beataczl Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 ata napisał(a):Poprosiłam o wpis osobę, która opiekuje się Doboszem o dokładne info, wiem tylko, że wirtualna adopcja to 5zł na dzień. Przekopiowałam ze strony... Teraz czekam na lepsze zdjęcia. Interwencja - Dobosz Dobosz przyjechał do nas z Wrześni, parę miesięcy temu. Poproszono nas, abyśmy pomogli w przetrzymaniu pieska. To i czekaliśmy, ale okazało się to ułudą.Nagle okazało się, że Dobosz nie jest już nikomu potrzebny, wszyscy o nim zapomnieli. Skoro ma już dom i opiekę? Tak to bywa, z nieodpowiedzialnymi organizacjami i ludźmi. Pieskowi siadają nóżki tylnie i dlatego, musimy go ratować. Uzgodniliśmy z lekarzem wet. , że zaczynamy kurację koszt 200-300 zł.miesięcznie. Lekka zaćma , także daje się we znaki . Kiedy jest gorszy dzień, Dobosz się potyka a nóżki tylnie, rozjeżdżają się na obie strony. No, ale jest kochany. U nas nabrał sił i wigoru, bo spacery i ruch, robią jednak swoje. W schronisku cały czas, był w boksie, więc i nóżki były zastałe. Lubi ludzi i własciwie wszystkie psy, ale ze względu na jego wiek i stan fizyczny, na wybieg wychodzi tylko z Assanem. Małe i ruchliwe pieski, bardzo go denerwują, nie widzi ich dokładnie i się o nie potyka. Odrobaczony, odpchlony, zaszczepiony, wykastrowany, posiada czip. Może znajdzie się osoba, która przygarnie sierotę pod swój dach i na ostatnie jego dni, stworzy mu prawdziwy dom, którego nigdy nie miał? wplace cos na leki poprosze nr konta Quote
Kosmos Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Jak tylko uzgodnimy z lekarzem wet jaka kurację zastosujemy, zaraz odpowiem. Napiszę jakie potrzebne są zastrzyki i ich nazwę Nasze konto jest na stronie www.sosdlazwierzat.com Bardzo dziękujemy za okazane zainteresowanie, bo chyba także należymy do tych organizacji, które zostały nabite w balon. Jest to nasz trzeci balon...niestety. Cena, to tylko w sumie karma. Dotąd piesek był free. Jak się wkurzę, to napiszę o tych organizacjach, bo ratowanie i larum to jedno a potem zostaje to drugie, czyli pomoc już dłuższa i bardziej konkretna, leczenie, resocjalizacja , no i dobra adopcja. Mamy jeszcze Bazila, no i Assama, to pozostałe nasze bidule, pozostawione przez organizacje. Kto ma miękkie serce, musi posiadać twardą pupcię. Quote
Banan Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Bardzo dziękuję wszystkim chętnym, ale od wczoraj objąłem swoją opieką Doboszka. Wczoraj piesu był u weterynarza i otrzymał potrzebne zastrzyki na wzmocnienie.Myślę ,że odpowiednia kuracja mu pomoże. Jego historia jest bardzo smutna i dlatego muszę mu pomóc. Pozdrowienia Quote
ata Posted March 6, 2012 Author Posted March 6, 2012 Dziękuję za chęć pomocy Doboszkowi, na szczęście znalazła się osoba, która pokryje koszty leczenia i pobytu psa w organizacji :) Dla tych którym nie jest obojętny los Dobosza, za chwilkę miła niespodzianka :) Quote
beataczl Posted March 6, 2012 Posted March 6, 2012 takie dobre wiesci :multi: czekam na ta niespodzianke oczywiscie :smile: Quote
ata Posted March 6, 2012 Author Posted March 6, 2012 (edited) Przepraszam, że tak długo to trwało ;) Widać, że Dobosz jest bardzo szczęśliwy, puszczony na wybieg prawie cały czas biega. Niestety tylne nóżki zaczynają odmawiać mu posłuszeństwa. Ganiając z innymi psiakami mocno dyszy. P{siak ma nadwagę, więc musi przejść kurację odchudzającą ;) Leki oczywiscie dostaje. Edited March 6, 2012 by ata Quote
ata Posted March 6, 2012 Author Posted March 6, 2012 (edited) A ja uwazam, że mimo wszystko, Dobosz wygrał los na loterii,(za co dziękuję kilku osobom, a w szczególności Organizacja do spraw ochrony zwierząt S.O.S. ,no i oczywiście wujaszkowi Banan;) Co prawda, to nie powinien być jego docelowy domek, ale wydaje mi sie, że gdyby nadal tkwił w schronisku to wiosny by nie doczekał a trawę mógłby wachać jedynie od spodu..... Edited March 6, 2012 by ata Quote
ata Posted March 6, 2012 Author Posted March 6, 2012 I jeszcze na deser :) http://youtu.be/KFI6D2SadGk Quote
beataczl Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 jaki On cuuudny :loveu: ile ma werwy i jaki szczesliwy :smile: a lapki dojda do siebie powolutku napewno leki pomoga no i taki wybieg ! kg zrzuci bez diety :smile: 1 Quote
beataczl Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 beataczl napisał(a):co u Doboszka Ktos wie? .. moze jakies nowe wiesci pliss Quote
xxxx52 Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Czy piesek trafil w takim zlym stanie zdrowotnym do schroniska?Bo tak slyszalam Kto moglby napisac co u niego slychac? Quote
xxxx52 Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 czy ktos wie ,czy piesek jeszcze zyje w schronisku? Quote
beataczl Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 co sie dzieje z Doboszem? gdzie On jest teraz?...:( Quote
lalunia2208 Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 [quote name='beataczl']co sie dzieje z Doboszem? gdzie On jest teraz?...:([/QUOTE] Dzisiaj byłamw schronisku we Wrześni i tam raczej go nie ma... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.