Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

LUSIA DZISIAJ WYDRAPAŁA FUTRYNĘ. Piszczała że słyszała ją przez ścianę i jak weszłam zobaczyłam że leżą na ziemi kawałki ściany ,futryny brakuje a Lusi strasznie chce się siku :) Mądra psinka. Nie spodziewałam się że tak sobie weźmie do serca.

Posted

Widać,że załapała o co chodzi;)Romenko,a może powinnaś wcześniej wypuszczać Lusię,jak wstaniesz to od razu ja na dwór wystaw,może tak unikniesz dalszych zniszczeń w domku.

Posted

MARCHEWA napisał(a):
Widać,że załapała o co chodzi;)Romenko,a może powinnaś wcześniej wypuszczać Lusię,jak wstaniesz to od razu ja na dwór wystaw,może tak unikniesz dalszych zniszczeń w domku.

Tyle że ja zamykam się z dziećmi w pokoju i rano zazwyczaj dzieci mnie budzą jak wstaną :oops: a to jest koło 8-mej. Znowu mogłabym Darka prosić by wypuszczał Lusie na dwór ale on nie zamyka bramki jak wyjeżdża a ja się boję że mogłaby mu pod koła wlecieć z tej radości druga sprawa Oni mi te kleszcze przynosiły prawdopodobnie z za płotu więc nie chcę ryzykować. To po raz pierwszy się stało że futrynę wydrapała ale ja jestem w stanie ją zrozumieć ;) Ja tylko jak wstaje biegnę do Lusi i Romki by je wypuścić na dwór a z nimi zamykam bramkę by nie biegały poza furtką.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

podrzucę Lusię :)
(chyba przy jej rozmiarach się da... na szczęście nikt nie musi podrzucać mojego Jukiego... przy jego rozmiarach byłoby to zadanie dla trenującego atlety :evil_lol:

co u Lusi?
były jakieś telefony?

  • 1 month later...
Posted

A więc Lusia w nowym domku. Pani zakochana od pierwszego wejrzenia. Lusia to wspaniała sunia!!!! Zasługiwała na kogoś kto będzie przy niej w każdej chwil i trafiła na taką Panią :) Obie w sobie zakochane!!!! Za ok 2 tygodnie zrobię wizytę po-adopcyjną.
Lusia została wysterylizowana. Faktura wysłana do Soema ponieważ byłam zmuszona prosić wątek sterylizacyjny o pomoc. Koszt sterylki wyniósł 257 zł. Lusia została odrobaczona za koszt 10 zł. Będę musiała zwrócić 110 zł wątkowi: Akcja - STERYLIZACJA (by bezdomniaków było mniej) ponieważ za antybiotyki sama musiałam zapłacić . Lusi zakupiłam również szelki ponieważ ona w ogóle nie nadaje się na żadne obroże i oczywiście dwie obroże przeciw kleszczowe gdzie jedna z nich poszła dla Romka a drugą Lusia zgubiła w krzaczorach ( kto nie wierzy niech pyta się Megii1 u niej wszystkie obróżki również dla Romy mojej były zakupione).
Nawet nie chce mi się liczyć ile z bazarku w każdym razie i tak z TZ-a kasy musiałam dokładać (żeby potem ie poszło że wzięłam do kieszeni) Jeśli TZ się nie pokapuje już żadnego bazarku robić nie będę dla niej chyba że podliczy mnie ale nie sądzę.
Najważniejsze że Lusia i Pańcia szczęśliwe. Jak będę w odwiedzinach od razu napiszę.
Tęsknie za tym dzieciakiem!!!!!!

Posted

Marchewa zmień tytuł wątku ;)
Wieści d P. Magdaleny:
"Lusia czuje się dobrze choć za mało siusia. Dzisiaj zrobiła tylko raz ale za to na spacerze. Zostaje sama gdy idę do pracy i nie piszczy. Układa sobie tylko moje buty na legowisku. Jest to przezabawne jak ona to starannie robi. Niebawem przeslę zdjecie. W poniedziałek idziemy do lekarza wstawić jej chipa. Pozdrawiamy serdecznie"
:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...