Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj miał iść do adopcji owczarek niemiecki krótkowłosy- Bari. Niestety mąż "przelicytował" żonę na korzyść radomszczańskiej Misi z norki. Należał jej się ten wspaniały, opiekuńczy dom - po takich przykrych przejściach wreszcie psinka zazna spokoju.
Wierzę ,ze odkarmiony , ułożony Bari znajdzie chętnego.
Próbuję przygotować u siebie miejsce dla Berniego, ponieważ wpłat na hotel dla niego nie ma.......Jak oddać psa nie mając czym opłacić pobytu. U dr Dobrowolskiego rośnie mi dług , który i tak będę musiała pokryć. Adopcje idą słabo - darowizny spływają jeszcze gorzej.Może sąsiadka mnie nie zlinczuje - kolejny pies za płotem! .

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ZUZLIKOWA - DZIĘKUJĘ ZA OGŁOSZENIA!!! IM więcej ogłoszeń - tym większe szanse na adopcję. Rozmawiałam dzisiaj z doktorem. Niestety na kastrację nie miał jeszcze czasu. Natomiast zauważył, że Berni lubi towarzystwo innych psów i ludzi. Natomiast jego minusem jest to ,że próbuje zabawy z ludźmi psim sposobem tzn łapie pyskiem ręce , nogi ,pośladki- co można odebrać jako próbę ugryzienia. Taki duży pies bawiący się w ten sposób wzbudza strach . Mogło to być bezpośrednią przyczyną jego bezdomności.

Posted

Nadal brak darowizn na opłatę hotelu - co robić?
U mnie jest koszmarne przepełnienie. Psy z zazdrości o mnie atakują się . Znowu dzisiaj złapały zębami Lonię

Boże daj nowe rodzinki!!!i szczerych darczyńców!!!

Posted

[quote name='ulgawcierpieniu']Nadal brak darowizn na opłatę hotelu - co robić?
U mnie jest koszmarne przepełnienie. Psy z zazdrości o mnie atakują się . Znowu dzisiaj złapały zębami Lonię

Boże daj nowe rodzinki!!!i szczerych darczyńców!!!


Powiem po prostu... niestety wrzucać info o psiaku z linkiem na wątki beniastych i zaprzyjaźnionych psiaków... na moje możesz bez najmniejszego problemu... wysyłać zaproszenia do dziewczyn na pw... jednym słowem ściągać jak najwięcej osób na wątek Berniego.

Czy może ktoś zrobić Berniemu wydarzenie na FB?... Bardzo by się przydało!

Wrzuciłam już info na ogólny wątek benków... adopcyjny!

Zachowania Berniego pokazują jednoznacznie w jakim kierunku musi iść praca z nim... oduczać zachowań, które są niestety naturalnymi zachowaniami gigancików ( ale w domu dba się, by psiaka w odpowiednim czasie je niwelować... w dbałym domu!)- tu jednaj, przy tak dużym psiaku , mogą u nie znających psów, wywoływać obawy i jednak powodować zagrożenie. Trzeba pójść własnie w kierunku niwelowania tych zachowań- spokojnie, ale konsekwentnie.

Posted

Zuzlikowa - dziękuję Ci za super zaangażowanie, Działasz praktycznie czego NAM bardzo potrzeba.Poszukujemy jako fundacja wolontariuszy do robienia ogłoszeń, prowadzenia wątków, kontaktów z rodzinami. My robimy tę CZARNĄ ROBOTĘ związaną z bezpośrednią opieką nad nimi, transportem itd Absolutnie nie mamy już nawet czasu w nocy na sprawy internetowe.
Dlatego prosiłam Amandę o założenie wątku na DOGO....Z nowych współpracowników udało nam się pozyskać do ogłaszania podopiecznych zaledwie dwie osoby:panią Anię z Bydgoszczy oraz panią Agnieszkę z Torunia. Każda z nich prowadzi po 6 portali ogłoszeniowych - i już widać efekty. Ja z powodu braku ogłoszeń mam tak zatkaną fundację.Samo allegro robione przez pana Łukasza niestety nie wystarcza - szukamy dalej ludzi do zdalnej pomocy"internetowej pracy na rzecz zwierzat"- nazwałam tą działkę SERWISEM ADOPCYJNYM. CZY MOŻESZ POMÓC NAM W SPRAWIE BERNIEGO - MASZ DOBRE POMYSŁY DO REALIZACJI I SKUTECZNIE MOGŁABYŚ JE URZECZYWISTNIĆ?

Posted

Aimez_moi proponowałaś opłatę kosztów ogłoszeń. Czy może spróbowałabyś nam pomóc wykonując te ogłoszenia. My najwięcej płacimy za ogłoszenia wraz ze zdjęciem ukazujące się w "Dzienniku Zachodnim" . Jest to skuteczna metoda dla dorosłych rodzin nie posługujących się internetem.W tym celu prosimy o zasponsorowanie takiego ogłoszenia wpłacając pieniążki na konto FOZ "Ulga w Cierpieniu".
- w celu sprawniejszej pracy proponuję Ci namiary na Panie wspierające nas w ogłoszeniach - aby wasza cenna praca nie dublowała się.
Proszę odezwij się do nas na maile fundacja @ulgawcierpieniu.pl

Posted

[quote name='ulgawcierpieniu']Zuzlikowa - dziękuję Ci za super zaangażowanie, Działasz praktycznie czego NAM bardzo potrzeba.Poszukujemy jako fundacja wolontariuszy do robienia ogłoszeń, prowadzenia wątków, kontaktów z rodzinami. My robimy tę CZARNĄ ROBOTĘ związaną z bezpośrednią opieką nad nimi, transportem itd Absolutnie nie mamy już nawet czasu w nocy na sprawy internetowe.
Dlatego prosiłam Amandę o założenie wątku na DOGO....Z nowych współpracowników udało nam się pozyskać do ogłaszania podopiecznych zaledwie dwie osoby:panią Anię z Bydgoszczy oraz panią Agnieszkę z Torunia. Każda z nich prowadzi po 6 portali ogłoszeniowych - i już widać efekty. Ja z powodu braku ogłoszeń mam tak zatkaną fundację.Samo allegro robione przez pana Łukasza niestety nie wystarcza - szukamy dalej ludzi do zdalnej pomocy"internetowej pracy na rzecz zwierzat"- nazwałam tą działkę SERWISEM ADOPCYJNYM. CZY MOŻESZ POMÓC NAM W SPRAWIE BERNIEGO - MASZ DOBRE POMYSŁY DO REALIZACJI I SKUTECZNIE MOGŁABYŚ JE URZECZYWISTNIĆ?

Postaram się zrobić wydarzenie miłemu, może i oś z ogłoszeń, ale sprawności nie mam... a i niestety, czas zbyt ogranicza, a benków w potrzebie coraz więcej...

Posted

Zuzlikowa -Powiadomcie policję - stacje paliw mają monitoring. Powinien zarejestrować numery samochodu. Nie można tym zwyrodnialcom pobłażać. Nie zawsze sprawcą jest właściciel psa.
Miałam przypadek,że smarkacze dla zabawy wyprowadzili z posesji łagodnego psa i przerażonego wywalili w centrum miasta pod sklepem. Odławiałam go i znalazłam prawdziwych właścicieli - starsze spokojne małżeństwo.

Posted

ulgawcierpieniu napisał(a):
Zuzlikowa -Powiadomcie policję - stacje paliw mają monitoring. Powinien zarejestrować numery samochodu. Nie można tym zwyrodnialcom pobłażać. Nie zawsze sprawcą jest właściciel psa.
Miałam przypadek,że smarkacze dla zabawy wyprowadzili z posesji łagodnego psa i przerażonego wywalili w centrum miasta pod sklepem. Odławiałam go i znalazłam prawdziwych właścicieli - starsze spokojne małżeństwo.


Kochana, na tak konkretne działania , to już trzeba być nieco bliżej, a nie kilkaset kilometrów od miejsca... ale podrzucę dziewczynom z Piotrkowa sugestię Twoją. Bardzo możliwa jest taka sytuacja , o której piszesz- niestety nie mam nawet jak bliżej psiaka opisać, by ogłoszenia porobić w necie. Ludzie nie potrafią ponad to, że "młody, bo ktoś tak powiedział i rasowy, bo tak nam się wydaje".

  • 2 weeks later...
Posted

Zabraliśmy Berniego z hotelu- po wielogodzinnej walce z wtórnym użyciem Sedalinu i dmuchawki . Niestety piesek nie potrafi chodzić na smyczy!!!! Raz tylko próbowałam z nim "spaceru" i o mały figiel nie zerwał mi mięśni lewego przedramienia.
Tym sposobem mamy kolejny bardzo poważny problem.

  • 2 weeks later...
Posted

Berni tęskni za Fionką, która pojechała do nowego domku/ po 2 latach pobytu u nas!/ Jest smutny , bo inne psy nie nadają się wzrostem do towarzystwa . Berni jest bardzo silny i w zabawie może małemu psu zrobic krzywdę.Na smyczy nadal nie chodzi. Poprzednią obrożę pozwolił sobie zdjąc. Musiałam uwolnic go od niej , bo przytył u nas i niestety była mu już za ciasna.
W nocy Berni pięknie stróżuje- jest bardzo czujny! Złodziej miał by nie lada problem....Berni jako pies pasterski zachodzi niepostrzeżenie od tyłu.........tak jak do zaganiania stada baranów....skrada się po cichu i sznupką popycha tył człowieka .....
Kiedy pierwszy raz tak zrobił - myślałam ,ze dostanę zawału.Przestraszył mnie!

Posted

Berni leczy się z miłości do sterylizowanej Fiony.....Jest bardzo smutny. Uspokoił się, ale jeszcze nie pozwala nam na wszystko co chcielibyśmy z nim zrobić. W tydzień po transporcie psa do fundacji zgłosiła się Firma Ochraniająca duży punkt handlowy w Dąbrowie Górniczej. Odszedł im staruszek wilczur. Niestety Berni jeszcze niebył gotowy do adopcji. Za nic w świecie nie było szans na dobrowolne wejście do samochodu- zero szans chodzenia na smyczy. Reagował na polecenia, jednak do pełnej adopcji to jeszcze za mało.Panowie bardzo żałowali, twierdzili ,że ujął Ich pycholek Berniego. Właściciel firmy przywiózł psa , którego zrzekła się jakaś rodzina.Panowie ochroniarze byli nie pocieszeni.

  • 2 weeks later...
Posted

U Berniego bez zmian - spokojny, spaceruje po ogrodzie....jedynie nie pozwoli na prowadzenie na smyczy. Tęskni za psami , z którymi mógłby się bawić. Nocami pięknie pilnuje posesji. Nie jest nadmiernie szczekliwy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...