Ulaa Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Kaja ma 5 lat. Była ukochaną pupilką pańci. Miała szczęśliwe psie życie. Miała, ale już nie ma. Jej pani umarła niedawno... Sunia niczego nie rozumie z nowej dla siebie sytuacji, czemu została całkiem sama... A wiadomo, ze dla dobka samotność jest śmiertelna, opuszczony doberman szybko choruje i umiera :-( Rodzina jeździ sunie karmić, trochę się pobawić - ale nic poza tym... Siedzi sama w domu (albo na zewnątrz, nie wiem dokładnie). Nie jest agresywna. Wychowywana i w domu i na zewnątrz w otoczeniu dzieci - bo wnuki mieszkały u babci. Inne zwierzęta typu kot, kury, kaczki także nigdy jej nie przeszkadzały. Jest zdrowa, szczepiona książeczka zdrowia chyba jest, na pewno ma zaświadczenia szczepień. Kaja boi się tylko huku typu petardy - chowa się wtedy. Co ciekawe, rodzina deklaruje, ze gdy znajdzie się dla psa dom, to oni będą kupować dla niej jedzenie PRZEZ CAŁE ZYCIE. Kaja jest dość oryginalnej urody :) Quote
Ulaa Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Nikt nie zagląda do Kaji... To była bardzo zadbana sunia, pupilka pańci. Jeszcze nie ma u niej traumy samotności, czy ma szansę na domek?:( Quote
nina_q Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 A gdzie teraz jest sunia i czy rodzina nie może się nią zaopiekować? chcą ją sponsorować ale nie chcą wziąć do domu do siebie :crazyeye: Quote
Ulaa Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Isadora, dokładnie tak. Oni jej nie chcą. Sunia jest w domu po zmarłej pani, ktoś z rodziny codziennie przyjeżdża karmić. Dom nie jest ogrzewany, a czasem sunia zostaje po prostu na zewnątrz. Ona czeka i tęskni za panią i swoim życiem jakie miała :-( Wystawiłam ją na gumtree i wysłałam do gazety lokalnej Przełom. Chciałabym jeszcze zgłosić ją na dobermany do adopcji, ale nie umiem znaleźć czegoś takiego na dogo :oops: Quote
nina_q Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Przecież w nocy są przymrozki, ta sunia przemarznie :shake: W jakiej miejscowości jest teraz? Quote
Ulaa Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 nina_q napisał(a):Przecież w nocy są przymrozki, ta sunia przemarznie :shake: W jakiej miejscowości jest teraz? Okolice Trzebini. Rodzina mieszka w Chrzanowie. Quote
Ulaa Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Kaja dostała odpowiedź na ogłoszenie z gumtree: czy piesek nadaje sie do pilnowania posesji? moze mieszkac w budzie? potrzebujemy psa do pilnowania zeby szczekaj odstraszal innych posiadamy duza firme :) mamy tez jednego pieska z schroniska i owczarka przyjazne... dokładnie taki mail, urwany. :(:(:( czy to jedyny los, jaki ją czeka w życiu? to była ukochana sunia pani, nie mieszkała w budzie... :( Quote
omi Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Może odezwie się ktoś jeszcze... Nie rozumiem zachowania rodziny...wiedzą ile sunia znaczyła dla zmarłej... Quote
nina_q Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Pies to odpowiedzialność a niektórzy nie dojrzali najwyraźniej do tego :( Za to odpowiedz z ogłoszenia jest porażająca :angryy: Quote
Ulaa Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 omi napisał(a):Może odezwie się ktoś jeszcze... Nie rozumiem zachowania rodziny...wiedzą ile sunia znaczyła dla zmarłej... Właśnie chyba dlatego, że tyle znaczyła dla zmarłej, wogóle szukają dla niej nowego domu... W jakiś sposób chcą, aby była szczęśliwa, skoro sami nie mogą jej tego dać... Jest mnóstwo innych sposobów na "niechciany spadek". Nie wybrali najgorszego... Nie znam sytuacji dokładnie, ale widocznie nie mogą / nie chcą jej wziąć do siebie do bloku... To smutne. Sunia niczym nie zawiniła, jej pani nie zawiniła i nikt niczym nie zawinił. Taki los :( Quote
nina_q Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 I jak z sunia? Jest zainteresowanie czy brak odezwu?? Quote
Ulaa Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 Dzisiaj rano zadzwonił jakiś człowiek z jakiegoś ośrodka. Wydaje mi się, że mógł być upośledzony... Podobno wkrótce wychodzi z ośrodka i chciałby "takiego psa albo może być jakiś inny". Quote
Ulaa Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 Kaja ma nowy wspaniały dom!!! Adoptowało ją starsze małżeństwo, zakochali się od 1 wejrzenia w zdjęciu w gazecie :D Ma dokładnie takie same warunki jak u swojej pani. Wszyscy są bardzo szczęśliwi. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.