abra64 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Dejzi- urocza maleńka suczka zakochana w człowieku. Ma ok. 3 lat. Jest w tej chwili w domu tymczasowym , ale nie może tam długo zostać. Szukamy jej domu stałego. Została znaleziona na ulicy. Zmarznięta i wystraszona została zabrana do schroniska, gdzie ulitowała się nad nią wolnotariuszka i wzięła ją do domu. To przecudna sunia zapatrzona w człowieka. Lubi siedzieć na kolankach i wpatrywać się w człowieka. Czujna w domu prawdziwa gospodyni.Na spacerach chodzi ładnie.To bardzo oddany piesek będzie wierną towarzyszką , pokochaj Dejzi a ona odwdzięczy ci się całą psią miłością. Kontakt 693 833 350 Quote
Zefirek2 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Sunia jest u mnie na DT. To świetny psiak, który bardzo szybko przywiązuje się do człowieka. W domu jest spokojna, początkowo reagowała szczekaniem na każdy nawet najmniejszy odgłos.Teraz szczeka już tylko wtedy jak ma konkretny powód. Jest wysterylizowana, wkrótce będzie zaszczepiona. Przez pierwsze trzy dni poszczekiwała jak zostawała sama w domu ale udało się ją tego oduczyć.Już nie szczeka jest spokojna , jedyny problem to nie do końca utrzymywanie czystości. Wszystko jest ok. jak jesteśmy w domu i wychodzi 4 razy dziennie . Przez noc wytrzymuje ale jak zostaje sama a my idziemy do pracy to niestety wracając zastajemy kałużę. Prawdopodobnie jest to reakcja lękowa. [FONT=Arial]Do ludzi pies ideał, tuli się, domaga pieszczot ,pcha się na kolana i do łóżka też oczywiście. W człowieka jest wpatrzona jak w obrazek stara się być zawsze blisko niego , biedactwo bardzo boi się kolejnego porzucenia Będzie świetnym kompanem zarówno dla osoby starszej , jak również rodziny z większymi dziećmi ( do małych nie sprawdzono ale napewno ok. ponieważ suczka nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do ludzi). Uwielbia bawić się piłeczkami jest bardzo skoczna ( dosłownie fruwa za patykami).. Szukamy dla niej [FONT=Arial]odpowiedzialnego domku , który [FONT=Arial]zdaje sobie sprawę z faktu czym [FONT=Arial]jest posiadanie psa i jakie wiążą się z tym obowiązki[/FONT][/FONT]. Sunia ma ogłoszenia na gumtree i ale gratka. [/FONT][/FONT] Quote
otita Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Dzisiaj wieczorem zrobię ile dam radę. :hand: Quote
otita Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Wykadrowałam Dejzulkę do ogłoszeń. Taka laleczka musi szybko znaleźć domek! ;) Quote
Zefirek2 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Chciałabym ją umieścić na wątku mikropsy w potrzebie, ale psiaki można tam ogłaszać według określonego szablonu koniecznie ze zdjęciem i tu pojawia się problem bo ja nie potrafię go tam zamieścić :shake: Jak to się robi?:crazyeye: Sunia waży 5,7 kg , łagodna do dzieci i psów, do kotów nie sprawdzono ( na podwórku je goni), jest wysterylizowana http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-ogłaszając-swoje-MIKRUSY-pamiętajcie-o-innych-które-cierpią!?referrerid=11549 Quote
otita Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 No wstawiłam Dejzji na mikropsy. Miejsce DT Warszawa i tel. 693 833 350. Dobrze, czy coś zmienić? Quote
otita Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Sprawdź Zefirku,czy wszystko dobrze napisałam. Quote
Zefirek2 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Tak wszystko się zgadza super! Ogromne dzięki za pomoc :multi::multi::multi: . Quote
E-S Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Zapisuję wątek, cudna mała !!! Domki sie pobiją o nią :D Quote
E-S Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Niuni już jest na mikropieskach na fb ! http://www.facebook.com/#!/photo.php?fbid=134733643263001&set=a.121197297949969.18730.100001790997578&theater Dzięki Madalleno, szybka i zwinna niczym wiatr :D Quote
Zefirek2 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Oby malutka miała szczęście to taka bidulka jest . Z taką nadzieją i przerażeniem patrzy tymi maleńkimi ślepkami, zaczepia łapką liże po rękach. Jeszcze nie spotkałam psiaka tak emocjonalnie uzależnionego od człowieka ona jest wszędzie gdzie ja. ja w kuchni ona też, ja w łazience ona też, ja przy komputerze ona przytulona do nóg itd. Jej wierność i oddanie są niesamowite a jest u mnie dopiero 2 tygodnie. Aha i pięknie wskakuje na kolana tak lekko, bezszelestnie jednym odbiciem . Psiunia super! Quote
Zefirek2 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Obawiam się,że tak dlatego im szybciej znajdzie domek tym lepiej dla niej. Mnie też nie będzie łatwo :-( Dobrze by było,żeby trafiła do domku w którym jest więcej ludków lub przynajmniej do kogoś kto dużo przebywa w domu. Ja muszę ją zostawiać gdy idę do pracy na 9 godzin a dla niej to dramat . Nieważne,że w domu jest drugi psiaczek ,pełna miska, zabawki, kostki, łakocie itd. Quote
otita Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Zrobiłam maleństwu allegro i chyba dzisiaj nie dam rady więcej: http://allegro.pl/malenka-pieka-suczka-dejzi-w-typie-terierka-czeka-i1506490240.html i jeszcze mam prośbę, żebyście zajrzały do Andrzejka z mojego podpisu, mały tam ruch u niego i kiepskie widoki na adopcję :bye: Quote
Zefirek2 Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Dzięki Otitko za allegro i całą pomoc, której mi udzielasz :) Quote
E-S Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Śliczne allegro, mam nadzieję, że przyniesie jej szczęście :) Quote
otita Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Mała ma już na allegro 46 wyświetleń (o 40 więcej od Andrzejka z mojej sygnatury) i 1 obserwatora. :smile: Quote
otita Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Ogłoszenia: http://zwierzaki.a4z.pl/objects/show/id/511/name/oddam-do-adopcji-malenka-pieka-suczka-dejzi-w-typie-terierka-czeka-warszawa.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Dejzi,35240 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=75311 Quote
Zefirek2 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Mamy widoki na domek :multi::multi:, właśnie jedziemy na zapoznanie z drugim psiakiem z którym ewentualnie będzie mieszkała. Jeśli wszystko będzie ok. to będzie miała dom. Zadzwoniła do mnie dziewczyna gadałyśmy chyba z pół godziny mieszka rzut beretem ode mnie parę ulic dalej. Mają już jednego psiaka ze schronu i dla towarzystwa chcą drugiego. Jadę sprawdzić co to za ludki.? Oby się zdecydowali i oby starczyło im cierpliwości bo mała niestety ma nawrót lęku separacyjnego :shake: piszczy, skomli i szczeka jak zostaje sama, o tym fakcie już ich poinformowałam coby nie było niespodzianki na razie to ich na szczęście nie wystraszyło. Trzymajcie kciuki ;) a my lecimy po lepsze życie dla Dejzulki. Quote
otita Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 :sweetCyb:Bardzo się cieszę!!! Trzymam kciuki za udaną wizytę! :kciuki: Pisz wszystko! :bye: Quote
Zefirek2 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Właśnie wróciłyśmy z prezentacji. Domek ok. dziewczyna mieszka sama ma psinkę trochę zatuczoną ale widać,że bardzo kochaną i rozpieszczaną. Borys bo tak ma imię to zupełne przeciwieństwo do Dejzi jedynie umaszczenie mają podobne. Tamta psina to taki upasiony misiaczek z pokancerowanym ryjkiem w schronie go tak urządzili nie ma ucha, kawałka nosa i sporej części wargi .To cichutki,nieszczekający i spokojny piesiul czego nie mozna powiedzieć o naszej lalce :evil_lol: . Umówiłyśmy się,że przekażę ją w piątek a w tygodniu spotkamy się jeszcze ,żeby oswajała się z nową właścicielką. Panna prezentowała się świetnie dobrze dogadała się z Boryskiem, wskoczyła nowej pani na kolana siedziała grzecznie była bardzo dystyngowana jak na damę przystało:) . Martwi mnie tylko jak będzie z tym jej szczekaniem pod nieobecność czy tej nowej właścicielki to nie przerośnie czasem :shake: mury tam wyglądają solidnie tylko w pionach bardzo niesie:placz:. Przez te kilka dni muszę za wszelką cenę oduczyć ją tego marnego nawyku nie mam pojęcia jak to zrobię ale muszę :crazyeye:. Oczywiście jak wstałam i zaczęłam zakładać kurtkę Dejzi była pierwsza przy smyczy a jak ją zapinałam to cieszyła się tak jak by to było największe szczęście jakie mogło ją spotkać. Będzie bardzo ciężko jej się ze mną rozstać napewno będzie mega wycie i to nie wiadomo przez jak długi czas. Na dodatek ta nowa właścicielka chodzi narazie podpierając się kulami bo rehabilituje nogę, mieszka sama i w razie czego musi liczyc na siebie. Zobowiązałam się,że zawsze jej pomogę jakby coś się działo.Nie sprawdziłam tylko jednej rzeczy ona ma jeszcze papugi , które akurat spały więc były cicho, więc nie wiadomo co Dejzi powie na nie?? Na podwórku ptactwo gania jak oszalała a jak zobaczy w klatce? Boję się czy aby nie będzie się rzucała na klatkę zwłaszcza jak będzie sama w domu:( . No cóż pożyjemy zobaczymy. W zasadzie to sunia jest już zarezerwowana ale może ogloszeń jeszcze nie kasować. Jak myślicie?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.