• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Sign in to follow this  
Followers 0
shinee

Małe ślimaczki afrykańskie Achatina fulica poszukują nowego właściciela

15 posts in this topic

Ośmielona poprzednim postem o ślimakach afrykańskich postanowiłam zamieścić swoje ogłoszenie. Tydzień temu moim ślimakom seniorom wykluły się maleńkie dzieciaczki (ich skorupa ma niecałe pół centymetra) Oto one:

[IMG]http://img251.imageshack.us/img251/7317/img4776o.jpg[/IMG]

Są malutkie, kruche i potrzebują nowego domku(a raczej domków, gdyż jest ich 63). Dojrzałość płciową osiągną po sześciu miesiącach, a rozmiar skorupy dorosłego osobnika wyniesie około 10-12 centymetrów. Są proste i tanie w utrzymaniu(ich dieta składa się głównie z warzyw oraz z minerałów w postaci sepii dla ptaków lub zmielonej skorupki jajka). Długość ich życia wynosi ok. pięciu lat. Jestem bardzo zżyta z ich rodzicami i smuci mnie myśl, iż miałabym oddać ślimaczki na tzw. paszę :-(W naturze jak już wspomniano w innych wątkach, nie przeżyją. To naprawde miłe zwierzaki, cała moja rodzina się do nich przekonała. Przekażę ślimaczki w dobre ręce. Moje ogłoszenie obowiązuje na terenie Warszawy, gdyż bałabym się je komuś wysłać przesyłką pocztową.
Tak będzie wyglądał dorosły osobnik(zaznaczam że to już senior, młodzik będzie miał bardziej lśniącą skorupkę):
[IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2073/img4781.jpg[/IMG]


[B]Mój kontakt: PW na dogomanii, gg 9861312 oraz e-mail [/B][EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Idą święta, niektórzy forumowicze zastanawiają się zapewne czy nie podarować jakiegoś zwierzątka dzieciom pod choinkę. Ślimaki idealnie się do tego nadają ponieważ:
- nie powodują reakcji alergicznej,
- nie hałasują, nie brudzą,
- są tanie w utrzymaniu(warzywa i tak się kupuje dla rodziny, tak samo jajka z których skorupek ślimaki pobierają wapń)
- żyją na tyle długo aby nie sprawić właścicielowi przykrości szybkim odejściem( w odróżnieniu od chomików, świnek morskich itd) ale na tyle krótko, żeby nie odczuwac "zmęczenia posiadacza"
- nie ma z nimi problemu podczas wakacji, wystarczy załatwic kogoś kto wrzuci im warzywko(np sąsiadka przy podlewaniu roślin) a na dwa trzy dni można je nawet same zostawić
- są idealne do nauczenia dzieci odpowiedzialności i troski
- są proste w hodowli, dziecko nie będzie miało pretekstu żeby zrzucić obowiązki na rodziców
- są słodkie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='shinee']
- są słodkie ;)[/QUOTE]

Wszystkie małe zwierzątka są słodkie, ale po co rozmnażać, kiedy potem nie ma co zrobić z młodymi ? ( dotyczy to nie tylko ślimaczków )

63 szt. :loveu: Całkiem spory przychówek, muszą mieć u Ciebie bardzo dobre warunki. Śliczne te maluszki. Oby wszystkie znalazły super opiekunów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
O oo jakie maluszki cudowne:cool3:
A te twoje seniorki to trzymasz cały czas razem ze sobą i czy to dopiero twoje pierwsze planowane maluchy czy wpadka?
Bo ja to naprawdę podziwiam ludzi którzy mają cierpliwość wyciągać im ciągle nowe jajca.Te ślimaki to naprawdę nie wiedza co to umiar:diabloti:
Czy już są jakieś domki dla nich na horyzońcie?
Chętnie bym jakiegoś wzięła ale do mnie na dniach przybywają moje pierwsze w życiu dwa ślimory;) Może jeszcze się skusze na jednego ale będę trzymała go osobno bo nie chce być przez nie zjedzona;)
Może dobrze byłoby informować przyszłych właścicieli,że jeżeli nie chcą miec stada ślimków to lepiej niech biora jednego.Bo nikt by nie chciał żeby potem te maluchy lądowaly na dworzu albo w paszczach jakiś gadów :angryy:
A dawałaś gdzies indziej ogłoszenia ?Może lepiej nie dawaj bo to nigdy nie wiadomo co kto potem będzie z nimi robił.:-( Muszą trafic do ludzi którzy kochają zwierzatka wszystkie bez wyjątku a nie na pokarm :shake:
Podrzucę ślimaczki niech znajdą dobre domki 63 domki:loveu::multi:
A tak wogóle to widze,że mają u ciebie istny raj:multi:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE]Bo ja to naprawdę podziwiam ludzi którzy mają cierpliwość wyciągać im ciągle nowe jajca.Te ślimaki to naprawdę nie wiedza co to umiar[/QUOTE]
Oj nie wiedzą, nie wiedzą - u nas dziś było wyciąganie jaj - 294 były:evil_lol:
Jeśli chodzi o fulici to dość łatwo kontrolować liczebność - wyciągasz jaja i już, gorzej z iredalei...

Shinee, a skąd masz swoje ślimki, nie od supergogi czasem? Bo ja bym moze ze 2 wzięła - to bym miała domieszkę świeżej krwi:eviltong:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Equus']Oj nie wiedzą, nie wiedzą - u nas dziś było wyciąganie jaj - 294 były:evil_lol:
Jeśli chodzi o fulici to dość łatwo kontrolować liczebność - wyciągasz jaja i już, gorzej z iredalei...

Shinee, a skąd masz swoje ślimki, nie od supergogi czasem? Bo ja bym moze ze 2 wzięła - to bym miała domieszkę świeżej krwi:eviltong:[/QUOTE]
Dwa też można wziąć, czemu nie. Ślimaki mam od koleżanki, której mama pracuje w warszawskim zoo. Są ogłoszenia na kilku forach. Wpadki to ja nie miałam od bardzo dawna, zawsze usuwam jajeczka, tylko tym razem złożyły je trochę później niż zwykle. Niestety nie wiem, kto je weźmie, żałuję ,że nie mogę urządzać wizyt przedadopcyjnych, ale pocieszam się tym, ze jesli ktoś bierze 10 czy 5 czy nawet 2 to nie po to żeby dać gekonowi, to trochę za mało dla niego. Poza tym ci chętni mają do mnie sporo pytań odnośnie hodowli i często są terrarystami z zamiłowania i wieloletniej pasji. Dzisiaj pierwszy chętny odebrał maleństwa, jutro też część zostanie oddana i w sobotę ale wciąż inne maluszki czekają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ewkaewa3']O oo jakie maluszki cudowne:cool3:
A te twoje seniorki to trzymasz cały czas razem ze sobą i czy to dopiero twoje pierwsze planowane maluchy czy wpadka?
Bo ja to naprawdę podziwiam ludzi którzy mają cierpliwość wyciągać im ciągle nowe jajca.
Trzymam ze sobą od dziewięciu lat co jest unikalne biorąc pod uwagę przeciętną długość życia ślimaka. I nie zamierzają przenosić się za TM. Dwa dorosłe osobniki są dziećmi tych najstarszych(w sumie mam ich siedem). To nie jest tak , że składają jaja cały rok. Moje składają jaja głównie w lipcu i sierpniu i zwykle od razu widać, że złożyły. Tyle że tym razem wymieniałam im ziemię patrzę: nie ma małych więc myślę: no tak, rok temu też ich nie było. I już w nowej ziemi, w połowie października co dla nich niezwykłe złożyły jajeczka. Większość usunęłam, ale te 63 zostały i maleństwa wyszły na wierzch.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Evra']Wszystkie małe zwierzątka są słodkie, ale po co rozmnażać, kiedy potem nie ma co zrobić z młodymi ? ( dotyczy to nie tylko ślimaczków )

63 szt. :loveu: Całkiem spory przychówek, muszą mieć u Ciebie bardzo dobre warunki. Śliczne te maluszki. Oby wszystkie znalazły super opiekunów.[/QUOTE]

Już trochę tych opiekunów mają(niestety mało jeszcze). I zasługują na super opiekunów, tak mało kłopotów sprawiają- chyba tylko te jajeczka które się usuwa. Przepraszam za opóźnioną odpowiedź, ale nie spodziewałam się że ktoś odpowie na mój wątek :cool3: Bardzo mi miło

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 maluchów, a właściwie 27 gdy jedna z forumowiczek wybierze miejsce i czas odbioru :lol: ma już domki ale pozostałe maluchy wciąż czekają na adopcję. Czyżby nikt nie miał chęci przygarnąć tych milusińskich mięczaków? :cool3:Przypominam, że można ich wziąć tyle, ile się chce, ważne żeby miały troskliwego opiekuna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='zoja.']ŻADNE zwierzę nie nadaje się na prezent/niespodziankę.[/QUOTE]

ŻADNIE zwierzę nie może być uważane za ZABAWKĘ. Natomiast prezent to coś podarowanego komuś. Można podarować psa lub kota, ale to nie znaczy, że należy myśleć o nich jako o PRZEDMIOCIE. Bo to żywe stworzenia i wymagają opieki. ;) Tak samo ślimaki. To tak uściślając.:roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie, jak sama piszesz, WYMAGAJĄ OPIEKI, a zatem dawanie komuś jako "niespodzianki" zwierzęcia może się okazać dla niego zbyt kłopotliwe. Chyba, że jest to prezent wcześniej uzgodniony z obdarowywanym. Wówczas [wypadałoby także podarować akcesoria dla owego zwierzaka..]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0