olalolaa Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Mam wieści od Rodzinki jamnisia - dostał nowe imie Niko :) Najlepiej jak wkleje e-maila od nowej właścicielki: Witam. Przesyłam kilka informacji o jamniorku:) Nadaliśmy mu imię Niko. Ma się dobrze, przyzwyczaja się do nas i nowego miejsca. Pierwszej nocy trochę piszczał ale teraz jest OK:) Mocno "pilnuje" domu. Byliśmy już u weta, został doszczepiony i odrobaczony, na rankę na ogonku dostaliśmy jakiś preparat i smarujemy, zdaniem lekarza powinno pomóc, poza tym jest zdrowy. Uwielbia spać w łóżku, co też czyni. Czasem, chyba, żeby nam frajdę zrobić, na moment układa się w koszyczku:)) Jest ogromnym głodomorem, wystarczy, że ktoś buzią ruszy a on zjawia się w sekundzie:)ale tym samym żeberka już tak nie sterczą:)) Ogólnie jest super psiakiem! To na razie tyle, odezwę się znowu za kilka dni. Pozdrawiam Grażyna I mamy tez fotki:) : Quote
Dzika_Figa Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Powiedziałabym że nie tylko nie sterczą żeberka ale i rośnie mu brzuszysko! To zdjęcie drugie od dołu... Quote
teresz10 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Dobre wieści - wygląda na to ze to już koniec jego tułaczki . Teraz tylko adresówkę na szyję bo widac po nim ze rozrywkowy... Quote
Dzika_Figa Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Dostałam maila w sprawie Rulona... Witam. Przyznam że Rulon zainteresował nas szczególnie /żonę uwiódł/. Gdzie znajduje się te psisko i co trzeba zrobić by go adoptować? Jesteśmy z Rudy Śląskiej i do kwietnia byliśmy posiadaczami suni jamniczki o imieniu Cuma. Niestety zawał serca przeniósł psiaka do krainy wielkich kości. Był to nasz drugi jamnik, poprzedni samczyk Toto był z nami 13 lat. Proszę o informacje, bo chociaż zawsze byłem przeciwny braniu psów z przytuliska /poważne, przykre doświadczenia/, to w tym wypadku jestem skłonny odstąpić od tej zasady. Odpisałam, że Rulon ma dom, ale w schronisku jest drugi piesek, ze mogę też Państwa skontaktować z wolontariuszami od jamników i że przykre niespodizanki związane z adopcją ze schroniska da się teraz wyeliminować dzięki temu, że większośc psów przechodzi w międzyczasie przez DT. Zobaczymy... Quote
olalolaa Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Tak wiadomo, w sobotę tydzień temu jak go zobaczyłam potem odebrał go właściciel ;) Happy end. Może poszukamy jakiejs bidy ze śląska, okolic, żeby mogła przyjechać na DT do tej Pani?? Quote
teresz10 Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Ale wieści.... nie dt poszukiwany tylko jamnik na dt poszukiwany... to sie porobiło.... Quote
olalolaa Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Ciocie które przekazały pieniążki na Rulona - proszę powiedzcie co mam z nimi zrobic? Przed chwilką wynikła pewna sprawa, jutro mam wieźć psa ze schroniska do hotelu, jesli chcecie pomóc opiekunom Smutka i przekazac to na koszty paliwa to prosze o napisanie tutaj albo na wątku pieska: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197392-SZUKAMY-TRANSPORTU-okolice-Częstochowy!-*SMUTEK*?p=15907411#post15907411[/url] Quote
wieso Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='olalolaa']Ciocie które przekazały pieniążki na Rulona - proszę powiedzcie co mam z nimi zrobic? Przed chwilką wynikła pewna sprawa, jutro mam wieźć psa ze schroniska do hotelu, jesli chcecie pomóc opiekunom Smutka i przekazac to na koszty paliwa to prosze o napisanie tutaj albo na wątku pieska: http://www.dogomania.pl/threads/197392-SZUKAMY-TRANSPORTU-okolice-Częstochowy!-*SMUTEK*?p=15907411#post15907411 jezeli moj datek jeszcze jest to oczywiscie jak najbardziej..... 35cm na zdjeciu wyglada jak wielkolud.....biedny Smutek taki sznaucerkowaty,,,,,dziekuje Pani za dobre serce i Smutek pojedzie do hoteliku.... Quote
olalolaa Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 Dzisiaj rozmawiałam z właścicielka Nika, wszystko u niego dobrze, juz nie broi , jedyny wybryk to ten przegryziony kabel. Podobno tylko troche szczeka jak zostaje sam. Ma ubranko ale chce je zeżreć :) więc spacerki teraz ma nie za długie bo .średnio mu się śnieg podoba hehe. Troche sie boją go spuszczać, kilka razy juz był spuszczany ale na jakichs odludziach, powiedziałam żeby kupili długa linke i uczyli go przychodzić na zawołania na początek. Mam kilka zdjęć ale dzisiaj już chyba nie dam rady wrzucić, zobaczę. ;) Quote
olalolaa Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Przyznam się że zapomniałam ich wstawić, były jakies problemy z fotosikiem, postanowiłam poczekać kilka dni i spróbować i.. zapomniałam. Ale juz się rehabilituje ;) takiego e-maila dostałam: Witam. Pani Olu, tak jak obiecałam w rozmowie przesyłam kilka zdjęć Niko. Jego ulubione miejsca do drzemek to... nasze kolana(jak widać na zdjęciach):) Poza tym wszystko jest w porządku, Niko jest grzeczny, już się do nas przywiązał i my do Niego też. Myślę, że wszystko nadal będzie dobrze, zresztą, jakby nie było to - damy radę:) A tutaj zdjęcia szczęśliwego Niko :) Quote
Mika31 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 dobrze że tak trafił na kochający domek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.