KWL Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Pośrednio z drugiej ręki dostałem przykre wiadomości. Nie wnikam w to jaki i dlaczego ( po prostu nie wiem ) ale dwa nasze kaukazowate które miały już swoje dramatyczne i zdawałoby się zakończone happy endem historie znów potrzebują pomocy. Tracą dom... Kaszmir Cudem ocalony od śmierci, fajny dość mocno w typie kaukaza psychicznie i fizycznie. Tutaj jego stary wątek: http://www.dogomania.pl/threads/139299-Przepi%C4%99kny-Kaukaz-skrzywdzony-przez-ludzi-Ma-cudowny-dom-! Hunza Wielka wspaniała przylepa i kochana sucz. To było tak dawno że nie amiętam czy miała swój wątek czy była na wspólnym watku schroniska w Sochaczewie. Może Ziutka będzie pamietać. Watek założony ma rotkach http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?t=3253&sid=d7cc19b72c66de16b76b37122714a824 Proszę, o jakieś pomysły, deklaracje czy reklamę wątku. Quote
zuzlikowa Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 A miałeś mieć tak piekny i wspaniały dom! KWL...w jakich okolicznosciach dowiedziałeś się o Kaszmirze?Jak mu pomóc??? Kaszmir jest wspaniałym kaukazem-cudnym niezwykle z wyglądu,mocny z charakteru.Przeżył piekło umierający wyrwany został rakarzowi...cóż takiego się stało,że blisko po roku traci dom?Gdzie bedzie umieszczony? Tak wygladał w maju 2009r Quote
Ziutka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Nie miała swojego wątku...niestety. Porozsyłam wątek gdzie się da...ehh Quote
ANETTTA Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 co jest powodem agresja wyjazd ....:shake::shake:bo to wazne Quote
zuzlikowa Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [SIZE=6]Może znacie kogoś odpowiedzialnego do sprawdzenia domku z okolic Książa Wielkopolskiego...Śremu...Gostynia...Środy Wlkp...Gaju...w Zaborowie? PILNE!!! Quote
KWL Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Nie, psy są niewinne niczemu, żadna agresja, żadne problemy z nimi. Ludzie mają swoje problemy które zmieniają sytuację psów... a one cierpią za problemy opiekunów. Proszę nie komentujcie, to nie ma sensu. Skupmy się na tym co możemy dla psów zrobić. Quote
ANETTTA Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 ogloszenia hurtem ...!!!i do dzieła szukania domu Quote
zuzlikowa Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 [quote name='KWL']Nie, psy są niewinne niczemu, żadna agresja, żadne problemy z nimi. Ludzie mają swoje problemy które zmieniają sytuację psów... a one cierpią za problemy opiekunów. Proszę nie komentujcie, to nie ma sensu. Skupmy się na tym co możemy dla psów zrobić. Co teraz z Kaszmirem i Hunzą? Zostaną tam gdzie są,czy jest potrzeba szukania im domu lub bezpiecznego miejsca? Czy jest potrzeba pomocy finansowej dka tych dwóch psiaków? Nie wyglądają najlepiej.Nie znam historii suni,ale Kaszmir trafił do misii umierający i w fatalnym stanie...umierający!Mam dziwne wrażenie,że i teraz nie jest w najlepszej kondycji...Kaszmir jakiego poznałam,to był już pies nieulekniony...z postawą i miną kaukaza,a ten na fotkach jest zalękniony i jakiś...przytłumiony! Co możemy zrobić dla tych dwóch psiaków??? Quote
zuzlikowa Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 ANETTTA napisał(a):ogloszenia hurtem ...!!!i do dzieła szukania domu Anetko, jak tu ogłaszać kiedy nic o psiakach nie wiemy...zupełnie nic. A może ktoś podrzuci informacje o Kaszmirze i Hunzie?...te kaukaziki potrzebują chyba pomocy:-( Quote
zuzlikowa Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Niestety znam już odpowiedź,co u Kaszmira i Hunzy...cytuję: "W trybie pilnym nasza fundacja przejmuje dwa psy: samca owczarka kaukaskiego (Kaszmir) i sukę mix (Hunza). Psy zagłodzone, zaniedbane, śmierdzące. Mieszkają w kamienicy, od dłuższego czasu nie są wyprowadzane na spacery, załatwiają się w domu. Nie są karmione. Kaszmir chory. Wczorajsza inspekcja w miejscu przebywania zwierząt potwierdziła wcześniejsze niepokojące informacje. Do takiej sytuacji doszło na skutek problemów rodzinnych właścicieli. Od jakiegoś czasu psami zajmuje się chora włascicielka, która jednak na dzień dzisiajszy sama wymaga szybkiej pomocy medycznej. Jej stan zdrowia jest poważny. Zostało zgłoszone zawiadomienie na policję, na podstawie podpisanych umów adopcyjnych, o porzuceniu zwierząt przez właściciela. Czekamy na psy. Zostaną przywiezione w najbliższych dniach. Kaszmir powinien nas poznać, suni nie znamy. Zabieramy te dwa psy razem, nie chcemy, żeby były rozdzielane. Suka jest lękliwa. Zmiana miejsca będzie dla nich bardzo dużym stresem. Nie mają w życiu szczęścia te psy. Kaszmir przyjechał do nas ponad rok temu w strasznym stanie. Był tak słaby, że nie miał siły iść. Leżał na trawie i nie mógł się podnieść. Był bardzo chory. Gdy po kilku miesiącach jechał ze swoim nowym właścicielem do domu obydwaj byli szczęśliwi. Nic nie wskazywało, że do nas wróci." Kaszmir wraca w miejsce gdzie już raz został uratowany...znowu w stanie wymagającym pomocy! I on i Hunza- cudna sunia, będą potrzebowali realnej pomocy i od nas...Kaszmir na dzień dzisiejszy potrzebuje leków na chore uszy.Ostatni stan zapalny ciągnął sie bardzo długo.Niestety stan Kaszmira nie daje podstaw,by sądzić,że teraz wyleczy się szybko! Potrzebny byłby Surolan,Aurizon...i wszystko,co do czyszczenia uszu się przyda. Zawsze ogromnym wsparciem będzie karma,makaron... Pomóżmy Kaszmirowi i Hunzie...na razie te psiaki mają tylko siebie...i znów mają podstawy,by nie ufać ludziom:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.