Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

olalolaa napisał(a):

Znajoma jeszcze nie dzwoniła, ma zadzwonić po 21, trzymajkcie kciuki.
Ja sądze że nawet bezpieczniejsze byłoby trzymanie go na tej posesji (bo tak by było) niz wywóz do Mysłowic. Oni mają tez mały kojec, ale z tego co pamietam z budy łatwo wyskoczyc dużemu psu poza ogrodzenie, chyba ze coś dobudowali. Maja jeszcze niewielkiego kundelka, o naszym huskim pisze że lubi psy, byłoby wspaniale ;)


i jakie wieści?? czekamy z niecierpliwością./.

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zgodzili się :)
BDT jest, są tylko takie warunki, że psu musimy intensywnie szukać domu, długo u nich być nie może, hasiora już nie chcą. Musimy tez zapewnić mu jakieś jedzenie bo to był jeden z argumentów które przeważyły. Jakiś worek karmy większy czy cos takiego. Pies musi mieć szczepienie p/wściekliźnie bo maja drugiego przychodzącego jakiegoś yorka u babci więc takie są ich 'wymogi'.
Ja mogę powiedzieć że rodzina jest super, jak oni już coś robią to musi być idealnie, więc psu będzie dobrze na pewno. Teraz Wasza decyzja czy może tam pojechać, płot nie jest jakiś wielki, taki zwyczajny jak przy domkach są, nie siatka tylko betonowy z tego co pamiętam. I oczywiście musi sie dogadać z ich podwórkowym kundelkiem. W transporcie być może mogłabym pomóc, jakos pojechac po niego, to do ustalenia, muszę porozmawiać z mamą czy da na paliwo.
Zapomniałam napisać że mieszkają pod Częstochową.

Posted

Ok, caromina....trzeba przeć z tym psiakiem, bo lepiej żeby do tego schronu nie trafił, który mam na myśli

Jak psiaka można gdzieś przetrzymać, to ja bym się nie wahała, nawet gdyby musiał być na uwięzi, bo płot na niski, czy nie taki-grunt by zadbać o jego bezpieczeństwo i zapobiec ucieczkom...
Jest ładny, młody, ma duże szanse szybko znaleść domek

Posted

Ola wybacz,że wczoraj nie oddzwoniłam,ale ktoś niezadowolony,że nie dostanie jednego z moich psiaków sprawnie blokuje mi telefon ciągłym dzwonieniem...
Dzisiaj już przed 6:00 rano zaczęli...
Odezwę się jak się Im znudzi...
Ale nie wiem czy Onyx nadaje się do zaproponowanego przez Ciebie dt...
Strasznie różnie reaguje na psy - charakterny chłopak z Niego...
Trzeba byłoby sprawdzić na konkretnym psiaku...

Posted

Moja propozycja jest nadal aktualna, jesli się nie dogada z psem to będzie trzeba go odwieźć, tylko nie wiem jak :(
Koło środy prawdopodobnie będę na śląsku, może ktoś by go przywiózł?

Posted

trzeba by stopniowo zapoznawać, najlepiej pierwsze spotkanie na zewnątrz, 'w ruchu' - taki spacer obok siebie, przy okazji się obwąchają itd..
nie jestem specjalistką, ale na pewno ktoś konkretniej doradzi..

Posted

'drugiego' psa wprowadzałam juz nie raz, wiem o co w tym chodzi. Tamten kundelek jest niestety strasznym zazdrośnikiem przy swoich opiekunach i różnie się zachowuje z początku, pamiętam jak było z tamtym huskim, ale po kilku dniach dogadali się, husky ustawił się w hierarhii wyżej, nie gryzł go tylko porzygniatał łapą..
Czekam na sygnał od was, ja nic więcej zrobić nie mogę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...