Iza i Avanti Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Była w Lesznie, jest w hoteliku pod opieką Fundacji. "Kwarantanna kończyła się dzisiaj... i dzisiaj jechaliśmy po małą. Serce się tylko krajało jak opiekujący się psami wszedł do kojca żeby założyć małej obrożę.... skuliła sie niesamowicie jakby czekając na... no właśnie, na co??? Musiała chyba dużo złego doświadczyć od człowieka, dwa tygodnie dobrej schroniskowej opieki nie zdołały tego zniwelować. Flo, bo tak została nazwana, wydawała się w kojcu kruszynką, po wyjściu, a właściwie po wyniesieniu jej z kojca, okazało się, że jest boksereczką normalnej wielkości, ale niesamowicie wychudzoną. Może nie tak masakrycznie jak pół roku temu Aramis/Tores, ale każdą kosteczkę można jej policzyć Na łapach i ogonie ranki od odleżyn lub odmrożeń, strupki na głowie i nieśmiała ufność w przecudnej mordce. Waży około 18kg, początkowo spanikowana wszystkim, z czasem ogonek zaczął delikatnie chodzić . Całą drogę przejechała podsypiając mi na kolanach, stąd i zdjęcia do niczego, bo naprawdę - trudno robi się zdjęcia własnych nóg Przegląd u weterynarza OK, węzły chłonne lekko powiększone, ale kaszlu nie ma, poobserwujemy i może unikniemy antybiotyku. Badanie krwi , USG i parazytologia będą dopiero w poniedziałek, bo niestety była w schronisku nakarmiona. Została oceniona na 2 latka. Łagodna, śliczna sunieczka W hoteliku dostała kojec lux, czyli kojec z kaloryferem No co, jedziemy już? " Quote
Iza i Avanti Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Szukamy dla niej najlepszego domku na świecie..... Quote
Iza i Avanti Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Informacja z wczoraj: "Odebrałam wczoraj wyniki parazytologi... w małej hula wszystko co tylko możliwe No cóż, będziemy tępić, wibijać, zatłukiwać, wyganiać... Flo dostała już dzisiaj pierwszą porcję tabletek, jutro i pojutrze następne, potem tydzień przerwy i jeszcze raz trzydniówka. Wytępimy wszystko co do sztuki O małej dużo jeszcze powiedzieć nie można, oprócz tego, że ten chudzielec jest przesłodką i łagodną sunieczką. Byłam u niej tuż po popołudniowym spacerku, nie wychodziłyśmy już na zewnątrz bo pogoda była okropna... Tradycji musiało stać się zadość i oprócz kurczaka z marchewką dostała świńskie ucho... Początkowo nie wiedziała co z nim robić, a potem.... potem mogłam juz nie istnieć.... co masz? oooo..... Nawet zabawka dana przez pana Andrzeja nie zmniejszyła fascynacji tym uchem Wewnątrz były jeszcze dwa psiaki, Lordzik i przepiękny rotek wyciągnięty z obornickiego schronu przez Fundację Rotka; żeby było sprawiedliwie to i one dostały do kojców po jednym uchu. Quote
Kapsel Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Bardzo ładna dziewczynka. Znajdzie domek raz dwa :smile::smile::smile: Quote
Iza i Avanti Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 Flo pojechała wczoraj do swojego domku. Państwo są nią zachwyceni, czekamy na zdjęcia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.