klimejszyn Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 witam mam 8mio letniego kundelka - Ediego. prawie rok temu trafił do nas większy psiak - Primo. Edi zawsze był specyficzny. na spacerach rzucał się na inne psy, ale jak już jakiś się zjawił w domu (czasem znajomi przychodzili z psami - jedni z yorkiem, inni z owczarkiem ) to był spokojny. nie bawił się nigdy z psami, ale w domu łaził koło nich i nic nie robił. odkąd trafił do nas Primo, Edi nie daje mu spokoju. młodziak chce się bawić, chodzi cały czas koło Ediego - chce kontaktu. Edi zaczyna warczeć, więc Primo przewraca się na grzbiet i się oblizuje. jednak Edi nie przestanie warczeć, dopóki Primo sam nie odejdzie. kilka razy dziabnął ostrzegawczo Prima w pysk. taka sytuacja trwa już prawie rok. czy jest jakaś szansa, że Edi zaakceptuje drugiego psa i będą żyły, może nie w przyjaźni, ale w pokoju ? weci mówili, że kastracja już niewiele da, Edi ma 8 lat i podobno już ciężko będzie takie zachowanie wyeliminować. nie wiem, co robić, to już staje się męczące, co chwilę słychać szczekanie i warczenie... Quote
Fauka Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Weci mają rację, kastracja już nic nie da. Primo jest jeszcze młody i głupi, ale zmądrzeje i wtedy mogą zacząć się twoje poważne problemy, jeżeli Edi nadal będzie go atakował to Primo może już nie pokazywać uległości i również zaatakować co może się źle skończyć. Ja mam podobnie z moimi psami, wykastrowałam młodego psa i obecnie pracuję z nimi jednocześnie, sytuacja się odwróciłą bo młody jest większy i silniejszy od starego i kiedy go zaatakował, to tamten zaczął się bać, młody mimo wszystko nadal się pręży i sytuacja musi być kontrolowana. Jednak uzyskałam niezłe postępy szkoląc je jednocześnie i nagradzając za byle głupotę, są w jednym pokoju? lecą smakołyki, siedzą blisko siebie (skupiając się na mnie) nagradzam, wykonują proste komendy. Dziennie mają 1-2 sesje i widzę efekty, starsy się już nie boi tak bardzo, wchodzi do pokoju gdzie jest łody, młody go ignoruje za co jest nagradzany. Ta metoda mi pomaga. Psy się na siebie odwrażliwiają. Quote
klimejszyn Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 właśnie u mnie młody też jest większy od starszego. Primo, obawiam się, nigdy nie zmądrzeje :P to taka ciamajda okropna, nie wiem o ile się zmieni jak dojrzeje, ale wydaje mi się, że nie zaatakuje. on kocha wszystkie zwierzęta. ale do jego kastracji się przymierzamy, z tym, że musi mieć skończone 1,5 roku z tego co wiem. oni często są szkoleni razem - jak są w kuchni, a ja mam smakołyki to ładnie siedzą koło siebie, wykonują komendy. czasem Edi ma takie momenty, że pozwala młodemu się położyć obok siebie, nawet na jednym łóżku. oni ogólnie latają po całym domu, na noc jednak Primo idzie do mojego pokoju, a Edi do sypialni rodziców. Edi był wychowywany inaczej, spał na półpiętrze w swoim legowisku, jednak jak przyniosłam Primka to go od początku rozpieszczałam np spaniem w łóżku, dlatego Edi dostał pozwolenie na spanie w sypialni rodziców, czasem anwet w łóżku, żeby nie był zazdrosny. jedzenie dostają równocześnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.