sylrwia Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Zgodnie z obietnicą zakładam ponownie galerię Forysia :p i nazwijmy wpisy w niej przynajmniej do pewnego momentu wpisami "Z Forysiowego pamiętnika":evil_lol: ponieważ na jesieni stuknie naszemu "rudemu zespołowi" wspólne pięć latek ;), więc trochę zaległości mamy nim wyjdziemy na "prostą". Jakość fotek nie powala ale lepsze to niż nic. Szczegółowe informacje o moim węgrze można znaleźć na naszej stronce: www.wyzelwegierski.com Więc kilka rzeczy oczywistych Foryś to papierowo Foryś :razz: na szczęście hodowca nie dawał imion wieloczłonowych, a i to nie brzmiało pimpusiowato;). Więc tak już zostało. Co oznacza Foryś? wg słownika wyrazów obcych a) pomocnik stangreta jadący zwykle na jednym z przednich koni w poczwórnym lub poszóstnym zaprzęgu b) pachołek konny z trąbką lub światłem, poprzedzający karetę c) w dawnym wojsku polskim: konny ordynans oficera Biorąc węgra do chatki z założenia miał mi towarzyszyć w wędrówkach konnych:evil_lol: Biorąc psa i książeczkę zdrowia (bo wpierw taki zestaw dostałam, metryka pojawiła się później) sprawdziłam szczepienia, tatuaż i imię w książeczce i stwierdziłam, że może być, nie jest źle;). Dopiero po jakimś czasie przeczytałam znaczenie słowa i miałam ubaw po pachy :evil_lol: Oto główny bohater tego "grajdoła" taki już wyrośnięty;) Teraz kilka danych "statystycznych": Foryś urodził się 07.08.2005 w podkarpackiej hodowli "z Tałchejów" matką jego jest suka sprowadzona z czeskiej hodowli BARDA z Panskych Lesu ojcem węgierski pies Tocokerti-Vadasz ADU po domowemu Doris, żyjący(? - w sumie, nawet nie sprawdzałam tego, czy jeszcze dycha) w jednej ze słowackich hodowli psów myśliwskich. (niestety zdjęcia nie są rewelacyjne, dostałam skanowane z papierowych fotek) Pozdrawiamy wszystkie zaglądające, oglądające i podglądające "ciotki" ("wujków" też):evil_lol: c.d.n.:p Quote
Asiaczek Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 No to dawaj więcej fotek, czekamy. Zapowiada się interesująco:) Rozumiem, że i innymi zwierzakami tez się pochwalisz. Jakieś uratowane koty, zaprzyjaźnione psiaki itp. Ptaszki... Pzdr. Quote
Darianna Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 O Sylrwia założyła Forysiowemu galerię :) Fajowsko :) Quote
Asiaczek Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Założyła i zamilkła... Trzeba rozruszac Galeryjkę... sylrwia!!!!!!! Pzdr. Quote
sylrwia Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 Spokojnie, mam mały problem "techniczny", nie moge odszukać płytek ze zdjęciami. Quote
Asiaczek Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Sylrwia! Sylrwia!! Sylrwia!!! Sylrwia!!!! Pzdr. Quote
sylrwia Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 Płytek dalej brak ale przekopałam skrzynkę mailową i znalazłam garść fotek. PIERWSZY DZIEŃ Do domu przyjechaliśmy ok 10 rano i zaraz na 14 zabrałam małego ze sobą do pracy do internatu. Fotki komórkowe więc jakoś nie powala. W domku I w pracy Po intensywnej zabawie z młodzieżą zasnął jednej osobie na kolankach Quote
sylrwia Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 KOLEJNE DNI Spacerki z przydługą obróżką :) cdn Quote
Darianna Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 ta obróżka o mu się między łapami nie plątała? :D Ale słodziak z niego :) Quote
Asiaczek Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Boshe, ile foryś ma łap...?;) http://www.wyzelwegierski.com/galeria/dzie/Zdjecie%2873%29.jpg Ładny glutek na tle liście:) http://www.wyzelwegierski.com/galeria/dzie/IMG_5777zz.jpg Pzdr. Quote
Goshka Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Trafiłam w końcu. :) Fajnie oglądać małe gluty. Ja tez oststnio szukałam zdjęć i trafiłam na moje małe szczyle. Uśmiałam się :):) Quote
sylrwia Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 :sleeping: Z lekka nam się "przysnęło" z reanimacją galerii ale miejmy nadzieje, że pójdzie sprawnie. Szybko nastała jesień i zima a Forysław sobie rósł i poznawał świat. uszy dęba stawały na te wszystkie zapachy pojawił się pierwszy śnieg i kąpiele słoneczne :) Quote
sylrwia Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Czas szybko mijał, spędzaliśmy go na włóczeniu po polach i wspólnym dogrywaniu. W maju po raz pierwszy pojawiliśmy się na wystawie w kl. młodzieży W ciągu trzech kolejnych wystaw Antoninek (rasy myśliwskie), krajowa Gorzów i międzynarodowa Warszawa zrobiliśmy Młodzieżowy Championat Polski. Quote
sylrwia Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Wakacje spędzaliśmy głownie na wsi u dziadka, na włóczeniu się po polach i pływaniu w różnych zbiornikach. mała ruda motorówka Quote
Asiaczek Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='sylrwia']Czas szybko mijał, spędzaliśmy go na włóczeniu po polach i wspólnym dogrywaniu. W maju po raz pierwszy pojawiliśmy się na wystawie w kl. młodzieży W ciągu trzech kolejnych wystaw Antoninek (rasy myśliwskie), krajowa Gorzów i międzynarodowa Warszawa zrobiliśmy Młodzieżowy Championat Polski. Nonono, brawo raz jeszcze za ten MŁ.CH.PL:) Motorówka - wymiata! http://www.wyzelwegierski.com/galeria/woda/img_20591.jpg No i te uszy stające dęba;) http://www.wyzelwegierski.com/galeria/dzie/IMG_5869zz.jpg Czekam na dalsze historyjki:) pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.