-
Posts
4330 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by basia
-
[quote]to sie nie sprawdzi - bo to trzeba na własnej skorze, z własnym psem - wiesz sędziowskie opinie o naszych psach sa subiektywne, ale nasze o sędziach tez wiesz - ja znam przypadek sedziego - ktory bez pudła przez cały dzień sedziowania - wybierał i nagradzała najgorsze psy na ringu... i zapewniam Cie, że właściciele psow, które dzieki temu sędziowaniu pozdobywały rasy i Caciby - byli nim zachwyceni uważali, ze wreszcie się znalazł ktoś - kto sie poznał na ich pupilach. wiem - bo znam trelacje obu stron - tzn i tych którzy przegrali i tych, ktorzy wygrali[/quote] Właśnie. Sama znam przykłady na to, że sędziowie nagrodzili psy z poważnymi wadami, które nigdy nie dostawały nawet lokatowych miejsc a teraz są reproduktorami, bo ich pańcie zadbały o odpowiednią reklamę :evil: Wiem też, że np. wśród charciarzy oficjalnie wymienia się nazwiska sędziów, do których się nie jeździ i tyle. Charciarze są zgodni i ponoć zdarza się, że na wystawie X grupy prawie nie ma :)
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Lunkę wzieliśmy w wieku 6 tygodni. Początkowo chciałam aby dłużej została z matką, ale hodowca twierdził, że to niczego nie zmieni, bo matka już się szczeniakami nie zajmuje. Faktycznie Lunka była strasznie samodzielna. Jak pisałam wcześniej zaraz pierwszego dnia zaliczyła kąpiel w stawku i wpadła do studni. Absolutnie nie zrobiło to na niej wrażenia. Po wyciągnięciu jej ze studni (takiej na szczęście nie głębokiej 2m) otrzepała się z wody i chciała dalej sama zwiedzać pozostałe sprzęty na szkółce. Była bardzo niezadowolona jak owiniętą w moją bluzę zaniosłam ją do domu :-? Z Ceikiem dogadała się tak po tygodniu. Bardzo chciała się do niego przytulać, a on uciekał od niej jak oparzony. Nawet jak warknął, Luna i tak się nim nie przejmowała. Co do niszczenia to Luna trochę poniszczyła. W domu nie wiele, bo zawsze ktoś z nas z nią był, ale w ogrodzie i na szkółce... :roll: Mamy oczko wodne, więc Luna pod naszą nieobecność zawsze postanawiała poprzesadzać rosnące w nim rośliny. Zniszczyła kilka moich ukochanych lilii wodnych i notorycznie obgryzała im pąki kwiatowe :evil: Jako pies ogrodników "przycinała" nam nasze drzewka, nosiła doniczki i konewkę. Nadal jej się zdarzają takie pomysły, ale znacznie rzadziej :wink: Apogeum krnąbności Luna przeżywała tak od 6 miesiąca do 10, 12 miesiąca. Wtedy była okropna! :( Nic a nic nie słuchała, robiła dokładnie na odwrót niż się oczekiwało, czasami wydawało mi się, że jest po prostu złośliwa. To chyba taki okres rowoju psychicznego, chociaż nie wiem czy inne owczarki tez coś takiego miały. Lunka do 6 miesiąca była wzorcowym psem, jak w sierpniu skończyła pół roku, zmieniła sie o 180st. Na szczęście jej tak nie zostało i teraz jest psem bardzo posłusznym (nie bez przesady, ale jednak :wink: ). Po schodach znosiłam ją dość długo, bo mamy strome schody i ba łam się aby nie spadła. Po prostu jak urosła trochę i nauczyła się bezpiecznie po nich svhodzić to już sama łaziła. Ulubionymi zabawkami był pluszowy goryl i wszelakie rzeczy do gryzienia. Luna miała (do teraz ma) różne piszczące marchewki i tym podobne. Jednak z reguły lubiła siedzieć i obgryzać gałęzie :) -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
No niestety mop też się na fotkę załapał :-? Właściwie to nie salon a kuchnia, i faktycznie początkowo mop był stałym elementem dekoracji :) Mieszkam na piętrze i zwykle za długo było dla Lunki czekać aż pańcia zniesie na dół do ogrodu na siku :-? :wink: -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
[quote]O matko, na końcu miały być aniołki [/quote] Czyżbym wyczuwała początki paniki? :lol: da-Nutka, nie taki diabeł straszny :wink: Ja tam bym chciała aby moja Lunka znowu była taka: [img]http://strony.psy.pl/ceik/luna/zdjecia02/galerialuny/gal0123/oczko.jpg[/img] -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
da_Nutka, pierwszego dnia pobuty u nas, Luna wykąpała się w stawku i wpadła do studni :lol: Nie martw się, będzie dobrze. My zawsze cierpliwie wysłuchamy twoich narzekań i aktów rozpaczy :wink: -
Już to pisałam chyba w temacie o skandalech, no ale się powtórze :wink: . W 2003 roku na wystawie w Chorzowie, wchodze na ring z 7 miesięcznym owczarkiem podhalańskim a sędzia (polak!) mnie pyta co to za rasa :o Jak już wyjaśniłam mu, że to podhalan, to też zaczyna suce grzebać za jajcami, na co ludzie wokół ringu gromkim chórem: to suka!! Potem wręcza mi kartę oceny ze słowami :piękna suka, będzie pani z niej dumna. Ja zadowolona czytam ocenę... a tu.. obiecująca! :lol: Nie dość, że sędzia nie znał ras, to jeszcze chyba pokręciły mu się oceny, chociaż kto go tam wie.. :roll: 8)
-
Przeglądam właśnie terminarz wystaw na stronie ZG ZK i co widzę, nie ma w czerwcu wystawy w Raciborzu!! Nie wiecie co się stało, dlaczego jej nie ma i czy napewno nie będzie już organizowanej tej dość miłej wystawy?
-
[quote]pierwszy termin minął 20.01, a drugi jest do 09 lutego. Syberian husky sędziuje M. Kurova. Adres dla zgłoszeń: NARODNI VYSTAVA PSU P.O. BOX 130 709 00 Ostrava-MARIANSKE HORY[/quote] A nie masz czasem faxu do nich, żeby zgłoszenie faxem posłać?? Inaczej nie zdążę, bo poczta nie wyrobi się już do 9-tego :cry: Proszę... :)
-
"głowa proporcjonalna do głowy" Tak napisano mojej podhalance :wink:
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Zdjęcia są, ale coś mi ich wklejanie nie wychodzi. Posłałam do Baśki, może wklei to zobaczycie :wink: -
To straszna wiadomość... Bardzo, bardzo mi przykro.. :cry:
-
Jeden z najbardziej utytuowanych reproduktorów w Polsce (już nie wystawiany!) nie miał P1 (chyba 3 lub nawet wszystkich 4) :wink:
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Może jutro będę miała zdjęcia to Wam pokaże jak u nas prawdziwa zima wygląda :lol: -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
lupak, dla husky miałam taki spray, ale on na Lunki łapy nie działał :-? -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
U mnie jest sporo ponad 50cm śniegu :lol: Dzięki! Zaraz biore nożyczki i idę robić lifting Lunkowym łapom :wink: -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Mam do Was takie pytanie. Czy wycinacie swoim podhalanom włosy między palcami?? Moje Luna ma teraz straszne frędzle ze śniegu i widzę, że nienajlepiej się jej chodzi, po twardej nawierzchni, no bo śniegu spoko. Nie wiem czy to zostawić czy wyciąć... :-? Poradżcie coś. :roll: -
A do kiedy i na jaki adres/fax można wysyłaś zgłoszenia??
-
autanaki, nie wiem o jakiej wsi mowa ale z reguły ludzie wsi przyzwyczajeni są do różnych odgłosów zwierzęcych :) Przed 5 rano pieją koguty, krowy na pastwiskach tez muczą co jakiś czas a wiejskie burki przecież potrafią nie raz szczekać i całą noc :wink: Oczywiście trzeba być wyrozumiałym i starać się uciszać swoich podopiecznych ale chyba na wsi mniej będzie przeszkadzać wycie niż w miejskim blokowisku :wink:
-
I husky :D Chociaz tak skrótowo, please..... :) :) :)
-
Powiem tak: nie powinny zwiać, co jednak nie oznacza 100% pewności. Zawsze możesz trafić na psa, który sobie z tym zagięciem do środka poradzi :-? Jeszcze jedna uwaga!! Niech siatka jest niczym nie powlekana tylko normalny ocynk. Zwróć tez uwagę ludziom, którzy będą tę siatkę zakładać aby ją dobrze napieli i wzmocnili drutem na dole, pośredku i na górze. Zdażają się psy, które potrafią rozpleść siatkę. Najczęściej udaje im się ze starą już luźną siatką, ale nowa poprostu zajmie im więcej czasu :wink: Ja co jakiś czas robie obchód ogrodzenia. Sprawdzam czy nie ma podkopów, szukam miejsc poluzowania siatki itp. Z czasem jak poznasz swoje psy, poznasz też ich upodobania odnośnie ucieczek. Mój Ceik np. zawsze uciekał górą, czyli łaził po płocie jak kot. Jest zbyt leniwy by robić podkop. Jednak już Katia, która uwielbia kopać, a boi się wspinaczki, ma ambicję zrobić podkop pod podmurówką :)
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
To uściski łap dla Bobiego a dla Was :drinking: za jego zdrowie ;) -
Moje oba husky zarówno świetnie pracują w zaprzęgu jak i potrafią normalnie chodzić na spacerach w obroży. Haszczakowi trzeba dać jasno do zrozumienia co to trening a co to spacer. Przede wszystkim na trening TYLKO w szelkach a na spacer TYLKO w obroży. Na początku Ceik a zwłaszcza Katia na spacerze zachowywała się jak na treningu. Strasznie ciągła do przodu nie oglądając się na nic. Wtedy ja szłam najwolniej jak potrafiłam. Po jakimś czasie sama zaczęła zajmować się na spacerze tym czym powinien się zajmowac pies, wąchaniem kwietków i takie tam. Oczywiście na kolejnym spacerze wszystko zaczynało się od początku. Jednak ja jestem uparta :wink: Kiedy zakładam jej obrożę mówie do niej: teraz idziemy na spacer nie na trening, możesz wąchać co chcesz i brykać ile chcesz. Pewnie mnie nie rozumie, ale nauczyła się rozróżniać szelki od obroży i spacer od treningu. Nigdy nie uczyłam swoich husky chodzenie przy nodze, nawet wtedy, gdy przygotowywałam je na wystawy. Wymagałam tylko biegania w odpowiednim tempie a w moim interesie leżało to, by temu tempu dorównać i biec obok psa. :)
-
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Sonia - piękne imię :) O stosunek wobec dzieci byłabym spokojna. Oczywiście rozważnie by było nie pozostawiać dzieci samych w obecności psa, ale to odnosi się do wszystkich ras. Eh... Zapomniałam o najważniejszym - ile lat mają Twoje pociechy? Jeżeli Sonia na początku nie miała jakiejś afersji wobec dzieci to pewnie jej już mieć nie będzie, ale zawsze trzeba miec na uwadze, że to pies po przejściach i nigdy do końca nie wiemy co przeszedł :-? Moja Lunka swego czasu była zabierana do dzieci do przedszkola. Jako kilkumiesięczny psiak była nimi oczarowana (a one nią :wink: ). Wykazywała niebywałą delikatność w stosunku do dzieci. Obawiałam się tego, że Luna machnie kogoś łapą i zrani, bo z nami często bawiła się w ten sposób, że zaczepiała łapą. Jednak w przypadku dzieci ani razy nie podniosła łapy. Stale chciała aby ją głaskano a za to odwzajemniała się całuskami z języczkiem. [img]http://strony.psy.pl/ceik/luna/zdjecia02/galerialuny/gal0456/przedszkole04.jpg[/img] Podobnie jest teraz kiedy jest już prawie dorosła (za 3 tygodnie skończy 2 lata). Uwielbia dzieci, chciałaby je zalizać na śmierć. Nigdy się nie nudzi i zawsze jest wobec nich dość delikatna. "Dość" odnosi się do tego, że to jednak duży pies ważący prawie 50kg, a który myśli, że jest maleństwem do noszenia na rękach. [img]http://img55.exs.cx/img55/7235/nakolankach3fl.jpg[/img] -
Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
basia replied to a topic in Owczarek podhalański
Hanuś, witamy!!! :) Ja też czekam na opis psicy. Jak postępować z tą rasą? Podobnie jak z innymi - być konsekwentnym i upartym na równie z podhalanem i starać się jak najdłużej wytrzymac spojrzenie tych cudnych podhalańskich oczu jak się coś smacznego je :lol: . Zapewniem, że to bardzo trudne :wink: