Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 142
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Lulka']ja nie mam pojecia, moze asiaf1 cos wie

super, ze w sobote bedzie juz bezpieczny[/QUOTE]

No ciekawa jestem skąd ta informacja ;)
Wysypał mi się transport na sobotę (konkretnie mój samochód, który nie przeszedł przeglądu:angryy: i którego muszę oddać do mechanika..).
ale wykombinuję coś innego :)

Posted

Koresponduję na temat kudłaczka (ja nazywam go już Szoko;)) z bardzo fajnie zapowiadającym się domkiem z Warszawy.
Czy jest szansa sprawdzić ile on waży - Pani szuka raczej pieska do 10kg, a Szoko wydaje mi się większy kurcze...

Wkleję Wam fragment maila, same zobaczcie, że zapowiada się niezle...
Ja w ogóle marzę aby stworzyć w przyszłości ogólnopolski program, który pomógłby bezdomnym zwierzakom, zarówno w schroniskach, jak i w domach nie zawsze odpowiedzialnych właścicieli…
Marley był przybłędą. Kiedy Go wzięłam miał strasznego świerzba i wiele miesięcy trwało leczenie. W efekcie był największym kudłaczem na świecie.
Brakuje mi psa w domu i chciałabym dać dom i bezpieczeństwo jakiemuś psiakowi.
Wiem, że jestem odpowiednim opiekunem :) Jak tylko mogę stoję na straży dobrego traktowania psów przez właścicieli.
Sama nie dopuszczam jakiejkolwiek przemocy jako narzędzia edukacyjnego!!! Skończyłam psychologię i ukierunkowałam się na przeciwdziałanie przemocy w rodzinie.
Wiem ile przemoc może wyrządzić szkody w psychice ludzkiej i myślę, że ze zwierzakami jest identycznie. Jestem wielbicielką Cesara Milana i stosuję Jego zasady wychowania psa: spokój i asertywność :)

Posted

[quote name='Lulka']brzmi super:) mysle ze nie ma wiecej niz 10 kg. a musi byc kudlacz?[/QUOTE]

Raczej tak, Pani miała wcześniej kudłacza i lubi tą "rasę" ;)
A ja się trochę obawiam, że ona waży jednak więcej, chociaż z drugiej stron nie ma zdjęć z człowiekiem, a na zywo go nie widziałam, więc mogę sobie tylko gdybać.. ;)

Ale mam też dom dla suni do 10kg, niekoniecznie kudłatej, ale koniecznie suni... Propozycje na pw poprosze, żeby nie zaśmiecać wątku tych piesków ;)
(Marysię z Sochaczewa już oczywiście wysyłam;) )

Posted

Jestem po rozmowach telefonicznych z Asią i z Anią i sprawa wygląda tak:
Nie mam samochodu, żeby pojechać po kudłaczka w sobotę - kombinuję jeszcze, ale nie wiem co z tego wyjdzie. Jakby ktoś miał pomysł jak przewiezc go z Komorowa na Ochotę - będę zobowiązana... Zła jestem na ten samochód okrutnie, jak na złość jest niesprawny wtedy kiedy najbardziej go potrzebuje :angryy:
Na chwilę obecną wygląda, że całość kosztów (szczepienia, kastracja itp) jest na Asi, która ma pod swoją opieką jeszcze kilkanaście innych psich bid... Wysupłajcie proszę chociaż po kilka złotych, bo dziewczyna pójdzie z torbami. Skarpeta kudłaczy co nieco się dołoży, ale to nie wystarczy...:roll:
Kudłacz jest zjawiskowy, mam nadzieję, że szybko uda mu się znaleźć dom :)

Posted

[quote name='mshume']mam, fanty, mam. kto chce? :)[/QUOTE]

No to super :) dziewczyny to dogadajcie się między sobą proszę, moze parę groszy się uzbiera na kudłaczka...
Qrczę, martwię się tego drugiego pieska...
nadal nie mam transportu dla Szoko...

Posted

A na kiedy ten transport potrzebujesz?[quote name='Andzike']No to super :) dziewczyny to dogadajcie się między sobą proszę, moze parę groszy się uzbiera na kudłaczka...
Qrczę, martwię się tego drugiego pieska...
nadal nie mam transportu dla Szoko...[/QUOTE]

Posted

no tak do ciebie paskudna ciotko :mad:
pamietam dobrze twoj nick bo czekalam i czekalam na te zdjecia; nie pamietam tylko na jakim watku to bylo;
ale zalu nie mam - za duzo czasem do ogarniecia; tylko, ze chcialam jakos pomoc, a ze inaczej nie moglam tylko robiac bazarek no to mi sie wrylo w pamiec...
czy to nie byl watek niewidomej lusi u budryska?
potem lusia umarla i sie temat skonczyl...

Posted

kakadu napisał(a):
no tak do ciebie paskudna ciotko :mad:
pamietam dobrze twoj nick bo czekalam i czekalam na te zdjecia; nie pamietam tylko na jakim watku to bylo;
ale zalu nie mam - za duzo czasem do ogarniecia; tylko, ze chcialam jakos pomoc, a ze inaczej nie moglam tylko robiac bazarek no to mi sie wrylo w pamiec...


Ja wiem, ja wiem ;)
Fanty od mshume miały być na bazarek dla Czoko z Kielc który ekspresowo poszedł do domu ;)
Więc teraz fanty przejdą na drugiego cudaczka ;)

Posted

nie ma co mieszac; juz wszystko ustalone; a ja juz sobie znajde jakis bazarek do zrobienia ;) tak jak pan lipski znajdzie sobie jakies swieto o charakterze rodzinnym (patrz killer)

Posted

Dziewczyny nie mam transportu na sobotę. Mój samochód na pewno nie wróci od mechanika, TZ w pracy do 22. Nie raz transportowałam psy z dogo, ale tym razem ja potrzebuje pomocy. Kudłaczek ma możliwość trafienia do DT, będę mu szukać domu, ale jeśli do mnie nie przyjedzie to du*a zbita...
Lulka czy moglabyś zmienić tytuł watku, że szukamy transportu? Trzeba tu więcej cioteczek zaprosić, bo wątek trochę martwy ... :/

Posted

mshume napisał(a):
moja siostra wraca dopiero w ndz, a Migdalena w pracy :( Pytalas Awit?wrzuc tez na kudlacze i mikrusy moze


Na kudłacze wrzuciłam, ale na mikrusa to on mi nie wygląda...
mshume, napisalabyś do Awit? skoro się znacie to może Tobie nie odmówi ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...