Rudzia Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Tez mam nadziej, ze sie uda. Wizyta na Masze moze być po 18. Aneta skontaktujesz sie z facetem? i daj znać czy się udalo. NIech BK już idzie do swego domku, bo wszystkie kojce w schronie załatwi. Tak się męczy biedak. Quote
Rudzia Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Ten na zdjęciu psio siedzi obok kojca Guru. To też jeden z tych astowatych - bardzo fajny psiak, strasznie przymilasty i bardzo łagodny. Niestety nie pamiętam jak się nazywa:shake: Quote
itaka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 To jest ta słodka sunia co jest koło Tysona. Quote
Rudzia Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Nie pamietam by miała taką śliczną krawatkę. Ale z dołu wygląda jak sunia. A zdjęcia czarnego asta masz - Itaka? Sunia nie ma imienia. Quote
itaka Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Nie znacie może kogoś kto chciałby kota na DT albo DS. Koteczka pilnie poszuje domku http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=122992 Quote
What May NN Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 BK opuścił schron! trzymajcie mocno kciuki by się dogdał z rezydentami i nic nie nawywijał :-) Quote
itaka Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Cudowne wieści :) A może ktoś w sprawie Szafirka dzwonił ?? Quote
What May NN Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 tak dzwonili, 2 osoby byly zainteresowane bardzo, obiecywali cuda na kiju i .. cisza.. nie odbierają moich telefonow nawet - ot taka moda ostatnio na olewanie ;-) Quote
caromina Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 BK już w nowym domku. Zapoznanie z rezydentami przebiegło bez problemów. BK od razu rzucił sie do michy i obwąchał kąty Quote
Rudzia Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Super wiadomość!! Biały Kieł już w swoim domku. Szkoda że jeszcze Szafirek czeka. Ale widocznie to jeszcze nie ten domek. Muszą być to ludzie zdecydowani, bo Szafirek zasłużył na porządny domek. Tyle czeka.... Quote
Rudzia Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 No i nic się tu nie dzieje.... Schron zamknięty na wielką kłodkę, ale psy są tam nadal i czekają na dom... Trzeba im robić zdjęcia i ogłaszać aż do skutku, bo jaki los mają tam w zamkniętym schronie? Udało się ostatnio wyrwać BK i Umbrze... Miały szczęście... A pozostałe? Żal tych psiaków.... Strasznie żal... Quote
Rudzia Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Robią trudności tym którzy chca adoptować jak i tym którzy chcą pomóc. Z tego co wiem to wpuszczają. Ale teraz trzeba sie anonsować. Jutro ide do schronu, nie było mnie tam w zaszły weekend, więc zobaczę jak to będzie. Quote
xxxx52 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Nalezy ,jezeli nie wpuszcza do schroniska pisac zazalenie do wet .powiatowego .Czym wiecej osob napisze tym lepiej. Quote
Boogie Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Słuchajcie teraz media akurat podchwyciły temat losu zwierząt. Może warto by było napisać do np. gazety.pl o tym co się dzieje. Quote
Rudzia Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 nie jestem pewna czy jest to dobry pomysł i czy na amen nie zatrzsną sie wrota. Już byly takie sytuacje i i tak najbardziej na tym ucierpiały psy. Jedynie pomoc w adopcjach jest według mnie najlepszym wyjściem. Żeby jak największa ilość psiaków znalazła dom. Quote
ookami Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Hej! Widzę, że jak mnie tak długo nie było to wiele się działo. Ciesze się ogromnie że BK znalazł domek, wreszcie ma na co z pewnością zasłużył :D Pisanie do gazety też nie wydaje mi się najlepszym wyjściem. Co prawda więcej ludzi dowie się o psiakach i może..może by ktoś z nich postanowił podarować dom zwierzakowi. Ale równie dobrze może być tak, że za taki "wyczyn" obrażą się na nas i nie będzie można wchodzić do schronu a przecież psiaki tak bardzo potrzenują wolontariuszy, potrzebują kontaktu z ludzmi. Opowiedz później Rudzia jak tam sprawa wygląda :) Quote
caromina Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 W zeszłym tygodniu nie bylo żadnych problemów. Quote
xxxx52 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 ookami napisał(a):Hej! Widzę, że jak mnie tak długo nie było to wiele się działo. Ciesze się ogromnie że BK znalazł domek, wreszcie ma na co z pewnością zasłużył :D Pisanie do gazety też nie wydaje mi się najlepszym wyjściem. Co prawda więcej ludzi dowie się o psiakach i może..może by ktoś z nich postanowił podarować dom zwierzakowi. Ale równie dobrze może być tak, że za taki "wyczyn" obrażą się na nas i nie będzie można wchodzić do schronu a przecież psiaki tak bardzo potrzenują wolontariuszy, potrzebują kontaktu z ludzmi. Opowiedz później Rudzia jak tam sprawa wygląda :) Nie trzeba"wyczyniac" zeby do schroniska nie wpuszczano.z nami podobnie czyniono,ale slyszalam ,ze jeszcze jest gorzej.Np.Nie wpuszczono,pozniej miesiac pozniej otrzymuje telefon ,prosze nas odwiedzic.i ciagle blala Quote
Rudzia Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Nie trzeba"wyczyniac" zeby do schroniska nie wpuszczano.z nami podobnie czyniono,ale slyszalam ,ze jeszcze jest gorzej.Np.Nie wpuszczono,pozniej miesiac pozniej otrzymuje telefon ,prosze nas odwiedzic.i ciagle blala To sie zgadza. Nie chodzi sie tam by nawiązywać towarzyskie kontakty, ale by ratować psiaki, wiec trzeba działać dalej. Trzeba znów ruszyć z ogłoszeniami....Potrzeba nam więcej ludzi by wyprowadzać psy, robić im zdjęcia. jest nas za mało... Ale jest jak jest i trzeba robić wszystko by następny psiak znalazł dom. Quote
xxxx52 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Rudzia napisał(a):To sie zgadza. Nie chodzi sie tam by nawiązywać towarzyskie kontakty, ale by ratować psiaki, wiec trzeba działać dalej. Trzeba znów ruszyć z ogłoszeniami....Potrzeba nam więcej ludzi by wyprowadzać psy, robić im zdjęcia. jest nas za mało... Ale jest jak jest i trzeba robić wszystko by następny psiak znalazł dom. Zgadam sie z Toba Quote
itaka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 I jak Rudzia zostałaś wpuszczona do schronu ? Quote
Rudzia Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Nie byłam w schronie. Po śmierci Czarusia muszę trochę odpocząć. Za dużo mnie to kosztowało Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.