Jump to content
Dogomania
  • Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Sowa

Members
  • Content count

    1413
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About Sowa

Recent Profile Visitors

2494 profile views
  1. Z tyłu za sunią leży piłeczka - za uciekającą piłeczką też jeszcze nie odważy się na trzy metry wyruszyć w nieznane?
  2. Lata temu w Krakowie psy przygarnięte z azylu były przez ZKwP zwalniane z opłat za pierwsze szkolenia z posłuszeństwa (wtedy szkolenie organizował Związek - i Związek opłacał trenerów); później jeden z krakowskich trenerów przez wiele lat podczas corocznych akcji TOZ-u wręczał adoptującym psy talony na kilka bezpłatnych lekcji. Czy próbowałyście Panie zwrócić się do trenera poleconego przez katowicki oddział ZKwP z prośbą o potraktowanie tego psa ulgowo? Wiele zależy też od determinacji właścicielki - nauczenie normalnego chodzenia na smyczy naprawdę nie jest trudne, nie wymaga dziesięciu godzin, byle ćwiczenia wskazane na pierwszych trzech lekcjach powtarzać codziennie w różnych miejscach i w różnych sytuacjach - nie tylko w obecności trenera.
  3. 9 miesięczny bokser

    No to teraz wystarczy, aby wszystkie ćwiczenia przepracowane na zajęciach z trenerem powtarzała codziennie cała rodzina - i w domu i na spacerach, żeby powtarzała je Twoja Żona , Ty i dziecko - i za kilka tygodni pies zmieni się w czworołapego anioła:-)
  4. 9 miesięczny bokser

    Pies wszedł w okres dojrzewania, a w szczenięctwie nie został nauczony, że człowiek decyduje o wszystkim i że nie gryzie się ludzkich rąk. To także bardzo często okres wtórnego gryzienia wszystkiego w domu. Proponuję znaleźć takiego trenera, który nauczy Was jak psychicznie zmęczyć psa, jak ograniczyć gryzienie do niezniszczalnego konga, i także jak nauczyć zwierzaka na co i na ile może sobie pozwalać wobec Was i dziecka.
  5. Zaproszenie na bazarek

    Co to jest na Dogo - dostałam zaproszenie na bazarek, a potem odpowiedzi od podobnie zaproszonych, że nie będą uczestniczyć, chociaż ja nikogo nie zapraszałam. Nie jestem przebiegła komputerowo; jak to się dzieje?
  6. Potrzebna pomoc dla Meli

    A jakie wyniki rentgena płuc? Przerzuty wykluczone?
  7. Różnica między komendami

    Zamiast "nie rusz" - wystarczy uniwersalne "nie", które ma oznaczać dla psa "zachowuj się inaczej", ale natychmiast trzeba wskazać zachowanie prawidłowe i prawidłowe nagrodzić. To trochę jakbyś uczył dziecko ortografii - dziecko pisze "cherbata", mówisz "nie,źle" i natychmiast pokazujesz pudełko z napisem "herbata" , pilnujesz poprawnego napisania prowadząc rękę dziecka, chwalisz i nagradzasz. Nie musisz mówić "nie pisz cherbata", "nie pisz rzyletka" , za każdym razem starczy "nie" i wskazanie poprawnej pisowni/poprawnego zachowania, np warowania obok mebla. I gryzienia konga w nagrodę. Oczywiście, da się nauczyć psa, że "waruj" oznacza to samo w domu, na spacerze i na placu treningowym, i przy innym psie, ale na widok uciekającej sarny to samo hasło nie musi podziałać tak od razu:-) Czyli kolejna zasada - podczas szkolenia jakikolwiek hasło można podać tylko wtedy, gdy jest możliwość wyegzekwowania i nagrodzenia - niekoniecznie żarciem. A utrudnienia trzeba cierpliwie stopniować.
  8. Różnica między komendami

    Pies nie rozumie słów tak jak człowiek - odnosi je tylko do konkretnej sytuacji. Komenda wyuczona w domowej sytuacji nie jest zrozumiała dla psa w innej nowej sytuacji. Pies może uwarunkować się np na obecność trenera czy konkretne boisko i wtedy nie reaguje w innym miejscu lub pod nieobecność trenera. Uniezależnienie od sytuacji wymaga długiej pracy i nie jest w 100 procentach możliwe. Jeśli chcesz, aby pies nie gryzł mebli - naucz go, co może gryźć - zamiast mebli i ucz warowania obok mebli, gdy miałby ochotę je gryźć. Daj i puść - nie ma lepiej ani gorzej nadających się komend, każda ma oznaczać konkretną czynność. Pies może oddawać do rąk cokolwiek na komendę "akuku", a wypluwać w dystansie na hasło "bierzgo". Poszukaj trenera, który nauczy Ciebie jak uczyć psa. To najlepsze i najtańsze rozwiązanie.
  9. Słowami nie tak łatwo przekonać, tym bardziej że ogłoszenia adopcyjnych psów z oczywistych powodów pisane są tak, by wzruszyć. Naprawdę wielu ludzi uwierzy w Disneya i 101 dalmatyńczyków, a nie w poradnik szkoleniowy. Zwróćcie uwagę, że w obecnym pokoleniu ważny jest obraz - na filmie, w komórce - nie tekst pisany. Gdyby przekazując psa pokazać tylko jak pies siada i chodzi na smyczy, pokazać, jakie słowa pies rozumie, pokazać jakich gestów unikać - może i psom i nowym właścicielom byłoby łatwiej się zrozumieć. No i zwracać uwagę, by ludzie na dzień dobry nie zmieniali imienia psa - niech bodaj ten jeden znany już dźwięk ułatwi zwierzakowi "oswojenie" nowego domu. Paniom prowadzącym DT w mojej okolicy (Kraków) chętnie pokażę jak to może wyglądać - oczywiście nieodpłatnie.
  10. Mile Panie, przekonujcie adoptujących psy, że reagowanie raptem na 7 słów - dobrze, nie, siad, noga, czekaj, do mnie, daj - nie przekracza możliwości żadnego psa. A niesłychanie ułatwia życie obu zainteresowanym stronom - pies czuje się bezpieczniej, gdy rozumie czego człowiek oczekuje, człowiek ma ułatwiony kontakt ze zwierzakiem. Przeciętny pies ponoć kojarzy co najmniej dwieście słów. nieprzeciętny - dwa tysiące. Myślę, że w każdym DT można wdrażać trzy absolutnie konieczne - dobrze, nie i siad.
  11. Agresywny pies z adopcji

    Zmień trenera. Nic innego nie da się radzić na odległość.
  12. Agresywny pies z adopcji

    Spróbuj zmienić trenera - nic innego poradzić się nie da.
  13. Agresywny pies z adopcji

    A możesz napisać, czy behawiorysta pracował także z Twoją siostrą i chłopakiem? W pierwszej wypowiedzi napisałam "zmień trenera". Nie oceniam Ciebie, tylko efekty pracy behawiorysty.
  14. Agresywny pies z adopcji

    Dla psa całkowicie starczyłoby "nie". Jeśli ktoś uczy zbitki słów "nie wolno", to już dla mnie jest mało poważny. Sygnał blokujący niedopuszczalne zachowania powinien być krótki, zawsze taki sam. Mówienie do psa np "skacz", a w innej sytuacji "nie skacz" jest tak samo nonsensowne. Pies, jak piszesz, zachowuje się poprawnie wobec Twojej siostry i chłopaka. Jeśli oni też uczestniczyli w zajęciach z behawiorystą, to znaczy, że behawiorysta nie umiał nauczyć tylko Ciebie. Jeśli nie uczestniczyli - to znaczy, że behawiorysta więcej zepsuł w relacjach psa z Tobą niż naprawił. Wnioski wyciągnij sama.
  15. Agresywny pies z adopcji

    Przy tak agresywnych zachowaniach psa wszelkie rady na odległość są po prostu niebezpieczne. Jeżeli mimo regularnych spotkań z behawiorystą pies zachowuje się tak jak opisujesz - to znaczy, że behawiorysta nie umie pracować z Twoim psem lub w ogóle nie ma pojęcia o pracy z psami trudnymi. Poszukaj trenera z prawdziwego zdarzenia - nic innego nie można radzić. I jeszcze jedno - bardzo wiele psów nie toleruje brania za przednie łapy, zwłaszcza przez nowego właściciela. Wszelakiego "przybijania piątki" czy "daj łapę" można uczyć gdy pies sam dotyka łapą człowieka. Znacznie lepiej było uczyć siadania na hasło, bo to pomaga kontrolować psie emocje.
×