Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pieniądze są kierowane na moje konto.

Dada kilka postów wyżej napisała tylko o wydatkach, natomiast Beatko Twoja wpłata doszła do mnie 23.03. co jest napisane w drugim poście.
Wszystko się zgadza ;)

Edit:
Kopiuje z drugiego postu:

WPŁATY MARZEC:

* Viola88- 10 zł.
* Bjuta- 15 zł.
* Pani Hanna R. (FB)- 200 zł.
* Asiaf1- 50 zł.
* Apsa- 7 zł.
* Wiga138- 50 zł.

* JustynaZ87- 10 zł.
* Arim- 20 zł.
* MONIKA083- 10 zł.
* Winter7- 120 zł. (za 3 miesiące)

* Bumel- 100 zł.

* BEA100- 100 zł.
* mparsley- 10 zł.
* JJD- 30 zł.

* ANIMALON- 50 zł.
* MAJA602- 20 zł.
* Ihabe- 10 zł.
* Apsa- z puli koszyczka- 50 zł.
* Terra- 10 zł.
* Muza_51- 20 zł. ( za III i IV)
*
Kulka- 30 zł.
* ZEFIREK2- 20 zł.
* Za sprzedaną karmę Brit- 85 zł.


WYDATKI MARZEC:

* 93 zł.- karma Brit Light&Senior
* 150 zł.+ 102 zł. = 252 zł. na badania
wizyta 22.03 (badanie krwi, cytologia, przepłukanie uszu) - 137 zł
wizyta 23.03 (usg jamy brzusznej, antybiotyk) - 75 zł
wizyta 24.03 (antybiotyk, lek przeciwzapalny, puszka RC Hepatic) - 40 zł
* 75 zł.- na antybiotyki
* 240 zł.- karma RC Hepatic
*132,71 zł- Ursocam (wystarczy na ok. 3 m-cy)
28.03 - filet z kurczaka - 9,32 zł (wywar z niego i mięso powinny wystarczyć na tydzień)
29.03 - Komplet Wiatmin B - 5 zł


WPŁATY KWIECIEŃ:

* ARIM IV-V-VI- 60 zł.
* PAWEEŁ- 10 zł.
* ASIAF1- 50 zł.

* KOCUREK- 5 zł.
*
MAJA602- 10 zł.
* JustynaZ87- 10 zł.


WYDATKI KWIECIEŃ:


wizyta u weta 2.04:
Oridermyl - 79 zł
Fiprex - 27 zł
szampon DermaVet - 8 zł
badanie moczu 6.04 - 20 zł



NA KONCIE: + 317 zł.

  • Replies 548
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Magda - na antybiotyki 25.03 poszło 75 zł, a nie 112 zł (przelałaś mi więcej, bo nie byłyśmy pewne, czy będzie konieczna 4 dawka i lek przeciwzapalny).
Potem to się prawie wyrównało, bo Ursocam kosztował więcej niż zakładałyśmy, kupiłam też Witaminę B i mięso.

Posted

Nie ma sprawy!

Kontaktowałam się z DS i obecnie Maja dostaje serie leków chyba na wszystko co jest możliwe. Nie daje się już oszukać. Najgorzej jest z tabletkami na pęcherz. Za 2 dni ma skończyć antybiotyk i wizyta u weterynarza.
Jak na razie wetka powiedziała, żeby przyjmowała te leki, które ma przepisane. Powoli musi dojść do zdrowia. Popuszcza w nocy podczas snu- poleciłam podkłady (może Wy macie jeszcze jakieś pomysły?)
Ostatnio apetyt się pogorszył i w sumie Maja chyba więcej jadła leków niż normalnej karmy- tym samym zdarzało Jej się wymiotować...

Co do samego zachowania jest kochana, mądra, z psem dogaduje się coraz lepiej, koty bardzo lubi (ostatnio jeden z nich zasłużył na majusiowego buziaka :) ).
Śmiga po schodach jak mały odrzutowiec, woli spędzać dzień w ogródku, ma kilka posłań rozstawionych w domu, ogrodzie, na werandzie. W domu jest na noc- już tak dużo nie ziaje.

Przelałam Państwu 95,61 zł. za antybiotyki i leki.

To są rachunki:












Posted

Dziękuję Magdysko25 za wyliczenia- oczywiście wszystko w super porządku- przepraszam, nie dopatrzyłam i musiałam spytać bo ja po prostu znam pocztę i jej zabłąkane dyliżansy qrcze

Posted

magdyska25 napisał(a):
Nie ma sprawy!

Kontaktowałam się z DS i obecnie Maja dostaje serie leków chyba na wszystko co jest możliwe. Nie daje się już oszukać. Najgorzej jest z tabletkami na pęcherz. Za 2 dni ma skończyć antybiotyk i wizyta u weterynarza.
Jak na razie wetka powiedziała, żeby przyjmowała te leki, które ma przepisane. Powoli musi dojść do zdrowia. Popuszcza w nocy podczas snu- poleciłam podkłady (może Wy macie jeszcze jakieś pomysły?)
Ostatnio apetyt się pogorszył i w sumie Maja chyba więcej jadła leków niż normalnej karmy- tym samym zdarzało Jej się wymiotować...

Co do samego zachowania jest kochana, mądra, z psem dogaduje się coraz lepiej, koty bardzo lubi (ostatnio jeden z nich zasłużył na majusiowego buziaka :) ).
Śmiga po schodach jak mały odrzutowiec, woli spędzać dzień w ogródku, ma kilka posłań rozstawionych w domu, ogrodzie, na werandzie. W domu jest na noc- już tak dużo nie ziaje.

Przelałam Państwu 95,61 zł. za antybiotyki i leki.

To są rachunki:














W sprawie leczenia dróg moczowych pelecam furagin. Moja kotka miała powracające zapalenie dolnych dróg moczowych. Przyczyny nie ustalono. Dostawała antybiotyk. Było już dobrze a po dwóch , trzech tygodniach wszystko od nowa. Wreszcie podałam jej FURAGIN i od co najmniej kilku miesięcy jest dobrze. Porozmwiajce na ten temat z wetką. Kotka dostawała 1/2 tabletki dziennie.

Posted

magdyska25 napisał(a):
Ostatnio apetyt się pogorszył i w sumie Maja chyba więcej jadła leków niż normalnej karmy- tym samym zdarzało Jej się wymiotować...


Trzeba Maję uważnie obserwować - utrata apetytu, wymioty - to są pierwsze objawy babeszjozy.
I nie zawsze na początku pies jest osowiały - jedna z naszych tymczasowiczek była pełna energii, żadnych wymiotów, biegunek itd., tylko utrata apetytu i nadwrażliwość na dotyk - wykonaliśmy badanie krwi i diagnoza: babeszjoza.
Kupcie Majce tego Kiltixa - najlepiej od razu w lecznicy, im szybciej, tym lepiej.

Jeśli chodzi o nocne siusianie - dobrym rozwiązaniem jest drybed (u mnie Maja spała właśnie na drybedzie).
Podkłady i tak będą konieczne (wkłada się je pod drybed) - ale przynajmniej psiak jest czysty i suchy.

Cieszę się, że psiaki coraz lepiej się dogadują :)

Posted

Wszystkie podpowiedzi wysłałam DS.
Jutro mają jechać do weta, także pomysły wskazane.

Co do obroży Kiltix. Są różne teorie. Jedni wolą obroże, inni znowu preparaty w płynie albo "mieszane sposoby".
Ja polecam frontline a w szczególności sporą butlę bo o wiele bardziej się opłaca.
http://allegro.pl/frontline-spray-250ml-psy-koty-najtaniej-i1541156273.html

Ja jedynie co mogę to słać propozycje i pewnie wszystkie zostaną rozpatrzone przez weterynarza prowadzącego Maję.

Edit:
Dada- podaj mi rozmiar Twojego dry bed, na którym spała Maja.

Posted

Cześć,
sporo czasu mnie nie było bo internet mi padł :/.Majeczka ma się coraz lepiej chociaż ostatnie dni nie były najlepsze.Ostatecznie je swoją karme z wątróbką (uwielbia ją) tak samo podajemy jej leki, w wątróbce :)Przestała wymiotować,rozpiera ją energia na spacerach, a najlepsze jest to,że Vigo NARESZCIE ją zaakceptował :multi:.Już myślałam, że to się nigdy nie zdarzy, a jednak.Do weterynarza idziemy jednak w poniedziałek ponieważ moja mama nie ma wcześniej czasu a ja wole iść z nią.No to tyle postaram się częściej wpadać na forum ;)

Posted

magdyska25 napisał(a):
Co do obroży Kiltix. Są różne teorie. Jedni wolą obroże, inni znowu preparaty w płynie albo "mieszane sposoby".
Ja polecam frontline a w szczególności sporą butlę bo o wiele bardziej się opłaca.


Wiadomo, w tej kwestii nie ma reguły - każdy ma inne sposoby i inne doświadczenia, a często zależy to od miejsca zamieszkania, w różnych rejonach sprawdzają się odmienne preparaty.
Okolice Piaseczna, Zalesia - najlepiej sprawdza się obroża Kiltix i spot-on frontline (ostatnio ktoś polecał Duowin, który kiedyś dostawały schroniskowe psiaki - ale podobno w naszych okolicach zupełnie nie zdaje egzaminu).
Dla mnie Kiltix łączy w sobie 2 zalety - jest skuteczny i jest dość tani (50 zł za obrożę działającą ponad pół roku). Frontline też nigdy mnie nie zawiódł, ale używałam tylko spot-onów, preparatu w sprayu jeszcze nie testowałam.

Maja spała na drybedzie 100cm/75 cm.

Super, że psy się dogadały :)

Gdybym miała codziennie pokonywać tyle schodów, co Majka, też chyba spałabym w ogrodzie ;)

Posted

Moje psy pewnie zazdroszczą Majce, że ma opcje do wyboru.
Teraz jest ciepło, wychodzę z moimi po północy i jest bardzo miło. Moje się buntują i nie chcą wracać bo w domu gorąco pomimo ciągłego wietrzenia i uchylonego okna. Karina (suczka ze schroniska) również źle znosi pobyt w domu... już nie wiem co będzie w większe upały...

Posted

Hej byliśmy wczoraj z Mają u weterynarza, wszystko w porządku :) Kupiliśmy jej tą obroże Kiltrix za 56 zł.Paragon już wysłałam pani Magdzie ;) A dzisiaj tak jak obiecałam mojej pani od polskiego przyszłam z Maja do szkoły.Zrobiła taką sensacje :D wszyscy mówili, że jest ładna i słodka.Już można z nią iść na EKG serca, można to zrobić u naszego weterynarza dlatego niedługo się wybierzemy.

Posted

weraimaja napisał(a):
Hej byliśmy wczoraj z Mają u weterynarza, wszystko w porządku :) Kupiliśmy jej tą obroże Kiltrix za 56 zł.Paragon już wysłałam pani Magdzie ;) A dzisiaj tak jak obiecałam mojej pani od polskiego przyszłam z Maja do szkoły.Zrobiła taką sensacje :D wszyscy mówili, że jest ładna i słodka.Już można z nią iść na EKG serca, można to zrobić u naszego weterynarza dlatego niedługo się wybierzemy.


Majeczka kochana - gwiazda prawdziwa:)
ciekawe co EKG pokaże, tymczasem bardzo prosze wymiziać Majeczkę od cioci Agnieszki:)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...