Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/21/13 in all areas

  1. [quote name='agata51']1. .... 2. [B]Szukajcie transportu Rzeszów - Łódź. Odbiorę i powiozę dalej - niekoniecznie do samego DT, ale do Bełchatowa na pewno. Rozumiem, że nie w ten weekend, ale w następny. [/B] Póki co, wesołych świąt![/QUOTE] Jeśli miałabym odebrać Etkę po drodze, to z Łodzi najlepiej autostradą na Poznań i gdzieś tam po drodze bym ją odebrała, bo Bełchatów to w ogóle nie po drodze. Jeśli chodzi o posty [B]orzesz, [/B]to mimo wszystko dzięki za uwagi. U mnie nie ma takiej komfortowej sytuacji, jak u halci, jest po prostu więcej psów i u mnie ona może się zupełnie inaczej zachowywać. W ogóle dzięki za wszystkie posty, które mówią jak ona się zachowuje, to pokazuje mi jakich czynności nie wykonywać, żeby jej nie stresować. Jest jedna kwestia, która dla mnie jest bardzo ważna: [B]halciu, zaobserwuj czy Etka ma jakieś skłonności do skakania [/B] [B]przez płot[/B]. Przeczytałam wprawdzie, że ona ma 14 lat, ale ja już miałam na tymczasie 12 letnią sunię z pałąkowatością kręgosłupa i lekkim przykurczem tylnich łap spowodowane starością, która prze płot o wysokości 1,7 m skakała jak piłka. Pozdrawiamy serdecznie
    -1 points
  2. to przelewanie się to może jeszcze "czkawką" odbija się Jej schroniskowe jedzenie, myślę, że karma + probiotyki i przestanie mieć takie efekty dźwiękowe;
    -1 points
  3. [quote name='halcia']Byłam u weta tak teoretycznie zapytac,mowił,zeby przeczekac,ze to moze byc na tle stresowym.Jadac to ona widocznie lubi raz i po południu,bo teraz niedawno zjadła.Była mała wpadeczka na poscieli,ale mała,potem wyszłysmy raz -nic,za drugim razem sie wysiurała.I juz zaczyna łapac które drzwi....jak pomyli to kombinuje i nawraca.Lezy sobie przytulona ,poł na mnie pól na podusi i znów podsypia.Ta wpadeczke próbowała zatuszowac,bo pysio troche smierdział i był troszke żółty,a widziałam jak wylizywała pupine/wtedy sama poszła wskoczyła na łozko./a stamtąd robi wypady sprawdzać czy jestem.Tulenie czy branie na rece bez problemu,choc jak widzi smycz to troszke jaby niechciała,wtula sie tam gdzie lezy,ale jak biore i wynosze,protestu nie ma[/QUOTE] Halciu, biegunka lub popuszczanie to jak najbardziej moze byc na tle nerwowym. Moja Kasia miala biegunke przez tydzien jak ja przywiozlam do domu i wet powiedzial ze jest to na tle nerwowym.
    -1 points
  4. Co jeszcze dostrzegłam,ona jesli by sie nawet troszke pociagneło smycz ,zachowuje sie jak przerazone psy na hyclu.Widocznie z tamtych dawnych czasów przed Arturem,zapamietała te rzeczy.Przy nawet lekkim pociagnieciu wpada w panike.póki co wyglada na to,ze ona idzie w tym kierunku co chce sama i chwile jak sie do niej mówi łagodnie z innego kierunku,to go zmieni,pociągnieciem nawet lekkim mozna doprowadzic do paniki ,przywierania do ziemi,obrona przed podniesieniem.Wychodziłysmy ze 4 x bo wreszcie się napiła i to sporo,ale pare krokow i chciała do domu.Wiec za 4 razem wyniosłam dalej od domu,by wracajac zrobiła sioo,ale ciemno,przestraszyła sie,ze jest daleko od drzwi.W domu mozna nosc,tulic, klepac, czochrac ,szczotkowac nie ma buntu.
    -1 points
×
×
  • Create New...