psi Posted March 8, 2012 Author Posted March 8, 2012 KOCHANI DZIŚ MIJA ROCZEK JAK IWO TRAFIŁ POD NASZ DACH :loveu:[SIZE=2] ([SIZE=2]bez trzech tygodni kiedy został wyadoptowany :-() Quote
Asia_M Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy! Dużo zdróweczka i miłości! :) Quote
psi Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 Asia_M napisał(a):Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy! Dużo zdróweczka i miłości! :) dziękuję :) właśnie kolację jem powiem Dużej by na nowo fotki wrzuciła bo znikają :( Quote
psi Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 Obiecane fotki może tym razem nie zostaną usunięte Quote
psi Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 (edited) Śpioch Edited March 22, 2012 by psi Quote
psi Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 (edited) Iwo i Lola jeszcze nie strzyżone Edited March 22, 2012 by psi Quote
psi Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 (edited) Poranny spacerek Edited March 22, 2012 by psi Quote
psi Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 (edited) nic nie rozumiem zamieszczam według regulaminu :( ponownie wrzuciłam (zmniejszyłam) może tym razem nie wyrzuca a jak wyrzuca to przynajmniej niech powiedzą dlaczego ............ Edited March 22, 2012 by psi Quote
Vicky62 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Są...fajne psiaki.Słyszałam,ze jeszcze nie "pracują" w salonie na etacie;) Syn mój był zawiedziony,że Lolki nie spotkał :p Quote
psi Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Vicky62 napisał(a):Są...fajne psiaki.Słyszałam,ze jeszcze nie "pracują" w salonie na etacie;) Syn mój był zawiedziony,że Lolki nie spotkał :p No tak jeszcze nie pracują bo zimno na parapecie ale POGODYNKA mówi ,że idzie ciepełko więc już niebawem moje obiboki będą pracowały :D Quote
Vicky62 Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Psi, zdjęcia znów zniknęły.Może powinnaś napisać do moda...dlaczego?:niewiem: Quote
psi Posted June 15, 2012 Author Posted June 15, 2012 Witam cioteczki i paru wujków ;) Czas leci już rok i 3 miesiące jestem z rodzina dużych i powiem Wam,że jest mi dobrze :) mam własne legowisko ,2 kanapy do dyspozycji oraz dużych łóżko jak idą do pracy (bo w nocy cholery mnie wyganiają:angryy: bo im ciasno podobno tzn dużej ciasno tak słyszałem jak mówiła :angryy: niech by zrzuciła parę kilo to więcej miejsca się zrobi i problem rozwiązany :razz: ) ja i tak po cichu jak tylko zaczną chrapać wślizguję się pod kołderkę nawet nie wiedza kiedy hehehehe i tak do rana z Lolą śpimy pod kołdra dużych umiemy się dostosować ;) Ogólnie żyje mi się spokojnie bo spełniane są moje zachcianki oraz duża organizuje mi i Loli zabawy interaktywne :roll: Nie lubię chodzić na długie spacery bo mnie łapki bolą wolę rundę po ośce i sru do domu a duża za nami czasem goni, jak nawiejemy pod klatkę to japę drze na nas byśmy jeszcze pochodzili trochę (durna jakaś niech sama się włóczy jak ma ochotę ja tam wolę kanapę i jaśka pod głową no browarka też bym siekną ale jakoś duży nie chce się podzielić SKĄPIRADŁO z niego :obrazic: tak w skrócie powiem żyje mi się spokojnie a mały człowiek to najlepsza istota pod słońcem bo nie dość,że mnie kocha nad życie to jeszcze różne cudeńka daje mi ze swego talerza nie tak jak duzi SKĄPIRADŁA :angryy: mały zawsze się podzieli i dlatego witam go co rano buziakami ,merdaniem ogona i tarzaniem się z nim po łóżku :loveu: Kocham moja rodzinkę i wiem,że oni tez mnie kochają :loveu: Los nas zetkną ze sobą szkoda,że tak późno ale jak to mówi przysłowie lepiej późno niż w cale ;) Pozdrowionka zasyłam :loveu: Quote
psi Posted August 22, 2012 Author Posted August 22, 2012 Wyjeżdżamy na stale "zagramanicę" dziś mnie duża poinformowała więc mam pakować manele i sruuuu mam wybór albo do lasu mnie i Lolkę wywiezie i do drzewa przywiąże lub mam wybrać drogę przy której Nas porzuci no oczywiście mówiła,że mogę wrócić do schroniska !!!!!!!! a potem wzięła mnie za pyszczek i wycałowała w nosa i zaczęła się śmiać,że tak se żartuje :angryy: żeby mnie biednemu tak ciśnienie podnosić z samego rana :mad: Jedziemy wszyscy całą "watahą" duży znalazł apartament z ogródkiem gdzie zwierzęta są mile widziane a z ich rozmów podsłuchałem,że to wcale nie było łatwe zadanie :( było dużo fajnych miejsc ale bez zwierząt :angryy: więc duży staną na wysokości zadania i znalazł Nam miejsce na obczyźnie :) Za 2 tyg.będę oddychał i obsikiwał inny kraj nie wiem czy się cieszyć czy smucić bo kto by pomyślał,że na stare swoje lata będę zmieniała ponownie swoje życie :roll: Najważniejsze,że wszyscy będziemy RAZEM :loveu: Miłego dnia :) Quote
psi Posted August 29, 2012 Author Posted August 29, 2012 Mamy już wyrobione paszporty .......jedziemy w sobotę z rana Duża pakuje "majdan" a my się przyglądamy :eviltong: Quote
Vicky62 Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 Szerokiej drogi dla całej rodzinki i zwierzaczków.... Quote
psi Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Asia_M napisał(a):Halo, co u Was słychać maluchy? Ok :) jesteśmy zdrowi choć Lolce słuch się pogorszył trzeba na nią bardziej uważać na spacerach bo wariatka łeb zadrze do góry i lata jak opętana (szuka nas) a my 10 metrów od niej.... duzi już się zorganizowali (prawie) i tak dzień mija za dniem na błogim lenistwie kanapowym :) Pozdrawiam :) Quote
psi Posted February 27, 2013 Author Posted February 27, 2013 TAK MI DOBRZE :) [img]http://s1.pokazywarka.pl/i/1791052/200087/iwo.jpg[/img] Quote
psi Posted May 19, 2013 Author Posted May 19, 2013 Witam :) Dawno nic nie pisałem ..... jakoś tak niby czasu nie ma ale prawda jest taka żem leniwa bestyja się zrobił :eviltong: Wiecie co mi zrobiła Duża ogoliła znów tyłek :angryy: tylko pędzel zostawiła i mówi tak (niby) pieszczotliwe Iwusiu jak chcesz to możesz iść na "czarno dorobić do chaty" ścianę pomalujesz .... po pierwsze co ja jestem "jeleń" by tyrać mnie już wiek emerytalny łapną a po drugie z tyłkiem łysym nie będę ludziom po chatach łaził, wstydzę się :oops: .... wystarczy ,że wioskowe psy patrzą na mnie dziwnie i nawet niektóre puszczają oczko :roll: to ,że Duża pozbawiła mnie klejnotów i dumy męskiej nie oznacza,że zmieniam "poglądy na życie" . Kocham moją Lolkę i wierny jestem ale .... jak Nas odwiedziła Sonia :loveu: to głowę dla niej straciłem :loveu: chyba nie muszę mówić ,że w Lolkę szatan wszedł i dała mi popalić :mad: gryzła mnie w mój łysy tyłek jak tylko do Soni się mizdrzyłem a Sonia nie uwierzycie nawet na mnie nie zerknęła tylko w Lolę jak w obraz wpatrzona była :angryy: nawet łapka jej po plecach dotykała a lola burczała na nia i zęby pokazywała.Moja Lola w pewnym momencie pokazała ząbki na Sonię.... warknęła huknęła i cisza nastała.Szczerze to się Lolki przestraszyłem i poszedłem spać ... nie znałem jej z tej strony .... wolałem już nie mizdrzyć się do Sońki bo Lolka pewnie by mi tyłek złomotała za ZDRADĘ :roll: o i tak to było ... poznałem sąsiadeczki maltankę,pomeriankę i bolonkę ale jesteśmy tylko na dzień dobry wole nie wkurzać mojej pięknej damy :loveu: . Serdeczne pozdrowienia :) Quote
psi Posted May 19, 2013 Author Posted May 19, 2013 (edited) Tu chodzimy do WC Kiedyś nienawidziłek KOTÓW .... dawne czasy .... teraz zyjemy wszyscy w zgodzie :) Edited May 20, 2013 by psi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.