Karena Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Koleżanka z forum Caviarnia odkryła, że na podwórku na ul. Częstochowskiej (w części na duże gabaryty) w Warszawie okociła się kotka. Nie wiadomo ile jest maluchów, bo kotka jest między starą lodówką a workami z gruzem. To niebezpieczne miejsce dla maluszków. Czy ktoś mógłby pomóc? Kontakt: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Nick na Caviarni: kwalera [URL]http://www.swinkimorskie.eu/forum/index.php[/URL] Quote
Ania&Rudy Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 jeśli nikt nie da rady tego zrobić w weekend, ja będę mogła w poniedziałek (jutro rano wyjeżdżam, a w pon. powinnam być w okolicy) podejść i zobaczyć co tam się dzieje, o ile napiszesz w którym miejscu na Częstochowskiej... Quote
Karena Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 Częstochowska 7/9 Kwalera do 15 jest w domu i może pokazać gdzie są kociaki. Quote
fenek Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Kotka przeniosla maluchy w inne miejsce ale zostala znaleziona :) cytuje za kwalera: Znalazła się nasza zguba . KOciaki są cztery wieczorem postaram sie zrobic zdjęcia Quote
Karena Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Są zdjęcia: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ecec39689a7ab402.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7472eca88bfed8e0.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f9d085dde14672e2.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/209c9c2378a0954b.html Quote
Karena Posted July 9, 2010 Author Posted July 9, 2010 Potrzebny TDT na CITO. Ania&Rudy może dać DT kociej rodzince, ale dopiero w sierpniu. Do tej pory zaczną rozłazić się po okolicy i może stać się im krzywda. Cytuje Anię: Mamusia jest spokojna, ale mocno przestraszona, sierść ma błyszczącą, ale sztywną i chudziutka jest, żebra można policzyć przez skórę i kręgi w kręgosłupie też. Maluszki dobrze wyglądają, są jeszcze ślepe, więc póki co nie rozłażą się i są bezpieczne, ale jeśli mają już tydzień, a na to wskazują wszystkie znaki na ziemi i na niebie, zaczną się przemieszczać i może stać im się krzywda moim zdaniem trzeba szukać im na cito tymczasu, Kasia nie bardzo ma warunki, żeby je przetrzymać. Ja za parę dni wyjeżdżam i wrócę dopiero w sierpniu, wtedy mogłabym je wziąć do siebie, ale pod warunkiem wsparcia no i gwarancji, że jak kotka przestanie karmić maluchy, wędrują domków. Szczególnie, że mam siedmioletnią córkę i ona bardzo będzie przeżywać rozstanie z kotkami... Daj znać jak coś Ci się uda załatwić. Jakby co to mogę przewieźć kotki na terenie Wawy i na trasie Warszawa - Otwock. Quote
Ania&Rudy Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 jestem i ja :) porozsyłam wątek, może coś z tego będzie Quote
malagos Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Ja jutro wyjeżdżam i nie mogę pomóc...u mnie łatwiej upchnać psa, niz koty........ Quote
Karena Posted July 10, 2010 Author Posted July 10, 2010 Kocią rodzinkę przetrzyma do sierpnia Rakea z miau. Quote
Ania&Rudy Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 z tego co wiem, maluchy są już zaklepane i wszystkie idą do domków, nie wiem jeszcze jak z mamą, czy też gdzieś wędruje czy ląduje u mnie jutro będę rozmawiać z Rakeą u której całe towarzystwo jest na dt, to dam znać wieczorem co i jak :) Quote
Ania&Rudy Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 kotka trafi do mnie za około 2 tyg. - po sterylce i szczepieniach i trzeba szukać jej domku, bo nie jestem pewna czy dogada się z moją 7 letnią kocicą, to tak z grubsza ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.