murakami Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Zrobiło się ciepło, wyjeżdżamy z psami na cały dzień, w zasadzie na wieś. Nie byłabym sobą, gdybym nie znalazła powodu do niepokoju. Co zrobić, gdy psa ukąsi np osa, a do weta daleko? Co powinno się mieć ze sobą na tę i inne nieprzewidziane okoliczności? Podzielcie się swoimi doświadczeniami. Quote
murakami Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Myślałam o wapnie i jakimś Zyrtecu na przykład, ale można go podawać psom? Quote
ewtos Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 murakami napisał(a):Myślałam o wapnie i jakimś Zyrtecu na przykład, ale można go podawać psom? Można jak najbardziej , wapno najlepiej , najwygodniej w syropie . Trzeba by jeszcze robić okłady chłodzące ,żeby zmniejszyć obrzęk przy ukąszeniu zewnętrznym np w okolicach nozdrzy. Najgorzej jak osa czy pszczoła ukąsi w trakcie jedzenia, zabawy wewnątrz pyska. Quote
gryf80 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 bandaże woda utlenona plaster nozyczki,jakiś rywanol zel lub płyn ,wapno-ale to dla psów(np.pet calcium mikity)zyrteku nie bierz chyba że dla siebie,kiepsko działa na psy tzn nie zaszkodzisz ale na pewno nie pomożesz na np.ukąszenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.