Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przyznam się że czuje się nieco zawiedziona, buuu. Myslałam że udramatyzowałaś tekst, a Ty nic nie zmienilaś , moje wypociny zostały nieruszone,:evil_lol: .
Dzisiaj postanowiłam zrobić na obiad kotlety schabowe. Kupiłam zawrotną ilośc czyli dwa , opłukalam je, położyłam w sicie na kuchni i wyszłam na chwilę na strych. Generalnie nigdy moje zwierzęta stałe nie ściągały surowego mięsa ale po krotkim czasie cos mnie tknęło i wróciłam. Kiwi kończyła własnie na podłodze schabka, nie mam pojęcia czy pierwszego też zjadła. Spóła działa. Sadza je wyciagneła ale nie wpadło jej do głowy ze Kiwi jej zabierze,:evil_lol: :evil_lol: . Musialam iśc do sklepu po kolejne, ktore ukryłam w lodówce....

Posted

Agnieszka, przykro mi :( ja to w dramatach kiepska jestem, ze mnie taka twardo na ziemi stojąca baba i wyciskaczy lez tworzyc nie umiem :D
Ale to moze ktoś inny, ja juz karteczki z numerami tel dorobilam ...czyli technicznie, nie romantycznie ;)

Posted

ale ja bardzo cieszę się ze ulepszyłaś moje wypociny!
Kiwi siedzi z z moim tatą na podwórku. on cos maluje a ona usiłuje bawić się z kotami. albo leży na wykładzinie, wie jak się izolować!:lol:

Posted

Agnie Koty napisał(a):
przyznam się że czuje się nieco zawiedziona, buuu. Myslałam że udramatyzowałaś tekst, a Ty nic nie zmienilaś , moje wypociny zostały nieruszone,:evil_lol: .
Dzisiaj postanowiłam zrobić na obiad kotlety schabowe. Kupiłam zawrotną ilośc czyli dwa , opłukalam je, położyłam w sicie na kuchni i wyszłam na chwilę na strych. Generalnie nigdy moje zwierzęta stałe nie ściągały surowego mięsa ale po krotkim czasie cos mnie tknęło i wróciłam. Kiwi kończyła własnie na podłodze schabka, nie mam pojęcia czy pierwszego też zjadła. Spóła działa. Sadza je wyciagneła ale nie wpadło jej do głowy ze Kiwi jej zabierze,:evil_lol: :evil_lol: . Musialam iśc do sklepu po kolejne, ktore ukryłam w lodówce....


niezła ekipa zalegla ci sie w domciu hihihi :eviltong:

Posted

tata jest w porzadku, jak jest jakis kot na tymczasie to mówi zebym zostawiła i nazywa mnie Helena bis /to nasz lokalna kocia opiekunka/.
Idę zaraz po smectę, Kiwi najadła się czegoś dziwnego i ma biegunkę, wydaje mi się ze złapała coś na podwórku a dokładnie jakieś kulki steropianowe . niby podwórko sprzątnięte ale pisalam że nos ma jak mrówkojad.... W mieszkaniu była TRAGEDIA. Na dodatek koleżanka Nina weszła w materię fekalną. Tak, wesoło było. Nina siedziała na stole i wyła, wyła ze śmiechu..... A potem Kiwi poszła do jej pokoju i ....również nastąpiła eksplozja.

Posted

Lomatko, wspołczuje z całego serca. Psiaki, jak juz biegunkę mają to smrodliwą, ze strach, brrrrrrrrrrrr
Agnie, jak juz te smuty listopadowe przejdą, wrzuć moze małą nam - na zdjęciach :) A w ogole, to ja tam bym chciala wiecej wiedziec, co ona porabia. Kiwaczek jest starszy, niz byla Fisia, gdy odchodzila od Ciebie, prawda?

Posted

Kiwi jest młodsza, jeszcze nie zgubiła ani jednego zęba. A wiesz, ta biegunka nie capi jakoś okrutnie. Nie powiem zeby to był jakiś przyjemny aromat ale generalnie jest nieodczuwalna. albo mój węch zrobił się już odporny, prymitywny...zdjęcia jakieś wrzucę, coś tam jeszcze mam w zanadrzu

Posted

A to pewnie jej tak bardzo nie zaszkodzilo. gangster, gdy ostatnio zjadł puszkę tunczyka i mu zaszkodzila, to bylo potworne, śmierdzialo wszystko- kupy na ogleglosc 10 m, ale i on cały byl przesiakniety takim swądem. Myśle więc, ze u Kiwi to pewnie krotkotrwale i przejściowe, mam nadzieję :)

Posted

jak w piorach albo chmurkach :)
A ja znowu z apelem:
w koncu wywalą mnie za spamo-flood, ale musze ponakłaniac trochę ludzi do glosowania, tak niewiele trzeba zrobić, by pomoc. Na tamtą akcję tak gremialnie odpowiedzieliscie, to moze i teraz da sie coś zrobić
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2515548
Tylko moja rada- mi na tlen nie dochodził mail aktywacyjny, wiem tez ze onet na domenie @op.p ma klopoty, wiec najlepiej inny adres wybierac.

Posted

No Agnie.... na tym futrzaku to ma mine zawodowej modelki:evil_lol:
Biedna Agnie... biegunka to przykre przeżycie ...zwłaszcza dla sprzątającego:diabloti:
Kiwi na smyczy ..ojejku.. taka Klusia mała....no to spacerek do parku jest możliwy? Prosze zarezerwuj weekend ( może niedziela rano?) na spotkanie w parku z naszymi psiakami:cool1:
jak zobaczysz ich figle to chandra od razu przejdzie...:lol:
I wiesz będzie Ci mniej przykro ,że nie masz Fizi ..bo masz inny owoc egzotyczny ;)

Posted

Jowita, mi też. Ale jakos mam watpliwosci, czy w 1 dzie uda się te glosy dozbierac, tym bardziej ze zalogowanie sie na tym forum, to droga przez mękę. Ale musimy pamietac w grudniu i od samego poczatku promowac akcję

Posted

na to zdjęcie na puchu się napatrzec nie mozna.
Ale zauwazylam, ze na tych wszystkich zdjeciach sama Kiwusia jest jakby srebrzysta, jakby brokatem posypana, jakos dziwnie jej siersc chyba swiatlo odbija. Te zdjątka są robione tym samym aparatem, co poprzednio zdjecia Fiśki? Bo u niej tego efektu nie bylo.
Jowita, jak tam Drakuś?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...