All Activity
- Past hour
-
Ogłaszam na Kraków,ale ogłosznie Maxa było na Lublin. Do tej pory kilka osób pytało o Dexa, o Maxa nie było żadnych zapytań. Pani zadzwoniła i od razu podjęła decyzję o adopcji. Ich poprzedni psiak umarł:( Chorował. Ale tak naprawdę żadnych telefonów,zapytań:( Pisałam wcześniej na watku,że cisza w adopcjach
- Today
-
Kurczę, to trochę szkoda że Sabinka pojechała od Psni Ewy do Loli, skoro LILU nie ma w sumie czasu, sunia na smyczy nie umie, a koszt jest niemal dwa razy wyższy no i jeszcze teraz jest wymóg domu blisko Wrocławia…. a jakby dom był pod Łodzią czy Warszawa ? Idealny ale daleko od Lilu?? Koszty pobytu suni są gigantyczne, współczuję naprawdę Aldrumko i podziwiam jak to ogarniasz.
-
Dzień dobry na bazarku. ️
- Yesterday
-
Myślę, że DS powinien być niedaleko od Wrocławia. W razie choroby DS czy pobytu w szpitalu Sabinka miałaby trafić do LILU, więc duża odległość odpada. Sabinka po pewnym czasie będzie lgnąć do człowieka, a dom bez psa nawet wskazany, bo będzie zmuszona do kontaktu z człowiekiem, a nie głównie z psem.
-
W końcu mam chwilę czasu. Dziękuję LILU za pyszną szarlotkę i herbatę z kawą. Sabinkę niewiele widziałam, bo jest bardzo czujna i bawi się w berka, a właściwie chowanego. Lilu mówi, że podchodzi do osób, które zna. Na smyczy niestety nie jest uczona chodzenia za względu na brak czasu LILU. Łańcuszkową gryzie, robi korkociągi i wije się na ziemi. Już wiem jak wygląda jej poszkodowana łapka, bo nie mogłam sobie wyobrazić. Ona ma ją zgiętą w łokciu do przodu, jakby robiła " heil" ( sorki za porównanie). LILU uważa, że Sabinka mogłaby iść do domu osoby na emeryturze byle nawet z małym ogródkiem. I tu bardzo kluczowa informacja jaką usłyszałam dosłownie na odjeździe : LILU zapewni opiekę suni, gdyby miała wrócić nawet po kilku latach. Uważa, że Sabinka zasługuje na to, żeby przez kilka lat miała swojego człowieka, który będzie tylko dla niej. W razie choroby czy pobytu w szpitalu opiekunki też zapewni opiekę u siebie. W związku z tym dobrze by było umieścić w ogłoszeniu informację o takiej możliwości. Oczywiście odpowiednio sformułowaną. Po wjeździe na posesję dopadły nas psiaczki bardzo przyjazne, chętne do zabawy. Dobrze, że miałyśmy smaczki.
-
vbcnndjjkl joined the community
-
ZAPRASZAM NA OBNIŻKI NA ZACHĘTĘ