Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 78
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Jesteście super!!!!!!! Ty$ka znalazła transport i tymczas we Wrocławiu. Do transportu coś wymyślę zależnie od jej stanu będzie do tego czasu u mnie albo w Klinice na Głębokiej w Lublinie- w każdym razie będzie miała opiekę.
Badania miała zrobione: wg wczorajszej morfologii ma podwyższone leukocyty ale nieswoiście bo po prostu na górnej granicy normy najpewniej dlatego,że miała mnóstwo tych kleszczy. Wczoraj poza usunięciem kleszczy w Klinice dostałą spot-on Fipronilu, ja sama dziś znalazłam u niej 2 kleszcze ale już uschnięte. Dostała antybiotyk profilaktycznie ale można go kontynuować "doustnie", prof Balicki-chirurg który ją oglądał wczoraj stwierdził, że raczej nie jest połamana tylko poobijana. Dzisiaj na spacerze chodziła już całkiem dobrze, zdecydowanie poprawiło się w stosunku do wczoraj. wyników dzisiejszej morfologii nie mam.
Sunia jest bardzo spolegliwa wydaje się, że również wobec innych psów, w Klinikach w szpitalu chowała się pod ścianę jak inne psiaki ujadały, szuka wsparcia w człowieku- chowała się za moim mężem. Jak ją znaleźliśmy mogła się tak zachowywać bo była osłabiona, odwodniona i głodna a dziś miała wszystko i nadal była spokojna. Jazdę samochodem znosi dobrze, jechaliśmy 50 km około godzinę- bo bałam się, że może ją boleć, sama wchodzi do samochodu.

Posted

[quote name='Ty$ka']Już wszystko uzgodnione!
Dziękuję! Wszystkim dziękuję za tak piękną i sprawną akcję![/QUOTE]
Pani dr Górna powiedziała, że o ile w obecnych wynikach badań nic nie wskazuje, że sunia ma babeszjozę to ona może się rozwinąć- a leku nie można podać profilaktycznie tylko w razie wystąpienia objawów- jest to jedna dawka. Mam nadzieję, że jeśli nie daj boże tak się stanie to sunia będzie miała opiekę weta jakby trzeba było podawać profilaktycznie antybiotyk to kupię i pojedzie z tabletkami.

Posted

Jeszcze nie mogę ochłonąć. Dziękuję za dobre serca i cierpliwość, gdy chwilami stawałam się upierdliwa ;). Sunia jest i będzie w bezpiecznych rękach - nie damy jej skrzywdzić :D.
Dziękuję za wyczerpujące informacje. Dziękuję za okazaną miłość, dobroć i ludzkość. Dziękuję za wszystko. Bez Was.... wolę nie myśleć co by było, gdyby nie Wy. Dziękuję. Jesteście kochani :*

Posted

Dzisiaj kontaktowałam się z Panią doktor która się opiekuje sunią i mam dobre wiadomości - morfologia jest idealna, sunia nie ma babeszjozy :-) dodatkowo stan zapalny ustąpił. Uffff kamień spadł mi z serca.

Posted

[quote name='boog']Dzisiaj kontaktowałam się z Panią doktor która się opiekuje sunią i mam dobre wiadomości - morfologia jest idealna, sunia nie ma babeszjozy :-) dodatkowo stan zapalny ustąpił. Uffff kamień spadł mi z serca.[/QUOTE]

Super:multi:

Posted

Widziałam dzisiaj sunię, wygląda bardzo dobrze:) gadatliwa z niej dziewczyna. Przez nią moja sunia siedzi w mniejszej klatce:mad: Za karmę chyba też muszę podliczyć;)

Posted

Sunia ma już wyprawkę do Wrocławia: obróżkę, smycz, 17kg karmy i michę. Dzięki Ty$ka za pomoc. Baaaaaaaaaaaardzo! Mocno się denerwuję tym jutrzejszym transportem, męża wyślę żeby odprawił Sonię (tak ją "roboczo" nazywam) i popłacił za leczenie. Nie wiem jak ja się na robocie skupię. Z koleżanką z Wrocławia już wszystko ustalone. Na robaki tabletki dostanie w łapę bo chyba jej nie dali jeszcze a na podróż to niemądrze dawać. I nie wiem co jeszcze.....

Posted

[quote name='MaDi']Widziałam dzisiaj sunię, wygląda bardzo dobrze:) gadatliwa z niej dziewczyna. Przez nią moja sunia siedzi w mniejszej klatce:mad: Za karmę chyba też muszę podliczyć;)[/QUOTE]
Sonia jak to lekarze określili jest trońkę niedożywiona ale myślę że we Wrocławiu nadrobi. I w cale nie szczeka ;). Technicy mówili, że słyszeli jak dotychczas, że szczeknęła może ze dwa razy jak ją psiaki obszczekiwały jak przesadzili ją do klatki z wybiegiem- którą- TRZYMAJMY KCIUKI jutro opuszcza :)

Posted

[quote name='Ty$ka']To ja Ci dziękuję. I się nie przejmuj, sunia będzie jak nowa w DT. Paulina obiecała do Ciebie dzwonić i rozmawiać :)[/QUOTE]
Dzwoniła i z mężem rozmawiała właśnie jak kupowaliśmy posag dla Sońki. Dzisiaj jak byliśmy u niej na spacerek i poznała smak przekąsek- oszalała ze szczęścia, patrzyła jakby nigdy nic takiego nie dostawała. Ją ewidentnie trzeba porozpieszczać ;)

Posted

boog, porozpieszczać hasiory to nie za koniecznie ;). Owszem, pieścić, miziać - tak. Ale nie dać sobie wejść na głowę ;).
Tęsknisz już pewnie za nią? :)

Posted

Sonia wyjechała z Lublina przed 14, mój mąż ją odprawił- bo ja bym jej chyba nie puściła.
Ekipa z Klinik nie mogła uwierzyć, że mała tak szybko znalazła dom. "Transporterzy" też byli nią zauroczeni.
Na razie nie mamy niusów z drogi.

Posted

[quote name='boog']Ekipa z Klinik nie mogła uwierzyć, że mała tak szybko znalazła dom.[/QUOTE]
DT na razie 8).
Aż chce się zacytować:
"Niemożliwe? U nas wszystko jest możliwe." :lol:

Posted

Miałam wyłączać kompa, ale właśnie dosłownie przed chwila dostałam info od znajomego, co pomagał w transporcie:

wlasnie weszlismy do domu i wszyscy padamy na ryjki. Psiak przecudny ale bardzo wystraszony sunia dostala super wyprawke (miala mala szczescie ze trafila na takich ludzi ) droga bez problemu tylko maly postoj zaliczylismy u weta bo wymacalam kleszcza (ostatecznie wyciagnelismy sztuk 12 ) szime (tak ja ochrzcil Acce) trzeba obserwowac w kierunku babeszji mimo ze na razie wyniki ok bo tego dziadostwa w klinice wyciagneli bardzo duzo
wiecej napisze mój TŻ i obiecal ze wrzuci fotki a ja zmykam na przeglad kleszczowy (moj i psi)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...