Sylwiia_ Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Porzucony piesek, wyrośnięte szczenię o pięknych, oliwkowych oczach podbiegał przez parę dni do przejeżdzajacych samochodów i autobusów w Okonku. Jest wystraszony, bardzo szybko bije mu serduszko. Kiedy sie do niego podejdzie chwyta łapami za ręce, albo uda, przytula sie całym ciałem. Prawdopodobnie wyrzucony z samochodu sympatycznych ludzi, udajacych sie na wczasy nad morzem. W mieszkaniu grzeczny, wyprasza o dotyk i głaskanie, załatwia sie na zewnatrz, idealny do mieszkania w bloku. Poszukiwany nowy dom i opiekun od zaraz. Pomożcie proszę uchronić go przed ciężkim losem w schronisku. Może ktoś zechce zaopiekować się psiaczkiem? Nazwałam go Leo. Na szyi miał wciśniętą, ciasną obrożę z uciętym kawałkiem smyczy.Zainteresowane osoby proszę o kontakt telefoniczny pod numerem 880220200. Sylwia. P. S Problem polega na tym, że w naszym miasteczku porzucanymi nagminnie w drodze nad morze psiakami przejmują się może dwie osoby. Zagęszczenie przygarniętych zwierzaczków "z ulicy" jest już tak duże, ze szanse na znalezienie nowego domu jest naprawdę znikome. Nie wiem gdzie sie zwrócić o pomoc, do kogo...Jednego jestem pewna, nie chciałabym, aby los sprawił, że psinka trafi do schroniska. A może ktoś działa, bywąjacy na tym forum w mojej okolicy? Może ktoś pomoże? Zasugeruje inne wyjście, niż schronisko w Pile? Quote
Sylwiia_ Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Po zbadaniu okazało sie, że pies był prawdopodobnie przywiązany do drzewa w lesie, albo był wieszany gdyż ma opuchniętą krtań i szyję. Jakimś cudem udało mu sie uwolnić. Jeśli ktoś dysponuje domem z podwórkiem, może gospodarczymi budynkami, proszę o zastanowienie się nad pomocą i przygarnięciem pieska, choćby na jakiś czas, tymczasowo. A może ktos mi pomoże znaleźć domy tymczasowe w mojej okolicy, tj. Piła- Okonek - Szczecinek - Złotów. Ponieważ jestem osobą tutaj początkującą, prosiłabym też o wszelkie info na temat kosztów pobytu w takich miejscach i zasad, choćby w wiadomości prywatnej. Niestety ostatecznością będzie schronisko w Pile, o którego warunkach nic nie wiem. Quote
xxxx52 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Moze opiszesz pieska tzn plec,wzrost w cm do grzbietu,charakter (stosunek do psow ,kotow)? tylko nie do schroniska Quote
Sylwiia_ Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Do grzbietu wysokość Leo wynosi 40 cm, nie jest dużym psem. Mnie nie sięga nawet do kolan, przy moim wzroście 170cm. Jest to pies niekastrowany, płci męskiej. Ma białe, ładne zęby, charakterystyczne dla młodych psiaków. Mniejszy od posokowców. I te niezwykłe oczy...Dodaję kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru. Jeśli chodzi o Jego charakter, to trudno powiedzieć, gdyż nawet podczas spaceru co chwilę podchodzi i dotyka nosem łydki machając ogonem, właściwie nie zwraca uwagi na otoczenie. Wydaje sie zrównoważony, ale u mnie w domu jest dopiero dobę, a moje warunki mieszkaniowe nie pozwalają mi na kolejne zwierzęta. Tragedia jednym słowem i brak innych ludzi zainteresowanych problemem. Quote
dycha Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 przepraszam za ofa, ale zajrzyjcie http://www.dogomania.pl/threads/211216-SZUKAMY-teraz-NA-CITO-DT-DS-i-deklaracji-na-hotel.-Suczka-i-kot. Quote
Amarylis Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 śliczny psiak ! nadal nic nowego w sprawie dt ? Quote
Sylwiia_ Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 Leo znalazł już nowy dom na wsi, domek jest zadbany, właścicielami są starsi ludzie. Bez zwierząt gospodarczych i upraw. Będzie miał dużo swobody na sporym podwórzu. Podpisana została umowa adopcyjna, a psinka będzie pod kontrolą TOnZ. Oby mu sie wiodło. Wszystkim serdecznie dziękuję za pomoc. Sylwia. Quote
Telimenka Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Super, że sprawa została załatwiona tak szybko ;). Psinka jest śliczna i zdecydowanie zasługuje na miłość! Powodzenia Psiaczku! Quote
Sylwiia_ Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 W sobotę, albo w niedzielę zamierzamy odwiedzić Leo w nowym domu. Odpchlić, odrobaczyć, obejrzeć szyję i oczka, no i sprawdzić jego nastrój. Cieszę się, ze znalazł tak szybko dom. Wioska nazywa się Glinki Suche i jest bardzo zadbana, wszędzie ogrodzone, ładne podwórka i psy na nich, luzem. A i tak mimo tego mam irracjonalne obawy, czy będzie mu dobrze na pewno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.