patch75 Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 to plaktowanie mi jeszcze w krew wejdzie, jak tylko bede wychodzic z domu, czy do pracy czy na spacer z psami czy zakupu czy piwo, to pewnie odruchowo bede plakaty ze soba brac; takie male zboczenie:evil_lol: i co krok bede stawac aby je wieszac:evil_lol: Quote
Ania_i_Kropka Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 No i tak powinno być:lol:. Gdzie się ludzie nie obejrzą tam będą widzieli nasze piesy:evil_lol: Quote
DarkAngels Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Widziałem dzisiaj Lorda. Jest z nim coraz gorzej :( Dzisiaj nawet nie mógł wstawć, żeby do mnie podejść. Kto da mu domek? Kto go pokocha? On jest naprawdę cudowny :loveu: Quote
Ania_i_Kropka Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Jutro będę u Lordzika i zabiorę Go na spacerek. Mam nadzieję, że da radę. W sobotę był taki radosny i ożywiony na spacerku. Wczoraj nie miał problemów z chodzeniem, jak zwykle spacerował po klatce. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. Quote
DarkAngels Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Jutro będę u Lordzika i zabiorę Go na spacerek. Mam nadzieję, że da radę. W sobotę był taki radosny i ożywiony na spacerku. Wczoraj nie miał problemów z chodzeniem, jak zwykle spacerował po klatce. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. Może był tylko zmęczony albo senny :) Napewno jest wszystko dobrze. :) Quote
agamika Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Ja przepraszam że tak się wetne. Ale przyszła mi do głowy pewna myśl, troche może głupia... Zaglądam czasem tu i mocno kibicuje Lordzikowi (choc wiem że akurat to mu nie pomoże:roll: ) . Nie wiem dlaczego te łapki mu odmawiają posłuszeństwa , ale jeśli ma to cos wspólnego z reumatycznymi bólami to może teraz jak jest tak wilgotno zrobić mu jakieś ocieplacze na stawy lub coś w tym rodzaju ( moja suka miała mieć takie na zime robione bo po śrubowaniu złamanej łapy śruba tak zarosła że początkowo nie dało jej sie wyciągnąć i było możliwe że zostanie na zawsze, zdaje sobie sprawe że to nie to samo, ale może...). Nie wiem czy to co pisze ma sens , ale sami to już ocenicie. Pozdrawiam Quote
Ania_i_Kropka Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Warto spróbować wszystkiego. Jutro porozmawiam z Panią weterynarz i zobaczymy co ona na to. Quote
DarkAngels Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Hopaj na pierwszą stronę :) Jutro będzie u Ciebie Ciocia Ania, to napewno poczujesz się lepiej :) Już ona się o to postara :) Quote
DarkAngels Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Hopaj na pierwszą stronkę Lordasku :) Co u niego dzisiaj słychać? Quote
Ania_i_Kropka Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 Lordziu dzisiaj czuł się lepiej:lol:. Nie brałam Go na spacer bo jest strasznie mokro. Posiedziałam z nim w klatce. Lord dzisiaj nie miał żadnych problemów z wstawaniem. Gdy usiadłam w jego klatce od razu napadły mnie wszystkie psiaki, każdy musiał się choć na chwilę wpakować na moje kolana. :lol: Quote
DarkAngels Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Lordziu dzisiaj czuł się lepiej:lol:. Nie brałam Go na spacer bo jest strasznie mokro. Posiedziałam z nim w klatce. Lord dzisiaj nie miał żadnych problemów z wstawaniem. Gdy usiadłam w jego klatce od razu napadły mnie wszystkie psiaki, każdy musiał się choć na chwilę wpakować na moje kolana. :lol: To super :multi: Może wczoraj był zmęczony :) Hopaj na pierwszą stronkę :) Quote
patch75 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Lordziu dzisiaj czuł się lepiej:lol:. Nie brałam Go na spacer bo jest strasznie mokro. Posiedziałam z nim w klatce. Lord dzisiaj nie miał żadnych problemów z wstawaniem. Gdy usiadłam w jego klatce od razu napadły mnie wszystkie psiaki, każdy musiał się choć na chwilę wpakować na moje kolana. :lol: uwielbiam tak do kaltki wejsc i posiedziec z piesami-wszystkie sie wtedy tak ciesza:loveu: a tam jest taka mala laciata-bialo -czarna, boska jest Quote
Ania_i_Kropka Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 Sunia jest przesłodka:loveu:, tylko boi się smyczy. żal na nią patrzeć jak stoi i się wacha czy wyjść czy nie podczas gdy chłopaki jeden przez drugiego starają się wyjść z klatki. Quote
Ania_i_Kropka Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 hmy...dzisiaj niedziela, dla ludzi to dzień odpoczynku a dla mnie to dzień bez nadziei... schronisko dziś jest zamknięte więc nikt nie przyjdzie...nie mogę doczekać się jutra...może przyjdzie ktoś kto wybierze WŁAŚNIE MNIE?...kto wie...na razie czekam...i czekam...Może kiedyś niedziela będzie dla mnie dniem kiedy MÓJ CZŁOWIEK zabierze mnie na cudny spacerek, tylko ja i on...np. do lasku...z wielką chęcią potarzałbym się w tych cudnie szeleszczących liściach...wracając do domu MÓJ CZŁOWIEK wziął by mnie na smyczke i podążałbym za nim dumny i szczęśliwy...jejku...jakie życie by mogło być cudowne...muszę być twardy - tak mi powtarzają w schronisku - więc jestem...staram się żyć najlepiej jak potrafię, nikomu nie żałuję dobrego słowa (chyba że ktoś za dużo gada to wtedy wymiękam)...okazuję radość na widok każdego człowieka mimo i ż czasem jestem zmęczony,... czasem bola mnie stawy...ale jestem radosną psinką i bardzo bym chciał by ktoś to docenił...by dał mi szansę..." Quote
patch75 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 nie wierze, ze nie ma zadnego milosnika tej rasy, ktory moglby zaoferowac mu do i dla ktorego jego wiek i problemy z lapami by sie nie liczyly:shake: ta sunia jak sie do niej podchodzi, to kladzie sie na ziemi w pozycji poddanczej aby ja glaskac Quote
Ania_i_Kropka Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 Łacia jest coraz śmielsza, ostatnio wyszła nawet na spacer razem z Klaidem i Diorkiem. Lordzik niestety został niedaleko klatki, biedaczak nie miał siły iść dalej. :-( Quote
patch75 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 ona kiedys chyba byla w 30 z inna suczka wilkowata i psem, kiedys tam weszlam, a ona byla niesamowicie slodka, podbiegajac do mnie i kladac sie do gory kolami, ale nie odchodzila jak chcialam ja glaskac; jest strasznie wdzieczna Lord do gory:-( Quote
Ania_i_Kropka Posted July 9, 2007 Author Posted July 9, 2007 Tak była w 30, ale jak trafił do niej rottek Hubal to pracownicy woleli nie ryzykować i przenieśli Łacię do Lorda. Hubal był bardzo grzeczny, ale Łaci się nie podobał i warczała na niego. Quote
patch75 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 nie, Lacia byla w 30 po rotku, tym co do Radomia pojechal; no to Lacia zaczepna:evil_lol: Quote
Ania_i_Kropka Posted July 9, 2007 Author Posted July 9, 2007 Ten co pojechał do Radomia to był Rodos vel Ciapciak. A Hubal to inny rottek, który obecnie mieszka w Ostrowcu Świętokrzyskim. Łacia była w 30 pomiędzy tymi dwoma Panami. Quote
Ania_i_Kropka Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 Nie ma sprawy Pozdrowimy. Diorka i Klaida też :evil_lol: Quote
patch75 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 kopiuje prosbe: cioteczki prosze pomozcie w szukaniu tej suni... moze macie znajomych w Łęczycy [SIZE=2]albo choc podbijajcie i rozeslijcie dalej!!: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75229 __________________ ZAGINELA SUNIA W OKOLICY ŁECZYCY... POMOCY!!!! <link> Quote
Ania_i_Kropka Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 Lordziku jutro pójdziemy na spacerek:loveu: Quote
DarkAngels Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Hopamy Lordziku na pierwszą stronkę :) Tam napewno czeka na Ciebie domek pełen miłości :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.