Jump to content
Dogomania

"hodowla" sprzedajaca chore psy


Recommended Posts

Mam pytanie od niedawna mam 6 mies Leonbergera ze wszyskimi papierami, mam go od znajomych którzy kupili psa z mysla o hodowli niestety okazalo sie ze psu nie zeszlo jajko. W zamian za to od hodowczyni" dostali jego siostre z racji tego ze dopiero zaczynaja swoja droge z wystawami nie znali sie na psach. Gdy zobaczylam sunie bylam wstrzasnieta suka z rodowodem polowe mniejsza od brata okazalo sie ze zarobaczona zapchlona m jeszcze kilka przypadlosci ktore wychodza w trakcie wizyt u weta strasznie zdziczala i wystraszona ogon kilka 1 dni kulila pod soba zreszta pies ktorego kupili najpierw tez chorowal i za wczesnie byl wydany do nowego domu...
Nawet co do karmy mam zastrzezenia bo nie twierdze ze pies ma jesc same karmy z najwyższej półki ale chapi w hodowli takich psow podawane szczeniakom nie wydaje mi sie najodpowiedniejsze;/:shake::shake::shake:

I tu moje pytanie czy hodowle maja jakies kontrole? Czy mozna to gdzies zglosic zeby stracili prawa hodowlane? Bo ludzie w dobrej wierze kupuja drogie szczeniaki ktore okazuja sie pochodzic z jakiejs produkcji;/:angryy::angryy::angryy::angryy:

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Nabywca szczeniaka moze zglosic swoje watpliwosci w oddziale ZK w ktorym hodowla jest zarejestrowana.
Nabywca ma tez prawo do wgladu do protokolu przegladu miotu,gdzie takie rzeczy jak niezstapiane jeszcze jadro powinny byc ujete i notka o obowiazku hodowcy do poinformowania o tym fakcie nabywcy-jadra moga zawsze zejsc pozniej,jesli jednak nie zejda to takie szczenie powinno byc tansze.
Czy probowaliscie jaderko jakos sprowadzic u psiaka?Czy wiadomo gdzie to jaderko jest??Wiesz ze trzeba bedzie psiaka operowac ,bo takie niezstapiane jadro moze wytworzyc rakowe historie??
Karmy Chappi nawet mi sie nie chce komentowac:diabloti:

Link to post
Share on other sites

No juz zostalo zgloszone pani z"hodowli" grozila znajomym ze im psy poodbierabo problemow narobili jej ze sie nie znaja i glupot nagadali w zwiazku widzieli suczke i tak jak ja sa zdania ze na wystawach nie ma szans;/ jest ponad polowe mniejsza od brata ktory jest u nas.....
jeszcze naszego weta odwiedzimy a jesli nic nie pomoze to wysterylizowany bedzie
(narzeczony kiedys hodowal malamuty i tez mial przypadek kupienia takiego psiaka wtedy zwrócila mu hodwczyni polowe pieniedzy i polowe za sterylizacje a nie dorzucila 2 psa co sie nie srzedal;/:angryy::angryy::angryy::angryy:)

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...