[COLOR=#222222]powiem Wam...
ostatnie 3 dni to był prawdziwy koszmar.
Mnóstwo ludzi, którzy się umówili i nie przyjechali, a ja co?
jak głupia wracałam do domu na spotkania w sprawie i piesków, i kotków
odebrałam kociaki z kastracji. Kotek okazał się mieć koci katar, więc jego katar także leczę.
wczoraj w nocy odeszła jedna sunia, malutka (druga) walczy o życie,
Dziś w gabinecie dostała kolejną porcję leków.
Wczorajszy dzien (piątek) to był taki koszmar, ze az mojemu biednemu TŻ się oberwało, bo każdy coś zawalał, a ja pędziłam z jednej strony Krakowa na drugą.
Jedna zła wiadomość goniła drugą.
w czwartek były szczepienia piesków w Harbutowicach,
2 z nich, chorutkie, nie zostały zaszczepione, bo musiały byc teraz leczone.
Jedno z nich odeszło zaraz przed Jagódką, (Kobra), a niewidomy Ringo, ktory jest także starowinką może umrzeć na dniach. Na razie robimy co się da, aby mu pomóc,.
Jedna sunia przeszła operację, ech.. w ogóle takie to smutne.
Nie poddajemy sie, musi im się udać.
Info bieżące
Nasza mała niunia walczy. I walczy chyba skutecznie
Trzymajcie za nią kciuki.
I teraz to, o czym pewnie nie wszyscy wiecie...
w czwartek rano, po nocnej walce o zycie szczeniąt Colii - trzy z nich przeszły ciężką operację.
Wszystkie, po niewydolności nerek, spowodowanym zaniedbaniem w DT... miały zarośnięte pupcie i się nie wypróżniały. I gdyby nie to, że je stamtąd zabrałam.. to dziś by ich już nie było.
Ja ie wiem jak można było tego nie zauważyć..
Z resztą, nie ważne już.
Są po operacji, są cały czas udrożniane, dostają leki co min 4 h, mają masowane brzuszki, które się zmniejszają.
One musiały strasznie cierpieć.
Mają dużo szwów, niestety dupki je bolą, ale jest nadzieja, że będzie dobrze.
Jutro o 10ej będziemy na kontroli u lekarzy; mam nadzieję, że nic im nie będzie.
Ten najmniejszy - Kermi na spore zmiany w odbycie, ale wierzę, że i jemu się uda.
Nie pozwolę, aby cierpiały.
I tak tu w kółko. Ciągle któryś maluszek choruje.. I nie wystarcza czasu na sen..
Dobrze, ze mam tu takich kochanych pomocników; bez nich dawno bym padła.
W NAS SIŁA. DAMY RADĘ, PRAWDA??[/COLOR]