marget Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 wapiszon napisał(a):Jaki słodziak:) Tak tyle że bardzo smutny Quote
wapiszon Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Na zdjęciu widać spokojnego psa :) Wesoły to on będzie jak się zaaklimatyzuje. A na to potrzeba czasu:) Quote
marget Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Owszem jest bardzo zrównoważony i spokojny .Nawet nie wiem czy szczeka. Quote
agni Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 na tym jednym zdjęciu to wtula się w niego kot czy szczeniaczek :cool3:? Czy on jest takiej wielkości do kolana - bo tak mi się cosik widzi ze zdjęć ale smutny jeszcze jest w oczkach :crazyeye: pewnie nadal się zastanawia "czego oni ode mnie chcą?....." Quote
marget Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Tak na tym zdjęciu szczeniak.Na dzień dzisiejszy wszyscy razem śpią,a Puszek wychodząc na dwór myśli o tym, by jak najszybciej wrócić z powrotem.Chyba już mu się Staszów nie marzy ? Quote
agni Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 no a dzisiaj nawet myślałam o nim ;) ale nie chciałam cię pytac żeby dooopy nie zawracać :eviltong: Quote
marget Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Jak widzicie Puszek to śpiący królewicz, odsypia swoje życie :D Mamy nadzieje, że kiedyś się obudzi i choć raz zaszczeka.... ;) Quote
agni Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 oj jak mu tak dobrze to się nie dziwie że odsypia ;) ja tez bym spała na jego miejscu ;) Quote
jogi Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 znalazła ten wątek przypadkowo, ale nie powiem, zeby mi nie spadł z nieba:) Ciesze się, że w Staszowie są jakieś wolontariuszki, bo tego raczej się nie spodziewałam, a teraz do rzeczy. Czy mogłabym kogoś z wątku poprosić o podejscie w jedno miejsce i sprawdzenie stanu psów? Zacznę od początku. Moja babacia mieszka w Staszowie niedaleko targowicy, ja już ze Staszowa zabrałam trochę zwierzaków, ale mieszkam od jakiegos czasu w UK i sprawa się trochę komplikuje, bo moge pomagac okazjonalnie. Ostatnio byłam w październiku i udało mi się odłowić dwa psiaki ze stada mieszkającego niedaleko mojej babci. Te psy mieszkają sobie pod chmurką przy ulicy Kościuszki, dokarmia jej jakiś człowiek, a za miejsce do spania słuzy im wrak poloneza traka. Została matka, półroczny kompletnie niezsocjalizowany syn, dziki ONek i Niedaleko inna matka - dzika z całym miotem. Musze odłowić matkę, pierwszą, bo ona rodzi 2 razy do roku! Próbowałam ja złapac ostatnio, bo wydawala sie szczenna ale mi uciekła za to złapał się inny psiak i on pojechał. Teraz sama nie dam rady ich łapać bo jestem w 6mcu ciązy, poganiać za nimi nie dam rady, a one sa bardzo dzikie. Czy moge liczyć na Wasza pomoc? czy ktoś może podejsć sprawdzić czy tam są i ile, bo zima była ostra:( Przylatuję do Polski na dwa tyg na początku lutego, więc moge ją zabrac. Mam swój zaufany tymczas, więc miejsce jest , a jestem wetem, więc jesli jest szczenna lub chora to ja się tym zajmę. Mam nadzieję, że nie zagmatwałam za bardzo Quote
agni Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 droga jogi - wolontariuszek niestety nie ma w Staszowie :shake: ten wątek był założony przez dziewczynę, której szkoda się zrobiło pewnego pieska spod balkonu i jakimś cudem udało mu się szybko znaleść azyl :multi: pamiętam że właśnie mówiła, iż brak jest osób działających na tym terenie.... nie wiem niestety jak mogłabym pomóc bo nie mieszkam blisko ... spróbuj opisać na PW sytuację naoomi, która założyła ten wątek i jest ze Staszowa Quote
agni Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [B]marget[/B] jak tam Wasze stadko - ktos przybył, ktoś wybył ktoś urósł ;) Quote
Ania102 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='agni'][B]marget[/B] jak tam Wasze stadko - ktos przybył, ktoś wybył ktoś urósł ;)[/QUOTE] Też jestem ciekawa?:) Quote
marget Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Witam po prawie tygodniowej nieobecności ( niestety sprawy zawodowe, które pozwalają mi funkcjonować) .Postaram się w najbliższych godzinach uzupełnić wiadomości o Puszku i szczeniakach.:)Właśnie dowiedziałam się od sąsiadki ze w pobliskiej wsi błąka się od kilku dni psiak, jutro się tam wybiorę ,dzisiaj nie dam rady wróciłam nad ranem ,muszę to odespać. Quote
agni Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 absolutnie wypocząć :sleep2: bo zapałki i powieki to jednak mit :mdleje: Quote
kakadu Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 a ja bardzo prosze o kontakt, bo 12 stycznia, czyli juz przeszlo miesiac temu, wplacilam pieniadze za ksiazke na bazarku i mimo obietnic nie ma ani ksiazki, ani zadnej informacji co sie dzieje; przypominam, ze na ksiazki czeka rowniez makrela :cool3:; Quote
kakadu Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 witam, czy ktos z was ma kontakt z marget i zna okolicznosc dla ktorych od ponad miesiaca nie wypelnia ona warunkow umowy bazarkowej (czyli, ze po zaplacie nastepuje wysylka zakupionych przedmiotow)? pisze tu o tym bo zgloszenie na czarne kwiatki uznaje za ostatecznosc i wolalbym tego uniknac :cool3: bede wdzieczna za informacje Quote
agni Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 [quote name='kakadu']witam, czy ktos z was ma kontakt z marget i zna okolicznosc dla ktorych od ponad miesiaca nie wypelnia ona warunkow umowy bazarkowej (czyli, ze po zaplacie nastepuje wysylka zakupionych przedmiotow)? pisze tu o tym bo zgloszenie na czarne kwiatki uznaje za ostatecznosc i wolalbym tego uniknac :cool3: bede wdzieczna za informacje zapewne to jakieś jej przegapienie ale wiem że mieli tam nawał roboty :-o Quote
kakadu Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 coz, wyglada na to ze z 3 osob bioracych udzial w bazarku na puszka tylko 1/3 dostala zakupiony przedmiot :cool3: Quote
kakadu Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 ksiazka wreszcie dotarla (bez slowa wyjasnienia), ale ja mam nauczke naprzyszlosc; mam nadzieje, ze do pozostalych osob tez przyjda zakupione przedmioty; Quote
marget Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Puszek to psiak bezproblemowy dużo śpi ,je i nie szczeka.Wkrótce dołączę zdjęcia Puszka z naszego gospodarstwa , wreszcie poprawiła się nasza sytuacja jeśli chodzi o dostęp do internetu.Pozdrawiam.:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.