Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mała już u siebie, oj ciężki miała dzień bardzo, teraz śpi, zostawiłam dziewczyny same, bardzo one siebie nawzajem potrzebują, tyle Wam powiem
Ci Państwo stracili syna w listopadzie, jedynego, ktoś pobił chłopaka, nie odzyskał już przytomności. Oni nawet ie szukali psa po tej stracie, po prostu nie mieli dla kogo żyć (ich sunia zmarła w wieku 16 lat - kolejny cios) aż do wczoraj. Pani Ewa jak porwała na ręce małą tak już nie chciała puścić. Dziś wszystko już na Małą czekało, legowisko, rozciągana smycz, miski, kocyki. Zaraz też przybiegła zaprzyjaźniona sąsiadka, która będzie się opiekować nią w czasie rekonwalescencji jak Nowi Duzi będą w pracy. Wsólnie z Sąsiadką, która pomagała mi w opiece nad Zitką doszliśmy do wniosku, ze to było przeznaczenie bo oni siebie wszyscy na wzajem bardzo potrzebują - Ziutka takiego domu a oni kogoś, kogo będą mogli kochać i kogoś kto ich rozweseli a taka jest Mała.

Posted

eh po wczorajszej sterylce dziś obolała i w końcu skończyła u lekarza (nieźle mnie nastraszyły bo panika była jakby pies już umierał)
Pani Ewa w strachu, ale malutkiej nic nie jest, po prostu leki przestały działać i troszkę ją bolało

w każdym razie już jest lepiej

a w ogóle to:
tak jesteśmy szczęśliwy, ze ją mamy
teraz będziemy robić remont kuchni, ale proszę się nie martwić, ona będzie chodziła do sąsiadki albo do mamy i zaraz będzie sprzatane, żeby się nie kurzyło
nosimy ją na rączkach bo teraz taka obolała
śpi z nami w łóżeczku, teraz też już leży to przykryliśmy kocykiem

i jednak wymieniamy jutro kojczyk na nowy bo ten jest za mały
ona i tak nie będzie w nim leżała no ale żeby miała
i przepraszam, ze nie odbierałam telefonu ale byliśmy w castoramie tą siatkę kupić na zabezpieczenie balkonu


;)


no szczęśliwa jestem jak jasna cholera
aaaa
dostała nowe imię
teraz jest Tosią

Posted

Bazyla1 napisał(a):
Magda, aż mnie zatkało jak przeczytałam o nowyn domku Małej Mi.... tak, to było jej pisane... a mnie jest lżej na duszy...

no było jej pisane, na prawdę
i nie miej wyrzutów sumienia, widzisz, tak miało być, znalazła swoje miejsce

  • 4 weeks later...
Posted

z Tosią na spacerkach widujemy się często
wpatrzona w Pańcię a Pańcia w nią jeszcze bardziej
lata, węszy, tarza się w dżdżownicach ;)
iskierki w oczach i latający wiecznie ogon
i poznaje mnie za każdym razem leci i cieszy się jak oszalała

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...