Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

What May NN dziekujemy za karme i przysmaki:) dzis im zawiozłam jutro postaram sie dodać zdjęcia ale mam złe wieści:(
dzeki strasznie schodł juz widac zebra i czuc wszystkie kostki:( maks nieco grubszy bo objada dzekiego ktory sie go boi ale maks ma cos z łapa uchem i okiem na łape bardzo kuleje głowa trzepie bo ma cos z uchem i chyba zapalenie spojówki

Posted

moge z nim podjechać do weta na paliwo nie potrzebuję ja mieszkam w Tucznie maks w wołowych lasach a to jest na trasie Tuczno-trzcianka a w trzciance często bywam w razie w moge podjechac z nim do dobrego weta w pile ale potrzebne sa pieniadze podejrzewam zapalenie ucha bo trzepie łbem z okiem ma juz cos od dawna taka różowa błonka w koło gałki ocznej bardzo widoczna w jego prawym oczku
co do łapki mozliwe ze potrzebne bedze przeswietlenie wiec mysle ze 100zł to minimum zapłace???:(

Posted

zdj. z wczoraj

prawa tylna łapa maksa taka wykrecona, staje na niej ale bardzo kuleje i nie obciaża tej łapy

dzeki (ktorego oni nazywaja bunio) jest bardzo chudy od mojej ostatniej wizyty drastycznie zleciał z wagi!!! nie widać tego na zdjęciach alezebra sa juz widoczne i bardzo czuc kosci przy dotyku



zanim wzieli dzekiego maks był o wiele grubszy

Posted


nasypałam mu karmy do garnka ktory postawiłam na ,,stoliku" lerzały tam tez grzyby pies był tak głodny ze siegał do garnka pachniało mu karmą i pomyłkowo chwycił grzyba ktory lerzał obok garnka omal go nie zjadł!!!!
gdy sie zorientował ze to nie to siegnał do garnka i go przewrocił,ja czekałam az puszcza maksa z łancucha by nasypac mu do drugiego garnka(ktorego znaleśc nie mogli= czyli nie wiedzieli gdzie pies ma miske!!!) chciałam dac im jesc w osobnych miejscach w rownym czasie inaczej psy gryzą sie o karmę, dzeki boi sie maksa i oddaje mu czesto swoj posiłek
odkąd maja 2 psy to dziela wszystko na dwa dzeki cos tam skubnie maks zje swoje po czym dokancza posiłek dzekiego
maks przez to ze dzieli sie z kolega schudł a dzeki przez to ze czesc swojego musi oddac maksowi jest od niego chudszy:(


Posted

biedaki.. jeśli możesz jedź do weta.. bo sam psiak nie wyzdrowieje.. mogę dać 50 zł w chwili obecnej:)
jeśli będą potrzebne leki przeciwzapalne(np. mefacit) lub antybiotyki to mogę Tobie przesłać..

Posted

postaram się na dniach zabrac Maksa do weta wezme rachunek zobaczymy ile wyjdzie mam jeszcze 170zł od znajomej Kamili ktora bardzo mi pomaga ale te pieniądze odkładam na sterylke wiki jednej z 3 suczek:(tych tymczasowiczek u P.Magdy

Posted

ok moze dzis albo jutro uda mi się z nim jechac:(
kurcze a ile tam było kg???
ja im pokazałam ile maja dawac ale czy sie dostosuja to nie wiem:( ostatnio jak dostali 10kg to im starczyło na dłuzej niz powinno bo mało dawali:(

Posted

Niestety nie:( i mam kolejne zmartwienie kolega znalazł w lesie maleńka kotke no i oczywiście trafiła do mnie:(waży 600gram była zapchlona i chuda:(
może dziś bede jechała do trzcianki to zajade to tych biedaków zobacze jak łapa Maksa, jeśli nadal bez zmian to moze uda mi sie go zabrac do weta

Posted

niestety nie miałam kiedy tam jechac:( miałam teraz troche osobistych spraw do załatwienia do tego nasz tymczasowy kicus od kilku dni, i ciagle czasu brak a do tego on tak szybko leci:(mam nadzieje ze w tym tygodniu uda mi sie tam pojechac:( znając tych ludzi to karma pewnie jeszcze jest

  • 3 months later...
  • 1 month later...
Posted

Może uda się nowe wiadomości i fotki Maksa zdobyć?
Bardzo ciekawa jestem w jakim stanie jest łapa, oczy i uszy psiaka...podejrzewam też,że przydałoby się go i odrobaczyć i odpchlić...na poczatek.

Posted

byłam tam wczoraj zrobiłam kilka zdjec maks wygada dobrze mogłby miec kilka kg wiecej ale jest ok, na jedzonko nie rzucił się tak jak kiedyś to robił. wapa wydaje sie że jest ok. ale co sie jeszcze okazaało mają młodą kocicę ok 7-8miesiecy niedługo bedzie miaął pierwsza rujkę biedna jak dałam jej kotlecika to az sie dławiła kawałkami

  • 3 weeks later...
Posted

Witam,
ta kotkę trzeba szybko sterylizować, nie ma na co czekać, za chwilę będzie kotów np. x 5, a w tych warunkach co widać to ani jedzenia aby dobrej opieki w razie choroby itp.zreszta sterylizacja to podstawa.
Martaipieski, czy mogłabyś proszę zgarnąć ta koteczkę do sterylki do Czarnkowa - dr Jakubas i przetrzymać ja na czas rekonwalescencji w domu ok. 10 dni? Postaram dowiedzieć się jeszcze czy schronisko w Jędrzejewie pomogłoby opłacić sterylkę, jak nie to może znajdę fundację, która zapłaci (koszt sterylki u dr Jakubas ok. 100 zł).
A poza tym to w Trzciance jest schronisko dla kotów - może tam zapytać czy jest jakas wolontariuszka, która pomogłaby w tym temacie.
Czy na tym gospodarstwie sa jeszcze jakieś suczki?

Posted

W PONIEDZIAŁEK ZABRAŁAM JA NA STERYLIZACJE ZAPŁACIŁAM 110ZL ale bede jeszcze musiała dopłacić za przetrzymanie bo w klinice zostanie do soboty, pozniej pewnie wroci do tych ludzi albo pojedzie do DT w trzciance tylko ze jak bede im ciagle zabierala zwierzeta oni ciagle bede brali nowe a mnie nie stac na ciagłe sterylki itd. pozatym w ten sposób oni skrzywdza wieksza ilosc zwierzat:( poza ta kotka maja psa maksa miks bernardyn chyba 2 konie i kroliki, w wolnej chwili wstawie nowe fotki, kotka ma ok 6miesiecy wazy 1,5kg jest bardzo chuda i była zapchlona i zarobaczona.
za sterylke zapłaciam pieniedzmi ktore dostałam na ten cel od znajomej Kamili za co bardzo jej dziekuje bo dzieki niej wyterylizowałam juz kilka wiejskich kotek i sponsorowała tez karme dla tego maksa.

Posted

Tak czytam o tych Wołowych Lasach i sobie myślę, że to bardzo chwalebne, co robisz, Marto...a jednocześnie nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to praca Syzyfa :(
Jeździsz, tłumaczysz, dokarmiasz, sterylizujesz...a oni sobie sprawiają kolejne zwierzaczki zaniedbując je z uporem maniaka.

Posted

Niestety Beatko masz racje:( ale nie wiem jak z tym sobie poradzic, postanowiłam juz ze przeprowadze z nimi bardzo powazna rozmowe!! ale co to da??? im zadziej ich odwiedzam tym jes gorzej jak bywałam co tydzien to chyab bardziej sie bali pozniej nie było mnie chyba miesiac wzieli kolejnego psa(ktory niby im teraz uciekł) zimowa poroa nie szło do nich dojechac odobowym autem wiec nie byłam pare miesiecy i w tym czasie wzieli ta kotke:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...