rita60 Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Dzieki Kava i szepnij mu na uszko,że ja nie zapomniałam.... Quote
kaja69 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 No tak Kava spotka sie z Misiakiem :) Ta to ma fajnie :) Quote
Kava Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 rita60 napisał(a):Dzieki Kava i szepnij mu na uszko,że ja nie zapomniałam.... jasne, bede szeptac..i u Miska i potem w Krzykosach...szpt, szept, abrakadabra... kaja69 napisał(a):No tak Kava spotka sie z Misiakiem :) Ta to ma fajnie :) a fajnie... ciekawe, czy Misiek tez to tak bedzie widzial.... Quote
kaja69 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Kava a czemu Ty jeszcze nie spisz przed długa podróżą,co??? Natychmiast do łóżeczka proszę... Quote
Kava Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 masz racje,,,, TZ tez tak kazal.... ale mam jeszcze tyle spraw do zalatwienia Quote
kaja69 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Czyli jak juz dwie osoby twierdza to samo tzn ze czas do łozeczka :) Quote
rita60 Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 U Micholka wszystko w porzadku,zachowuje się tak jakby nie zauwazył "zniknięcia klejnotów:ppomijając fakt,ze chciał zjeść weteryniarza:razz: Quote
Aimez_moi Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Uf.....super, ze u Misia wszystko ok.....:) Quote
kaja69 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 ooo juz odjajczony przystojniak :) Kava ,dotarłas juz do Misia ??? Quote
Justyna Klimek Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Kava śpi spokojnie w Jej p..watn.m pokoju. Misiek będzie miał odwiedzin. jut.o tuż p.zed w.jazdem. Cza.ownice nie dopisują za ba.dzo, ale co tam! Jest szansa, że dojedzie cioteczka z Łodzi... Misiek, .zecz.wiście co.az ba.dziej zakochuje się w Just.nie: obie odbie.ał.śm. psiaki od weta - Misio spoj.zał na Just.nę i poszedłb. z Nią dokąd t.lko b. chciała...:} Quote
rita60 Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 .......i to się nazywa miłość:loveu: Quote
kaja69 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Wygłaskać i wycałować ode mnie Misiaka proszę :) Quote
Isadora7 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 kaja69 napisał(a):Wygłaskać i wycałować ode mnie Misiaka proszę :) ode mnie również Quote
Kasiulek 27 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Witaj Misiaku wieczornie :* jak twoje samopoczucie???? wymiziajcie, wycaujcie i wyściskajcie go ode mnie również ... Trzymaj się ciepło Przystojniaku Quote
Marycha35 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Misio Przyjacielu, brykaj, zdrowiej i zapomnij o stracie;) Quote
rita60 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Czekamy na relacje z odwiedzin Micholka..... Quote
rita60 Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Cioteczko Kava napisz pare słow z przebiegu wizyty u Micholka,chyba,że cie już zjadł;) Quote
kaja69 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Kava ,pewnie jeszce nie dotarła do domku a Justyna ma niesprawny całkowicie komputer...póki co pozostaje cierpliwie czekac na świeże wieści o Miśku... Quote
Marycha35 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Ciekawe jak było:) I co nasz Przyjaciel odstawił;) Quote
rita60 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Rozmawiałam z opiekunką Michola,cały czas ucieka z kojca...do niej ok,do suniek też,ale goni koty....łobuz jeden. Quote
Kava Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 rita60 napisał(a):Czekamy na relacje z odwiedzin Micholka..... rita60 napisał(a):Cioteczko Kava napisz pare słow z przebiegu wizyty u Micholka,chyba,że cie już zjadł;) kaja69 napisał(a):Kava ,pewnie jeszce nie dotarła do domku a Justyna ma niesprawny całkowicie komputer...póki co pozostaje cierpliwie czekac na świeże wieści o Miśku... Marycha35 napisał(a):Ciekawe jak było:) I co nasz Przyjaciel odstawił;) witajcie cioteczki spragnione wiesci.... wczoraj poznym wieczorem dotarlam wreszcie do mojego stadka.... radosci nie da sie opisac...skakanie, piszczenie, pchanie sie jeden przez drugiego....TZ nie mial zadnej szansy aby mnie objac.... pobyt w Krzykosach i Rokitnie to nie temat na ten watek.... wy czekacie relacji z spotkania z Miskiem, do ktorego niestety nie doszlo... bylysmy z Justyna umowione na niedziele wieczor, ale zatrzymaly nas pewne sprawy w Poznaniu ( bardzo wazne i istotne) , takze po powrocie do Rokitna nie mialysmy juz sily na nic innego... nastepnego dnia rano musialabym pojechac do Miska sama, bo Justyna K. nie mogla mi towarzyszyc. Zajrzalam jeszcze przed dalsza podroza do Gitty i jej stadka.... potem zrobilo sie pozno i mgliscie .... no i tak nic z tego nie wyszlo.... obiecuje poprawe na przyszly raz.... i bardzo mi przykro, ze nie zobaczylam Miska mimo ze bylam tak blisko, oraz ze zawiodlam was... sorry... prosze zajrzyjcie na watek Krzykosow...opisze tam moje wrazenia i refleksje.... ( jak sie pozbieram) Quote
rita60 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Nie ma sprawy cioteczko....nieraz tak bywa. Jestem w stałym kontakcie z Justynką,narazie nie dzieje sie nic złego,trzeba tylko ruszyć z ogłoszeniami,bo więz miedzy nimi coraz bardziej sie zacieśnia.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.