Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
asher

co o tym sadzicie? (bylo:niezla fabryczka?)

Recommended Posts

Weridiana , tak na marginesie Jodi dostała BOB Baby Klubu

Bob Puppy dostał mój piesek :)

Tak sobie czytam wasze wypowiedzi i szczerze mówiac to wogóle nie rozumiem tego sporu.... O co Wam chodzi...

Zyczyłabym sobie zeby psy któe sa do mnie przyprowadzane i sa jedynymi psami w swoich domach były w takiej kondycji i tak zadbane jak te u pani Małgosi...

Uwirzcie ze to co ludzie potrafia zrobic ze swoim jedynym pupilem jest niewyobrażalne :( i az sie płakac chce jak sie na te psy patrzy ... ;(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Agatka:))masz Ty reflex kobito:))))tam u gory w rogu chyba, jest data postu:)))))))a my juz jakis czas temu doszlismy do porozumienia, ze tak mozna nazwac jedynie te hodowle takie co to serio produkuja szczeniaki w oplakanych warunkach, podaja im niedozwolone dla zwierzat substancje bialkowe np. na przyrost masy miesniowej itd:)))moze znasz TAKIE wlasnie fabryczki?:))))to zapraszamy do dyskusji:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
ha orisini wlasnie ze pamietam :)
tzn zrobilam dwie, sa w kompie w polsce (ja juz w fi.) i tata mi je wysle.
jester (brat jodie) jest cudny, piekny o genialnej ilosci wlosa, klon foremniaka a do tego wspaniale usposobienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ponieważ czytałam Was cały czas,więc i hodowla dość często mnie zastanawiała,więc we wtorek byłam w Nadarzynie w sprawach służbowych.Po załatwieniu spraw stwierdziliśmy,że jeśli będzie możliwość,to bardzo chciałabym tą hodowlę zobaczyć...I udało się,byłam,widziałam,zwiedziłam.No oczywiście nie wszystko,ale część.... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mek!Nie widziałam wszystkiego,a tylko małą częśc.Spotkaliśmy potem Pana(męża),który strasznie dużo opowiedział nam o konikach,pięknym białym kucyku,moja córka w końcu na własne oczy zobaczyła osła,nie byliśmy tam długo... :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
czesc!
chcialbym dorzucic kilka kamyczkow do tego ogrodka bo i mnie sasquehanna bardzo intrygowala.
-nie bylem w tej hodowli wiec o warunkach nie moge nic powiedziec ale widzialem psy prezentowane przez wlascicieli sasquehanny na wielu wystawach. generalnie sa one piekne i wzbudzaja moj podziw.
-zastanawiacie sie tu czy to jest fabryczka, moze z polskiego czy nawet europejskiego punktu widzenia zawistni mogliby te hodowle tak nazwac. widzialem kilka kenneli w amerykach gdzie na wstepie podaje sie ile wyprodukowano w roku szczeniat danej rasy i sa to setki!
- kupic szczenie od pani ms. nie jest latwo, chetnych jest wielu ale rzeczywiscie jest ostra selekcja.
psy ras, ktorymi sie interesuje, pani supronowicz ma najlepsze w polsce a i moga zawalczyc o trofea na calym swiecie. to chyba nie jest wynik przypadkowych skojarzen i 'produkcji' nastawionej na zysk.
-z rozmow hodowcow na wystawach zauważylem, ze wielu zle mowi o sasquehannie i o wlascicielach ale z drugiej strony chetnie pokryliby swoje suki reproduktorami z tej hodowli.
- wadaje mi sie ze ci panstwo wiele dobrego robia dla psow ras mnie fascynujacych, chce im sie sprowadzac zwierzeta z amarykanskich hodowli i udoskonalac czy poprawiac to co jest u nas. maja szerokie kontakty kynologiczne
- jaki rezultat ma ich praca swiadcza zwyciestwa psow z przydomkiem sasquehanna nie tylko w polsce. wiec spiskowa teoria dziejow chyba sie tu nie sprawdza
- kupowac u nich czy nie? kazdy moze zadecydowac sam :P ale czy kazdemu sprzedaja to juz inna kwestia
pozdrawiam :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
to i ja sie wtrace.Dla mnie hodowla to pasja i chec ulepszenia rasy..jednej rasy..moze dwoch a moze 3....ale nie kilkunastu.nie wyobrazam sobie,zeby moje psy mialy mieszkac w kojcach-nawet gdyby byly wypasione te kojce...Nie wyobrazam sobie nie spedzic przynajmniej 10 godzin ze swoimi psami w jednym pomieszczeniu lub na spacerze....moja opinia i mozecie krzyczec-dla mnie moje psy sa przede wszystkim moimi psami..jak z taka iloscia skonczyc pt?Jak sie zorientowac ktory ma rozwolnienie?bo ja mam problem przy trojce psow czasem....jak im zapewnic spacer codziennie????Nie watpie,ze psy sa zadbane-przeciez ta hodowla jest nastawiona na zzysk-to psy musza byc super i wygrywac,wiec musza byc miedzy innymi zadbane..Ja bym to nazwala profesjonalna hodowla,jednak bez emocji...A byc sedzia i miec hodowle to bajka normalnie 8) .Ja uwazam,ze hodowca nie powinien byc upowazniony do bycia sedzia i odwrotnie........

Share this post


Link to post
Share on other sites
To kto ma być wedlug Ciebie sędzią?
Kto lepiej zna rasę jak hodowca?
Teraz na wystawach to nagminę żę psy danej rasy sędzuję sędzia , który danej rasy nie hoduje , nawet psa danej rasy nie posiada.
I jak taki sędzia ma znać specyfikę danej rasy?
I co z tego że nauczy się wzorca na pamięć.
Ja uważam że sędzią powinien być tylko i wyłacznie hodowca danej rasy i to tak jak jest wniektórych krajach, że musi poszczycić się jakimiś osiagnięciami hodowlanymi i wystawowymi.

Tak się niestety zdarza że coraż wiecej sędziów sędziuję wszystko,i np.sędzia typowy owczarkarz sędziuje rasy ozdobne, no i potem włascicel moze poczytać sobie rózne głupoty w karcie ocen.
Ja płacąć za wystawę oczekuję oceny od fachowca a nie od osoby , która wie dużo mniej ode mnie albo wogole nic nie wie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Yoshko'] Tak się niestety zdarza że coraż wiecej sędziów sędziuję wszystko,i np.sędzia typowy owczarkarz sędziuje rasy ozdobne. no i potem włascicel moze poczytać sobie rózne głupoty w karcie ocen.
Ja płacąć za wystawę oczekuję oceny od fachowca a nie od osoby , która wie dużo mniej ode mnie albo wogole nic nie wie.[/quote]

No wlasnie i pani S. zasedziowała sobie w Toruniu : Cane Corso i Leonbergery - to na pewno, co jeszcze nie wiem


I nie sądzę, zeby "miłość" niektórych do tej Pani wynikała z faktu posiadania tak dużej hodowli, większośc jednak "lubi" ją za zachowania na wystawach, jako sedziny a nie wystawcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yoshko- niby masz racje z tym,ze hodowca najlepiej bedzie sedziowal-tylko czy zawsze bedzie bezstronny jesli sie przydarzy mu sedziowac psa ktory wyszedl z jego hodowli w porownaniu z jakims z innej???????ja w to watpie....Pani S. byla malo bezstronna jak zdawala egzamin na sedziego molosow :evilbat: .Nie wiem czy ma cos wspolnego z hodowca ktoremu dala CWC(ba,wyzebrala u sedziego),czy po prostu tak slabo zna standart rasy :roll: ..W tym wypadku wolalabym,zeby juz sedziowala swoje rasy..Sama nie wiem-moze byli hodowcy powinni byc sedziami????Znaja rase ,ale nie maja w tym interesu i sedziuja moze bardziej bezstronnie.Bo jakims dziwnym trafem sedziowskie psy maja zawsze kupe tytulow,a sami sedziowie biedni nie sa-czyzby zk placilo gruba kase za sedziowanie?????Bardzo mnie to intryguje :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja slyszałam z ust kumpeli która ma hodowlę i kryła swoją sznaucerkę psem od Pani Supronowicz że psy tam są zadbane i kochane bo pierwsze są tam właśnie psy i cąłe życie jest im tam podporzadkowane. A osób do opieki jest tam dużo - mówiła mi kumplea ze są studenci weterynarii (chyba nic nie pokręciłąm hmm?) - w kazdym bądź razie osoby które się tymi psami zajmują więc nie siedzą one tam całymi dnaimi same. Jeśłi miałąbym hodowac jakąś rasę to aby miec pewność sukcesów na wystawach zakupiłabym psa właśnie tam lub przynajmniej po kryciach jej psami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='SH']Cóż :roll: Niektórych boli cudzy sukces i stysfakcja jaką czerpią ze swojej pasji, która jest jednocześnie jednym ze źródeł utrzymania.
Nie widziałam na własne oczy warunków panujących w tej hodowli, więc się nie wypowiadam w tej konkretnej sprawie.
Miałam jednak okazję kilkukrotnie rozmawiać p.Supronowicz i zawsze klimat tego spotkania był miły. Dodam jeszcze, że sama hoduję jedną z ras, które ma Sasquehanna, ale moja hodowla ma raczej "domowy" rozmiar i nie stanowi "zagrożenia" dla dużych kenneli (jedno- czy wielorasowych).
Obserwowałam też kilkukrotnie p. Małgorzatę jako sędziego na wystawie i... jestem zachwycona stylem w jakim pracuje.
Oby wiecej było takich sędziów :) . Nie wiem na ile dobrze oceniła dane rasy, bo tylko raz była to Vgrupa FCI, w której się nieco lepiej orientuję, ale po minach wystawców i układzie/wyglądzie stawki wywnioskowałam, że wszystko było OK.[/quote]Całkowicie się z Tobą zgadzam. Ja byłam w tej hodowli i widziałam. Ta hodowla ma ogromne sukcesy wystawowe, których mogło by nie być, gdyby psów było mniej. Właściciele to świetni kynolodzy i Pani Małgorzata jest bardzo dobrym weterynarzem. To nie prawda, że hodowla jest jedynym żródłem utrzymania. Właściciele jej to tytanipracy i wieczorami jeżdżą jeszcze na wizyty weterynaryjne, przegłądy tatuaże itp. W hodowli, gdy byłam było dużo pomagających osób. Mają oni igantyczną rodzinę. Każdego z członków rodziny psy znają. Cała rodzina pomaga w hodowli. Nigdy nie porównałabym tej hodowli do domu dziecka, a raczej do b. dobrej i oddanej dzieciom rodziny zastępczej. Ja osobiście jestem pełna uznania dla tej hodowli i niejednokrotnie polecam tą hodowlę jeśli chodzi o krycia i zakup szczniąt. Chyba znacie moje nastawienie do fabryk psów. Niejednokrotnie tu na dogomanii mialam wiele nieprzyjemności z tego powodu., że tepiłam takie fabryki, ale w tym wypadku to napewno nie jest fabyka psow. Nawet sama założycielka tematu miala mi za zlę, gdy krytykowałam jedną z typowych rozmnażalni. Może będę za to ostro skrytykowana, ąle uważam, że krytyka tej hodowli to głównie zazdrość o osiągnięcia wystawoweU ważam , że powinniśmy takim hodowcom klaskać głośno i ich podziiać za ogrom pracy i pieniędzy, jaki w hodowlę wkladają

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Draczyn']Nawet sama założycielka tematu miala mi za zlę, gdy krytykowałam jedną z typowych rozmnażalni.[/quote]Oj, Draczyn :roll: Nie miałam ci za złe, za to, że krytykujesz (zwłaszcza, jesli nic o krytykowanej osobie nie wiem, nei jestem więc w stanie wyrobic sobie zdania, kto ma rację), [b]ale za sposób w jaki to robisz[/b] :roll:
No wybacz, ale zamienianie każdego jednego tematu w idiotyczną pyskówkę może w końcu innych użytkowników, niezaangażowanych bezpośrednio w waszą kłótnię, zirytować :-? Czytać się tego nie dało!!! :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='asher'][quote name='Draczyn']Nawet sama założycielka tematu miala mi za zlę, gdy krytykowałam jedną z typowych rozmnażalni.[/quote]Oj, Draczyn :roll: Nie miałam ci za złe, za to, że krytykujesz (zwłaszcza, jesli nic o krytykowanej osobie nie wiem, nei jestem więc w stanie wyrobic sobie zdania, kto ma rację), [b]ale za sposób w jaki to robisz[/b] :roll:
No wybacz, ale zamienianie każdego jednego tematu w idiotyczną pyskówkę może w końcu innych użytkowników, niezaangażowanych bezpośrednio w waszą kłótnię, zirytować :-? Czytać się tego nie dało!!! :roll:[/quote]Wybacz Asher, ale ja tylko prostowałam nieścisłości podawane przez tamtą strone. Coż tak samo jak i tutaj mogłam się wogóle nie odzywać i pozwalać na opowiadanie bajczek o swojej hodowli całkowicie niezgodnych z prawdą. Czy to tak powinna wyglądać dyskusja?????????????

Share this post


Link to post
Share on other sites
[b]Draczyn[/b], nie zamierzam po raz któyś z kolei z Tobą na ten temat dyskutować. Swoje zdanie już wyraziłam - nawet najbardziej szczytny cel nie usprawiedliwia robienia z DGM bokserskiego ringu i zaśmiecania topikow wypowiedziami zupełnie nie na temat, mającymi na celu tylko i wyłącznie "dowalenie" osobie, która zwalczasz :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='asher'][b]Draczyn[/b], nie zamierzam po raz któyś z kolei z Tobą na ten temat dyskutować. Swoje zdanie już wyraziłam - nawet najbardziej szczytny cel nie usprawiedliwia robienia z DGM bokserskiego ringu i zaśmiecania topikow wypowiedziami zupełnie nie na temat, mającymi na celu tylko i wyłącznie "dowalenie" osobie, która zwalczasz :roll:[/quote]Trochę żle mnie zrozumiałaś piszesz, że nie mogłaś sobie wyrobić zdania nie znając stron. W takiej sytuacji chyba lepiej nie zabierać głosu. Wybacz, ale ja nie jestem bokserem i nikomu jak piszesz, nie chciałam doładować. Nie moge natomiast przechodzić obojętnie wobec ludzi , którzy świadomie męcza swoje psy. I pozwól ,że tak już będzie. Dyskusję uważam za zakończoną, bo odbiegamy od tematu. Poprostu się niezrozumiałyśmy. Pozdrawiam Cię serdecznie

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='weridiana']a moze wkoncu skonczycie mowiac o p.Malgosi za jej plecami :evil: ? a moze epiej bedzie ja sie tu pojawi i przylaczy :evil:

blagam admina o zamkniecie watku!!![/quote]Nie bardzo rozumiem...
Jeśli chodzi o to, że ktoś "znowu pisze o pani Małgosi za jej plecami", to zrobiła to Draczyn i tego co Draczyn o niej napisała "pani Malgosia" raczej nie miałaby Draczyn za złe.
Natomiast dyskusja, która wywiązała się między mna, a Draczyn, oprócz tego, ze odbywa się w temacie dotyczacym hodowli "pani Małgosi", nie ma z "panią Małgosią" żadnego związku.
Co więc cię tak zbulwersowało? :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='annnka']nie chce mi sie wierzyc mam 20 psow i wszystkie zadbane no i ja sedziuje czyj wygra???[/quote]Twój post jest dla mnie calkowicie niezrozumiały. To co z tego, że mas 20 zadbanych psów. Gratuluję. A czy sdziujesz te swoje psy, bo nic nie zrozumiałam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×