• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Sowa

Members
  • Content count

    851
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Sowa

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday

Recent Profile Visitors

786 profile views
  1. No to zobojętnij drzwi. Codziennie - bez wychodzenia na spacer - ubrany domowo,zapinasz psa na smycz, podprowadzasz do drzwi, wymagasz siadania, warowania, odprowadzasz na legowisko. Powtarzasz to co najmniej 10 razy po 5 podejść do drzwi i powrotów. Nagradzasz tylko słowem. Następnego dnia to samo przy uchylonych drzwiach, następnego przy otwartych, następnego z wyjściem na metr na klatkę schodową, następnego dnia to samo, ale już masz na nogach buty - wszystko od początku, po kolejnej serii to samo w płaszczu czy kurtce. Potem wyjście na spacer jedno na 30 podejść do drzwi plus nauka siadania przed otwartymi drzwiami gdy sam wychodzisz na klatkę, potem przywołujesz siedzącego psa i wracasz z nim do domu, potem wychodzisz na spacer - ale zawsze wymagasz siedzenia przed otwartymi drzwiami przed każdym wyjściem na spacer.
  2. Jeśli pies umie nosić cokolwiek na polecenie, to daj mu do pyska dużą zabawkę - z zabawkową zatyczką w pysku szczekać jest trudniej. Tylko musisz nauczyć trzymania tak długo, póki nie odbierzesz. Tego uczy się oczywiście wcześniej, dopiero gdy pies umie to na żelazo, można polecać trzymanie przy wychodzeniu.
  3. Być może jest to właśnie kwestia smyczy - taki smyczowy protest-song. Proponuję w domu zacząć bawić się ze szczeniakiem trzymanym na smyczy, podobnie przed blokiem i tak samo w parku - w parku raz zabawa na smyczy, raz bez. Wielokrotne zapinanie i odpinanie smyczy w domu - trening chodzenia na smyczy w domu, podczas którego nagradza się smakolem tylko siad, gdy człowiek staje nieruchomo, a potem wielokrotne odpinanie i zapinanie smyczy w parku też pomaga zobojętnić smycz. Jeśli pies chodzi w obroży - zmieniłabym na szelki. Lekkie podciągnięcie psa smyczą przypiętą do szelek może mieć dla szczeniaka charakter zabawowej zachęty, podciągnięcie smyczą przypiętą do obroży - już nie. Sekwencja - kładę się/siadam - pańcia wraca - daje smaka przed nos - ruszam, dostaje smaka - skłania do siadania i leżenia w oczekiwaniu na smaczny ciąg dalszy, Sekwencja - idę przy idącym człowieku - człowiek staje - siadam - dostaje smaka - skłania do chodzenia przy nodze po to, aby smaczny ciąg dalszy był tylko wtedy, gdy najpierw zatrzyma się człowiek, nie pies.
  4. A jak jest ze smyczą? Czy szczeniak po ulicy idzie na smyczy, a w parku odpinacie smycz? Czy i w parku i na ulicy szczeniak jest na smyczy lub tu i tu bez smyczy?
  5. Chacken, zaproś do siebie kogoś, kto miał w domu i szczeniaka i dorosłego psa, żeby to zobaczył. Dorosłe psy pozwalają szczeniakom dosłownie włazić sobie na głowę, skakać po brzuchu i obgryzać niemal wszędzie. U mnie w domu przybyły z wizytą 3-letni samiec bokser uciekał na wersalkę przed mlecznymi ząbkami 7-tygodniowej ON-ki. Moja obecna suka przewracała się na grzbiet przed 3-miesięcznym szczeniakiem, który po niej skakał, warcząc radośnie, później ten szczeniak wyrósł na 40-kilogramowego samca, i wtedy on udawał przewracanie się przy uderzeniu w bark przez 25-kilogramową sukę i pozwalał jej ciągnąć się za szyję po ziemi. Widziałam dorosłego malamuta tolerującego wczepione w futro, dosłownie wiszące na nim z warkotem dwa trzymiesięczne szczeniaki - wiele dorosłych, zaprzyjaźnionych psów pozoruje w zabawie walkę. Wyznacznik, że to tylko zabawa, jest prosty - na ciele walczących na niby psów nie ma żadnych skaleczeń. Gdy szaleńczo bawiły się 5-miesięczne szczeniaki, dalmatyńczyk i ON-ka - wyglądało to groźnie, krew na futerkach - ale to była tylko krew z dziąsła, z którego w trakcie zabawy wypadł mleczny ząb. Dorosły pies potrafi wyznaczyć szczeniakowi granice takiej zabawy.
  6. Wybieraj swobodne spacery z dorosłymi, spokojnymi, silnymi psychicznie i fizycznie psami, a przy spotkaniach z mniejszymi od niej - ucz reagowania na polecenia zamiast pozwalania na tłamszenie. Sikanie w różnych miejscach podczas wizyty u innego psa lub przy wizycie psa u siebie jest znaczeniem terenu - takim sygnałem zapachowym "ja tu jestem ważna, to mój teren". Czym innym jest przy powitaniu z dorosłym psem na spacerze lub u niego w domu sikanie z oznakami uległości oznaczające "jestem malutka wobec ciebie". Te sygnały łatwo odróżnić po postawie ciala.
  7. W kilka dni po operacji zwierzę może wykazywać nadpobudliwość i niepokój. Przecież nawet szwy jeszcze nie zostały wyjęte - to wszystko ma prawo być drażniące i niepokojące dla suki. Wiele znajomych mi suk nie wykazywało agresji do innych psów po sterylizacji i Twoja też nie musi zmienić się wobec drugiego psa - tylko daj jej teraz spokojnie całkowicie wydobrzeć po operacji.
  8. Nie tak wygodna jak karma, ale skuteczna dieta, to dwa posiłki dziennie - śniadanie troszkę chudego białego sera, a na kolację niewielka ilość chudego surowego wołowego mięsa plus jarzyny - tarta surowa albo gotowana marchew. No i trzeba opancerzyć własne serce, a to bywa najtrudniejsze:-))
  9. Naucz psa reagowania ZAWSZE na polecenie "siad" - także wtedy, gdy chce się przywitać.
  10. Widziałeś dokument przeglądu miotu? Wybierz się najpierw ze szczeniakiem do swojego oddziału Związku, dowiedz się, kto robił przegląd, czy w karcie przeglądu miotu zaznaczono cokolwiek odnośnie zgryzu u tego szczeniaka. Poproś weta i sędziów rasy o opinię, czy tego rodzaju tyłozgryz ujawnia się u szczenięcia w wieku odbioru szczeniaka. To może być podstawą do dalszych kroków.
  11. To, że ktoś jest członkiem ZKwP nie oznacza, że musi jeździć na wystawy czy rozmnażać.Moją obecną sukę wystawiałam raz - a ma 13 lat - bo obiecałam hodowcy, że będzie mógł uzyskać takie potwierdzenie swojej pracy. Napisałaś - "co do krycia to pewnie chodź z raz będę chciała żeby miała małe bardziej dla tego żeby mieć pieska dla niej a nie na handel" - to jest całkowicie nieodpowiedzialne podejście, suce do zdrowia ani do szczęścia szczeniaki nie są potrzebne. Ja nie planowałam rozrodu mojej suki, bo moim zdaniem, zbyt wiele szczeniąt tej rasy, mimo najstaranniejszej selekcji nabywców, trafia w nieodpowiednie ręce. A do Związku należę nadal - podobnie jak dwbem - i nie ma w tym nic wyjątkowego,
  12. Członkostwo w ZKwP to także możliwość uczestniczenia w szkoleniach i w zawodach organizowanych przez ZKwP, możliwość uczestniczenia w kursach asystenckich, zdobycia uprawnień sędziowskich, działaniach na rzecz takiego czy innego ukierunkowania hodowli, wreszcie - w ramach działania poszczególnych sekcji - bodaj udzielania pomocy informacyjnej początkującym psiarzom - nie ze wszystkiego trzeba odnosić konkretne korzyści.
  13. Hodowca powinien odpowiedzieć przed zakupem na takie pytania. Po kolei: Jeśli masz metrykę wydaną przez ZKwP, to możesz zarejestrować sukę w ZKwP i na podstawie metryki wyrobić rodowód. Nie ma obowiązku uczestnictwa w wystawach, o ile nie zamierzasz rozmnażać suki. Jeśli planujesz hodować, uczestnictwo w wystawach i uzyskanie odpowiednich ocen jest wymagane. Suka jest Twoją i tylko Twoją własnością - zapoznaj się ze statutem i regulaminem hodowlanym dostępnym na stronach ZKwP. Jeśli bez uzyskania uprawnień hodowlanych pokryjesz sukę jakimkolwiek psem, szczenięta nie będą miały prawa do uzyskania metryk ani do wpisu do ksiąg rodowodowych.
  14. Próbowałeś szkolenia w grupie psów pod kierunkiem dobrego trenera? Napisz gdzie mieszkasz, może ktoś zna skuteczną szkółkę w Twojej okolicy.