Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 17.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

FIORI to malutki,małodziutki,czarny podpalany psiak z dłuższym włosem. Fiori bardzo przywiązuje się do człowieka i nie za dobrze znosi pobyt w schronisku. Na spacerach jest bardzo grzeczny,chodzi bez smyczy razem z innymi psami i przychodzi na każde zawołanie. Nadaje się idealnie zarówno dla dużej rodziny jak i dla starszej,samotnej osoby. Jest wykastrowany,zaszczepiony i odrobaczony.Kontakt:[email protected] lub tel.794775327

Posted

NASZO to średniej wielkości,młody psiak o bardzo przyjaznym usposobieniu. Ten psiak ma w sobie ogromne ilości energii,ktore wykorzystuje podczas schroniskowych spacerow z innymi psami. Nie ma w nim cienia agresji i można przy nim zrobic praktycznie wszystko. Bez problemu dogaduje się z innymi psami i bardzo grzecznie zachowuje się podczas spacerów.Jest zaszczepiony i odrobaczony.Ten przemiły psiak czeka na dom,w którym jak najbardziej mogą byc dzieci. Kontakt: [email protected] lub tel.794775327

Posted

i cos czego tu nei bylo i nie wiem czy moze byc ale napiszę..
LEON I RODEK to dwa wspaniale psiaki,ktorych połączyło nie tylko miejsce zamieszkania(schronisko)ale także wielka przyjaźń. Psiaki poza sobą nie widzą świata.Leon jest juz starczy(ok10lat),Rodek jest trochę młodszy i krocej przebywa w schronisku jednak gorzej ten pobyt znosi.Oboje są niesamowicie miłymi i sympatycznymi psiakami jednak Leon nie pozwoli sobie na wszystkie poczynania ze strony człowieka.Dogadują się z innymi psami i na spacerach bez problemu chodzą razem bez smyczy.Są zaszczepieni i odrobaczeni.Idealny bylby dla nich dom,w ktorym mogli by razem w spokoju mieszkac przez reszte zycia.Kontakt:[email protected] lub tel.794775327

Posted

całej zabrzańskiej ekipie spóźnione życzenia noworoczne



misia ma się lepiej
w domu była czarna rozpacz gdy miałam zabrać miśkę na jeden dzień do schroniska
podejrzewamy zatrucie pokarmowe, ale kazałm obserwować misiaczka i jakby co mają dzwonic o każdej porze wtedy zabieram psiaka do siebie

nie wzięłam ze sobą aparatu
szkoda bo nie mam nowych zdjęć misi

tam gdzie miała siwe na pyszczku ma teraz zupełnie białe, ząbki już powypadały, ale tylko z przodu
ogólnie misia to pies nie tyle na kolana co na rączki

jest tak przyzwyczajona do noszenia że chyba sprawia jej to przyjemność

jak przyszłam sunia była zawinięta w kocyk i leżała na kanapie

Posted

ttp://friedhof.ksgemeinde.de/index.php?show=detail&anzeige=1510

Pamietacie Kaje?


Odeszla wczoraj na rekach swojej Panci.
Kaja byla od 8 miesiecy bardzo chora. Pod koniec nie byla juz w stanie chodzic i na biegunke nie bylo juz zadnych srodkow.
Do konca choc miala takie problemy z utrzymaniem czystosci, miala swoje miejsce obok lozka swojej pani, duzo ciepla, milosci,
teraz lzy, zal, ze dali jej tylko 3 lata i 6 miesiecy

miejsce w ogrodzie i wspomnienia....

Napewno byla szczesliwa u nich.

Posted

[quote name='Tundra']ttp://friedhof.ksgemeinde.de/index.php?show=detail&anzeige=1510

Pamietacie Kaje?


Odeszla wczoraj na rekach swojej Panci.
Kaja byla od 8 miesiecy bardzo chora. Pod koniec nie byla juz w stanie chodzic i na biegunke nie bylo juz zadnych srodkow.
Do konca choc miala takie problemy z utrzymaniem czystosci, miala swoje miejsce obok lozka swojej pani, duzo ciepla, milosci,
teraz lzy, zal, ze dali jej tylko 3 lata i 6 miesiecy

miejsce w ogrodzie i wspomnienia....

Napewno byla szczesliwa u nich.

oczywiście, że pamiętam... Kajusia - niezuważalna w schroniskowym boksie, wystraszona... Miała nawet imię po mojej Kaji, kto by pomyślał, że ona tą malutką przeżyje... Kajuni biegaj szczęśliwie za TM

  • Posted

    Mogę porobić jakies ogloszenia psiakom,z ktorymi wychodzę na spacer..pewnie wiekszosc juz byla ale mogę stworzyć jakieś swoje teksty,spostrzezenia na ich temat(takie psiaki z ktorymi wychodzę znam najlepiej)to wtedy mozna je dac(zeby nie powtarzac tych samych)albo dodac pewne informacje do starych...jak chcecie;)

    Posted

    Asia wszystkie teksty i ogloszenia mile widziane...
    A ja ma niespodziankę pt.: "PINIA DZISIAJ ZOSTAŁA ADOPTOWANA!!"
    takiego wyrzutu w psich oczach to ja dawno nie widziałam, do ostatniej chwili się zastanawiałam czy czasem tym ludziom powiedzieć, że jednak jej nie wydamy :P Ludzie wspaniali, warunki super, oby tylko Piniusia nie rozrabiała...

    no to jeszcze niespodzianka nr 2... Staruszka praktycznie bez szans na adopcje.. Pamiętacia Józię i ten cud? Mam nową fotkę...


    a ze smutniejszych wiadomości - bardzo dużo psiaków przyjętych, chociaż już od początku nowego roku 4 wróciły do właścicieli - w porówaniu do innych miesięcy i tak sporo.

    Posted

    U Piniusi wszystko OK.:)

    Niestety dwa psiaki odeszły za TM :-(:-(:-(
    Bari - miał nowotwór śledziony :-( i Misiu (kolega z boksu Misia wredziolka, który ma wątek) :-(
    żeganajcie kochane psiaki [*] :-(:placz:

    Posted

    będzie lepiej w nowym roku

    pamiętam jak w uciechowie w październiku mieliśmy 4 adopcje na cały miesiąc
    zapsieni po uszy
    teraz zeszlismy znowu do takiego stanu że wygląda to raczej jak hotel niż schronisko

    Posted

    cytat ze strony PSITULSKIEJ

    Schroniskowe wiadomości: 01.01 - 07.01.2010r.
    [FONT=Arial] Przyjęto 18 psiaków - 11 z interwencji, 6 przyprowadzonych przez osoby prywatne i jeden piesk wrócił z adopcji, ponieważ jego Pan trafił do Domu Opieki. Z interwencji przywieźliśmy bokserowatą suczkę z ul.Kossaka, małą czarną sunię z ul. Głogowej, kaukaza z ul.Dożynkowej,młodą czarną z białym dodatkami suczkę z ul. Jordana, rottwailera z C.H.Platan, chudego pieska od bezdomnego z Dworca PKP, dużego brązowego-pręgowanego psiaka z ul. Kopalnianej, jamnikowatego czarnego-podpalanego pieska ul. Gen. De Gaulle'a 5, sunię szczeniaka przywiązana do śmietnika na ul. Krakusa, malutkiego brązowego kudłatego staruszka przywiezionego z Gajdzikowych Górek w Rokitnicy i małego czarnego pieska z ul. Mickiewicza 32. [/FONT]
    [FONT=Arial]Do schroniska ludzie przyprowadzili - suczkę szczenię szostkowłose z ul. Trocera, dużego owczarka niemieckiego z Os. Kopernika, maleńka sunia szczeniak znaleziona w Centrum Zabrza, mała czarna-podpalana suczka znaleziona na ul. Leśnej, duży owczarkowaty psiak znaleziony na terenie Zabrza przez pana z Tarnowskich Gór i czarny szczeniak z ul. Kochanowskiego.
    Do właścicieli wróciło 6 psiaków - mix labladora Rudolf, bokserowata Kora z ul. Kossaka, owczarek niemiecki Astor, rottwailer z Platana, kaukaz Misiu i duży brązowy-pręgowany Ares.[/FONT]
    [FONT=Arial]6 psiaków znalazło nowe domy - piesek szczeniaczek trafił do mieszkania w Zabrzu, duży wilczasy psiak do domku z ogrodem w Mikołowie, Dickens do pilnowania obiektu w Gliwicach, Pinia do domku z ogrodem w Głubczycach, Atos do pilnowania firmy w Rudzie Śl. i biszkoptowy szczeniaczek do mieszkania też w Rudzie Śl.[/FONT]
    [FONT=Arial] Niestety za Tęczowy Most odeszły dwa nasze psiaki - Misiu, który w schronisku mieszkał już ponad 6 lat i Bari, który w schronisku mieszkałod ponad roku - okazało się, że miał nowotwór śledziony zrozległymi przerzutami.[/FONT]
    [FONT=Arial]
    Nie przyjeliśmy ani jednego kota, natomiast do nowych domów trafiły trzy - kotka Semi, Ludwiczek i czarny kocurek do mieszkań w Zabrzu.[/FONT]

    Szczęśćiarze:

    PINIA:
    [FONT=&quot]SUCZKA, malutka, młoda o imieniu PINIA, która do schroniska trafiła po wypadku, miała operację, długo kulała na łapkę, ale teraz już z reguły normalnie na niej chodzi. Pinia to niesamowity przytulas, chociaż większość obcych osób na początku chce gryźć to można ją szybko do siebie przekonać, a potem już tylko chce być tulona i dawać buziaki. Pinia uwielbia szybko biegać, jeść, bawić się czym tylko popadnie i szaleć innymi psiakami. Ma króciutką białą sierść w czarne łaty, na pyszczku ma trochę brązowego koloru. Szuka domku, w którym będzie kochanym pieszczochem. Tel. 692 581 343

    [/FONT]

    ATOS:

    ATOS - to bardzo duży, 2 letni psiak. Został wyrzucony pod schroniskiem,
    ale udało nam się ustalić jego właścicieli, którzy przestali sobie z nim radzić
    - okazało się, że jest za duży do małego mieszkania, a oni nie mają dla niego czasu.
    To psiak tylko i wyłącznie dla osoby doświadczonej, która poświęci dużo czasu na jego ułożenie
    i wybieganie. Bez problemu zgadza się z innymi psami. Tel. 692 581 343

    Posted

    dzisiaj jak pisałam ten raport z tygodnia to przeraziła mnie tsa ilośc przyjętych psiaków :( Dobrze, że chcociaż 6 wróciło do swoich właścicieli, bo były to same duże psiaki i mielibysmy naprawdę tragicznie, a tragicznie i tak jest :(

    Posted

    W schronisku nie była bardzo długo, bo niedługo po tym jak trafiła do schroniska zwiała i zamieszkała u takiej Pani, jednak jakoś chyba nie cały rok temu Pani trafiła do Domu Opieki i Fezi niestety wróciła do schroniska...
    Pan wczoraj po 9 rano do mnie dzwonił i zaraz tego samego dnia przyjechał po Fezi, na mnie zrobił dobre wrażenie, więc myslę, że będzie wszystko OK. :)

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...