Jump to content
Dogomania

basia

Members
  • Posts

    4330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia

  1. To przykre ewaka co piszesz. Naszemu Ceikowi mija termin na TE szczepienia teraz w grudniu. Jak byliśmy u weta powiedział nam, że nie zaszczepi go PRZED zawodami, bo pies po szczepieniu przez kilka dni jest osłabiony i nie powinien biegać. Na szczęście nikt na zawodach nie miał o to żadnych pretensji. Dlatego nie widzę sensu karania kogokolwiek "dla przykładu" zwłaszcza, że tak jak piszesz, szczepienie w dniu zawodów niczego nie zmienia :-? Wręcz przeciwnie. Albo wszyscy albo nikt!! Tak jak z klasą C1 :roll:
  2. Tak, to haszczanka :lol: Wypadła tak sobie 2/2. Szczerze powiem, że pojechałam tam z nadzieją na zakończenie Mł.Ch. :-? A czy klub ma może swoją stronę www?
  3. Hej, hej!! Zawody rewelacja!!! Serdeczne uściski łap dla organizatorów. Było bardzo miło i ... zimno :wink: Gdyby nie grzaniec Rakiety oj, byłoby ciężko :lol: Nasze pieski spisały się OK. Katia jako młody zawodnik trochę bała się zjazdów i innych takich tam, ale generalnie Tomek (Dan) był zadowolony. Głównie to jemu sił zabrakło 8) Z punktu widzenie pomocnika i widza, ostatnie kilkadziesiąt/kilkaset metrów do mety - super!! Wiem Agnieszko, że dla zawodników było trudno czasami psy opanować by nie biegły prosto na tym ostrym zagręcie, ale my - widownia i kibice - mieliśmy piękne widoki i wrażenia :wink: Na stake-outcie było pełno myszy i psy miały niezłą zabawę. Katia załatwiła przynajmniej kilka, a myszy były tak bezszczelne, że włażiły psom do misek nawet. Mam pytanie: pierwszego dnia chodzili tacy młodzi państwo z 11-miesięczną suczką do oddania. Nie wiecie czy ktoś ją przygarnął? Piękna była :(
  4. Strasznie żałuję, że nie pokazywaliśmy Lunki w N.Rudzie. Niestety nie mogłam sobie pozwolić na 2-dniowy wypad, a zależało mi na pokazaniu Kati :-? Baśka, może ty potrafiłabyś mi wytłumaczyc jak to jest z Księgą Wstępną? A może gdzieś to pisze? Chodzi o to czy po suczce NN moga urodzić się szczenięta "papierowe" jesli np. była kryta psem z rodowodem? I odwrotnie, jesli pies NN kryje sukę z rodowodem?? I ciekawi mnie jeszcze co trzeba zrobić by podhalana wpisać do KW??
  5. OK :lol: psy - kl.otwarta CYPRUS Spod Brzyska kl.championów CHAJDUK Chluba Liliowej Przełęczy suki - kl.szczeniąt FINEZJA Wizowy Patrol LENA BACA Chluba Liliowej Przełęczy kl. młodzieży GŻEGŻÓŁKA MORKA Filos SABA - Ta ostatnia sunia bardzo mnie interesuje, bo jest NN ale w rękach Joanny Różyckiej. Basiu, wiesz może coś na jej temat? Cóż to za skarb nowy?? Niestety nie mam wyników. Mam nadzieję, że może w przyszłym roku wybiore się do N.Rudy na 2 dni :wink:
  6. Był ktoś z Was wczoraj z N.Rudzie?? Nie pooglądałm sobie akit, bo miałam swoje piesy na głowie a niestety nie były na tym samym ringu, chociaż obok :-? Ktoś wcześniej pisał o białym akicie, ja dodam tylko, że dla mnie biały akita ma w sobie coś absolutnie magicznego (prawie jak biały husky :wink: )
  7. Byłam wczoraj w N.Rudzie na wystawie. W katalogu jest zgłoszonych tylko 6 podhalanów!!! Jak Was by interesowało jakie, to dajcie znać :)
  8. Kiedyś oglądałam wywiad z Marianem Opanią, w którym mówił, że jego dzieci przywiozły z japoni białego akitę! Wywiad był już kilka lat temu. Pozwole sobie jeszcze raz wrócić do głowy akit :oops: Czy one naturalnie maja taką kryzę na szyi czy to efekt zabiegów kosmetyczno-fryzjerskich? :wink:
  9. Nie wydaje się Wam, że pies z pierwszego zdjęcia ma nieproporcjonalnie dużą głowę? Poza tym tak "zrobioną" na liska, że wygląda jak west :wink: Drugi jest super!! A jak jest z umaszczeniam? Jest jakieś preferowane a inne raczej unikane?? Mnie podobają się białe akity, ale zauważyłam, że są bardzo mało spotykane - dlaczego?
  10. Trochę zeszliśmy z tematu, no ale.. :wink: Co do ONów i powyższego zdjęcia. Mnie zawsze podobały się ONy w typie Szarika albo psa Cywila (choć Cywil był chyba mieszańcem :wink: ). Pokazywanie ONów na wystawach też jest conajmniej dziwne, zwłaszcza, że za oceanem pokazuje się je jak każdą inną rasę 8) Jak już jakaś rasa powinna być pokazywana w takiej formie jak ONy to raczej rasy zaprzęgowe.
  11. Znam DJP z właśnie tak noszonym ogonem i zastanawiałam się czy to poprawnie :-? Na tym zdjęciu ze światówki, to akita ma ogona jak nieprzymierzając malamut (tylko mniej owłosiony). Czy nie powinien byc mocniej zakręcony. A tak z innej beczki to basenji mają dopiero zakręcone ogonki :wink:
  12. A możecie podać linki do tych stron? :wink: A czy ogon ma być nad grzbietem czy raczej na boku położony?
  13. Przeczytałam artykuł - bardzo ciekawy! Izis a mogłabyś mi wstawić zdjęcie głowy psa starego typu i nowego?? Rozumiem, że wyraz głowy starego typu był nieco mnie akitowy (taki zadziorny, z tym takim nieco zimnym spojrzeniem czarnych, głębiej osadzonych oczu). Obecnie akity nowego typu mają szersze głowy (czy to nie przypadkiem za sprawą ułożenie włosa "na liska??) i bardziej pochylone uszy oraz bardziej skośne oczy. Dobrze mi się wydaje??
  14. Nasze psy były tam od piątku, startowały i spacerowały po całym stake-out'cie (?? :-? ). Narazie są zdrowe, a myśle, że jeśli by coś złapały powinno się to już ujawnić. Dodam tylko, że piły wodę przywiezioną z domu, zarówno na zawodach jak i na kwaterze i nie jadły Puriny. SH, gdzie ma być napisane to CCV?? W książeczkach moich piechów mam powklejane naklejki z szczepionek (np. Eurican DHPPI2) i na tych naklejkach nie mam takich oznaczeń. Czy to znaczy, że nie są na koronawirozę zaszczepione?
  15. Nie raz już na forum dogomani spotkałam się z określeniem "nowy typ akity" albo "stary typ akity". Czy ktoś mógłby mi wyjaśnic o co chodzi?? :-? Interesuję się rasami, a zwłaszcza z grupy V, dlatego bardzo mnie ciekawią nowe "trendy". Chciałabym też poznać Wasze zdanie na temat zmian zachodzących w rasach, czy to dobrze czy źle :wink:
  16. Ufff... Dobrze, że sprawa dobrze się kończy :wink: Baśka, zaproś ich na dogomanię. Może ten ich problem potrzebuje fachowca aby "się rozwiązał", ale gdyby znowu kiedyś mieli kłopoty, tu zawsze ktoś mądry coś doradzi. Nie zostawiajmy ich samych! Powiedz, że zawsze pomożemy :)
  17. Mój bosze... strasznie to smutne.. :cry: Porozsyłam po znajomych..
  18. Izis, nic nie dostałam :cry: Może wyślij kopię na e-mail :-?
  19. metro napisała A żebyś wiedziała :lol:
  20. Nas też nie będzie :cry: Szkoda, bo fajnie było przez ostatnie dwa weekendy... Niestety... :cry:
  21. Izis, czy dostałaś mojego priva??
  22. Co do noclegu to chyba nikt nie miał takiego jak my... spaliśmy w barze :lol: Nie, nie! Proszę nie kojażyć tego z wieczorem maszera :-? Poprostu zarezerwowaliśmy pokój a on okazał się barem z wstawionym łóżkiem :wink:
  23. Ja widzę zdjęcia i są OK :lol:
  24. Hej! :lol: :lol: :lol: Cóż tu dużo pisać... Było świetnie - jak zawsze w Lublińcu. Zawody zrobione z dużym rozmachem. Ciekawiło mnie jak sobie organizacyjnie poradzą z tym wszystkim (zgłoszonych 160 ekip!!!), ale poradzili sobie wzorcowo. Wczoraj było widać, że Rinaldo ma już dość :wink: . Pierwszego dnia, przed samym startem, Ceik w szale zdjął sobie obroże. Na szczęście już by zapięty do linek, więc nie pobiegł na trasę :wink: Kto widział ten wie, co Ceik wyprawia przed startem, a jego zachowanie powoli zaczyna udzielać się Kati :roll: Na mecie Tomek zawiedziony, bo strażak wzioł klasę D za juniorów i pokierował ich na krótszą trasę. Zrobili jedynie 3 km! Później na wieczorze maszera Rinaldo stwierdził, że w drugi dzień dołożą im do trasy te 2 km :lol: Wieczór maszera przerodził się w niemałe wesele. Było tyle żarcia, że zostało jeszcze na poprawiny :lol: Brakowało tylko pary młodej, ale myślę że i ta by się może znalazła :wink: Drugi dzień ciężki... Nie tylko dlatego, że w nocy padało 8) Porobiłam kilka zdjęć na pierwszym zakręcie długim zaprzęgom - zobaczymy czy wyjdą :roll: Ludzi (kibiców) coraz więcej. Pojawiły się yorki i ratlerki. Chyba obyło się bez większych strat :) Podczas startu, utrzymać psy pomagał mi Grześ. Na mecie tym razem zadowolony, choć nie wiele mówiący ze zmęczenie Tomek. Psy pracowały ładnie (zwłaszcza Ceik, bo Katia się obzdryngalała nieco) i udało mu się przesunąć ciut do przodu. Leszek, wielkie dzięki za zdjęcia ze startu :) Aha, pierwszego dnia jak przyszłam na start zobaczyłam kilka metrów dalej, zwaloną sosnę z kapeluszem :o Podeszłam bliżej i... co zobaczyłam?? No kto wie?? Miała być dla niego podobno nagroda dla najbardziej zlewającego się z tłem zawodnika :wink:
  25. Uściski łapek dla Stelli i Luny :lol: :BIG: :tort: :tort: :tort:
×
×
  • Create New...