Kinya Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 wtatara napisał(a):najlepiej zostawić plakat w pobliskim schronie i odwiedzać ten schron. Dzwonienie to za mało- wiem to z doświadczenia A najbliższy schron to Nowy Targ. Chyba że jest inny, o którym nie wiem. Quote
golf Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Kinya napisał(a):A najbliższy schron to Nowy Targ. Chyba że jest inny, o którym nie wiem. no własnie, gdzie jest schron dla tego rejonu? Quote
greg24 Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 z nowego sacz psy jada do nowego targu. nie wiem czy krynica ma podpisana umowe z nt. ale trzeba oglaszac na miejscu tam gdzie zaginol moze ktos go zabral sobie czesto tak sie dzieje. ogloszenia ze zdjeciami w prasie lokalnej. no ikoniecznie napisac o nagrodzie czasem sasiad kogos takiego po prostu podkabluje jak skusi sie nagroda. Quote
ataK Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 A co z naszą sunią? Śnieg zaczął padać, temperatury często minusowe, obawiam się nieco o maluchy :( O nią zresztą też, bo te maluchy to na razie takie bardziej hipotetyczne... Quote
Kinya Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Ja niestety niewiele moge zrobić na odległość. Co prawda będę w N. Sączu w najbliższym czasie, ale pojadę autobusem :( W poniedziałek miałam stłuczkę (chociaż tyle, że nie z mojej winy), mam rozbite auto i policja odebrała mi dowód rejestracyjny, więc nawet nie miałabym jak zabrac tych psów ze sobą - zakładając, że znalazłabym dla nich tymczas. A tego też w tej chwili nie ma :( Może właściciele sklepu zgodziliby się na postawienie budy dla tej suni? Quote
ataK Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Ja w tej chwili też jestem spieszona, mój samochód ostatnio odmawia współpracy ze mną... Zresztą nie bardzo mam pomysł, gdzie umieścić to towarzystwo :( Buda byłaby niezłym pomysłem pod warunkiem, że nie ma jednak szczeniąt, bo nawet gdyby sunia przeprowadziła gromadkę do budy, to tam jest podobno ruchliwa ulica... No i nie wiadomo, czy komuś sunia nie zacznie przeszkadzać. Quote
Kinya Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 No i przyszła zima... A sunia pewnie dalej koczuje koło sklepu, jeszcze pewnie z maluszkami :( Quote
ataK Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Kurczę, biję się z myślami... Zaczęłam powoli brać pod uwagę wzięcie jakiegoś psiaka lub psiaków na DT, miejsca mam sporo, a zimą nie wyobrażam sobie, jak przeżyją bez pomocy... Tylko że ja mam dzieci i suczki, więc piesek musiałby być w miarę sprawdzony, no i na karmę, weta, smycze itp. musiałoby się uzbierać, bo miejsce co prawda mam, ale kasy nie :( No i tu mam dylemat - czy ktoś widział może, jak sunia zachowuje się w stosunku do dzieci i psów? Ja mam dwoje nastolatków i sześciolatkę i z nią może być największy problem, bo przyzwyczajona jest do psów łagodnych, które może przytulić, włażą jej do łóżka na dzień dobry itp... A z tego co wiem, o suni nikt nic nie wie... Quote
wtatara Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 no to zastanów się- na karmę i smyczkę by się uzbierało Co do zachowania suni to pewnie najlepiej zapytac w sklepie-tam ja znają Quote
Kinya Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 Tam trzeba pojechać, pogadać z osobami które ją dokarmiają (mam nadzieję). Zobaczyć ją, zawołac i sprawdzić jak się zachowuje. Nie sądzę żeby była agresywna. No i nie daje mi spokoju co z maluchami. Quote
ataK Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Zastanawiałam się, czy maluchy w ogóle są, skoro ona przesiadywała cały dzień przed sklepem. A jeśli nawet, to teraz spadł śnieg... Oczywiście, najlepiej by było pojechać i popytać, tyle że mój samochód znowu podziwia widoki pod domem i nie zanosi się na to, żeby w najbliższym czasie ruszył :( Spróbuję poprosić znajomą, która mieszka we wsi obok, żeby się rozejrzała za sunią, może nawet ze swoimi dziećmi, młodsze ma 8 lat. Oczywiście, gdyby ktoś miał inne miejsce dla suni na widoku, to ja się nie napieram ;) Quote
wtatara Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 no i czy ktos wie co z sunia. Takie mrozy........... Quote
ataK Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 No właśnie... Ja się ostatnio nigdzie nie ruszam, bo mi dzieciaki chorują :( Quote
ataK Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 I dalej cisza... A ja dalej bez samochodu :( Quote
Kinya Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Niestety, nie znalazła się osoba, która mogłaby coś konkretnie ustalić. Jeśli sunia była ciężarna, to na pewno już urodziła. Jeśli miała szczeniaki - mogły nie przeżyć mrozów :( Quote
Kinya Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Ja tam w ogóle nie byłam, widziała ją znajoma osoba, która tamtędy przejeżdżała i dała mi znać. Ja czasem (ostatnio bardzo rzadko) bywam w N. Sączu i myślała, że tam podjadę. No ale nie miałam sposobności być w tamtych stronach, dlatego założyłam ten wątek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.