zwierzaków 8) -
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
anielica, według życzenia :D -
[b]Ulka[/b], budy są suuuuuper :D :D :D Cieszę się, że przed zimą kilka psiaków nie będzie marznąć :D Budy zostały wykonane za [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=1118103#1118103]pieniążki kubusiowe[/url]. A ja mam jeszcze na koncie 150 zł ze wspomnianej akcji transportowania bokserki Rosy do nowego domu. Pieniążki czekają aż stolarz zbierze materiał na kolejne budy :D U mnie czeka kolejna partia karmy dla psów i kotów oraz leki dla schroniska. Mam nadzieję, że niedługo nadaży się okazja, aby je zawieźć do schroniska :)
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Trochę się nie odzywałam, ale o pieniążkach nie zapomniałam :D [b][color=red]500 zł[/color][/b] przekazałam Ulce18, [b]zostały za to kupione budy dla schroniska w Mielcu[/b]. Zdjęcie i informacje są [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=26805&postdays=0&postorder=asc&start=15]TUTAJ[/url] [b][color=red]205 zł[/color][/b] przekazałam Małgośce, [b]na pomoc dla Sary[/b], czekam na potwierdzenie, że pieniążki doszły. [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=21340&postdays=0&postorder=asc&start=0]Tutaj jest topik o Sarze potrzebującej pomocy[/url] [b][color=red]70 zł[/color][/b] - mam nadzieję, że dogomaniacy się nie obrażą - przekazałam jogi (która była wówczas w ciężkiej sytuacji finansowej) [b]na ratowanie koteczki ze schroniska w Mielcu[/b], niestety nie udało się jej uratować :( O akcji ratowania kici można przeczytać na [url=http://forum.miau.pl/1-vt30870.html?start=0]kocim forum[/url]. Także pianiążlki Kubusiowe zostały rozgospadarzone :D -
[b]Ulka[/b], przecież ja się nie gniewam :D A że jestem człowiekiem podobnoż wyjątkowego spokoju, także moje nerwy nie ucierpiały na tym jakoś straszliwie :wink: Buziaki dla Was, Asiczko i Brego :D
-
[quote]Ciotka Aga na stare lata nerwy traci juz.[/quote] I mnie przy okazji straszy SMSami :lol: :lol: :lol:
-
Piękny :iloveyou: :loveu: :klacz:
-
Argos-odszedl Za Teczowy Most [']['][']
Murka replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przywołana melduję się :D W Lublinie cieżko mi znaleźć troszkę czasu, aby przysiąść do kompa. O bokserku na pewno coś napiszę, ale... może czarnuleczka się zdecyduje i nie trzeba będzie? :roll: 8) -
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
anielica, p.Zygmunt mówił, że Bruno na pewno był kiedyś psem domowym, to widać z jego zachowania itp. Zapewne się go pozbyto, bo miał swoje lata i pożytku z niego nie było, a kłopot tylko... :-? Miał chłopak szczęście w nieszczęściu, że na dożywocie trafił do taaakiego domu :D -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia śliczne :D Widać, że nie tylko Korsarz jest uszczęśliwiony, że ma dom, ale też Fox, że ma Korsarza :P [b]eloise[/b], dokonałaś czynu wielkiego, fotografując tego wiercipiętę :o 8) -
To może ja podam linka do topiku na jamnikach :) [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=25396]W w dużym skrócie tak to wygląda.[/url]
-
[b]Wszystkich uczestników wątku o jamniczku z niedowładem łap i osób uczestniczących w akcji szukania mu domu i organizowania pomocy - bardzo przepraszam[/b] - przez pomyłkę wątek został usunięty :( :smhair2: :puppydog: :bigcry: :tard: :wallbash: W tej chwili nic już nie mogę zrobić, więc zakładam choć ten wątek z nadzieją, że mi wybaczycie i temat będzie nadal kontynowany, może macie jakieś zdjęcia itp. Ja już chyba jestem za stara na moda :( :( :( Wczoraj przez pomyłkę usunęłam wątek ze stronami psów adopcyjnych, ale to mój wątek, będę miała nieco więcej pracy, ale odtworzę go, ale takiej gafy jak ta - nie mogę sobie wybaczyć :wallbash: Niestety, Admin jakoś nie chce przyjąć mojej rezygnacji :roll: :(
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
hehe :D To Korsarz dokazuje na całego 8) Czekamy ze zniecierpliwieniem na fotki, jestem ciekawa co uda Ci sie uchwycić: nochal, ucho czy kawałek ogona :P :P :P -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
jogi też wspominała, że się nieco bronił przed obrożą w schronisku, ale potem już grzecznie szedł na smyczy (jak się już udało dokonać tego czynu i zapiąć mu ją na szyi :) ) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Już zmieniłam :P Z tego wszystkiego zapomniałam :oops: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
hehe, No, wiercipięta z niego rasowy, my też mieliśmy problemy, żeby mu zrobić zdatne na coś zdjątka 8) Ale na pewno dasz sobie radę :wink: Co do siusiania, to pewnie ze stresu i natłoku wrażeń (może rezydentowi też się udzieliło). W schronisku przebywał w budynku (z możliwością wyjścia na zewnątrz) i nie było problemu, więc mam nadzieję, że się szybko u Ciebie zaklimatyzuje i problem zniknie. Najważniejsze, że się psiska dogadały :D -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Super, że Korsarz jest już z Wami :D No chudziutki to on nie jest, w Mielcu bieda (psiura trzeba odpchlić i odrobaczyć), ale jeśli chodzi o brzuszki zwierzaków to mowy nie ma, żeby były puste :P Super, że psiska się dogadały, mam nadzieję, że nie będzie scysji. Pisz nam wszystko, jestem bardzo ciekawa jak minęła pierwsza noc! :D -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
superrrrr, eloise czekamy na info!!! :D -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
jogi właśnie ode mnie wyjechała, za około godzinki będzie w schronisku :D -
Dzięki niufie schronisko w Mielcu trzymało kilkadziesiąt kg suchej karmy dla psów i kotów. Co prawda karma jest w Lublinie, ale ja już część zwiozłam (jadąc przy okazji, bo to kupa kilosów) do Niska i drugą część przywiózł mój Jarek (na dwa razy, ma większy samochód) do Ostrowca Św. do siebie i na weekendzie przywiezie ją do mnie. A stąd już jakoś się ją do Mielca przetransporuje, schronisko jest też gotowe przyjechać te 60 km do mnie, aby ją odebrać trakiem. Ale może się uda zaoszczędzić schronisku wydatku na paliwo :) Jutro jogi "moją" część zawiezie do schroniska. W taki kombinowany sposób karma przejedzie 170 km :) ale trafi co celu i w najpotrzebniejsze pyszczki. Jest szansa, że karmy będzie jeszcze więcej :) Co ważne: psy w Mielcu nie głodują. Karma się jednak nie marnuje, wprost przeciwnie, nie trzeba jej po prostu kupować i pieniądze można przeznaczyć na inny cel. Bieda jest z lekami i opieką weterynaryjną. Weterynarz jest tam wolontariuszem przyjeżdżającym późnym wieczorem po pracy. Więc nie jest fizycznie możliwe, aby wszystkie zwierzaki obejrzał, zdiagnozował i leczył. W schronisku nie ma eutanazji (rocznie usypia się kilkanaście zwierząt), nie usypia się psów kalekich czy starych, wszystkie traktowane są na równi i o każdego zwierzaka walczy sie do końca w miarę możliwości. Bieda jest nawet z naczyniami na wodę i jedzenie: garnki i miski. Dlatego organizujemy czasem zbiórki starych, niepotrzebnych naczyć i zawozimy do schroniska. Tragedia jest z budami. Mam na koncie na ten cel przeznaczone 650 zł ( pieniążki ze zbiórki na Kubusia oraz z akcji wiezienia Rosy do nowego domu )i czekają na odpowiedniego stolarza, który nas nie obedrze z grosza...
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
jogi będzie jutro wyjeżdżać około 11.00-12.00, więc w schronisku będzie koło południa (od nas się jedzie do Mielca okoo godziny). Także Łapcio jutro popoludniu będzie już w Krakowie zdala od schroniska :D [b]eloise[/b], na imie psiaczka czekamy ze zniecierpliwieniem :D -
Misiek od niedawna jest już w nowym domu z ogrodem :D Uciekł dwa razy, za każdym razem wrócił :o Teraz jest już zabezpieczony przed ucieczkami i mamy nadzieję, że to będzie jego dom na zawsze... :D