BUDRYSEK Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 Pączus nawet jak deszcz pada chche siedziec w ogrodzie :) ostatnio wycinali kilka strych drzew owocowych...nadzorował wszystkie prace ;) nawet na mnie nie spojrzała cholerka! Quote
beataczl Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 widzisz Ciocia, za rzadko go odwiedzasz:evil_lol: widac, ze szczesliwy w tym ogrodzie :loveu:i pilnowac porzadkow musi - Pan na wlosciach;) Quote
BUDRYSEK Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 beataczl napisał(a):widzisz Ciocia, za rzadko go odwiedzasz:evil_lol: widac, ze szczesliwy w tym ogrodzie :loveu:i pilnowac porzadkow musi - Pan na wlosciach;) tym bardziej ze jest tam jedynym "facetem" ;) Quote
beataczl Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 BUDRYSEK napisał(a):tym bardziej ze jest tam jedynym "facetem" ;) o, to tym bardziej...;) ale szczesciarz:loveu::loveu::evil_lol: Quote
BUDRYSEK Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 ja jak zwykle z "prywatą" Lusi nie widzi...ma krwiaki w oczkach nie je...tzn nie trafia do miseczki, gdy próbuje ja naprowadzić na jedzonko nie jest nim zainteresowana ale przez strzykawkę chętnie je wymaga karmienia co 4 godziny nie wyrabiam juz czasowo i finansowo...ale co małam zrobić? może ktoś pomoże? http://www.dogomania.pl/threads/190313-Lusi-co-si%C4%99-sta%C5%82o-Nie-widzi-samodzielnie-nie-je-%28-%C5%BBywiec Quote
beataczl Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 podnosze Paczusia co u niego nowego, wszystko ok? Quote
BUDRYSEK Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 beataczl napisał(a):podnosze Paczusia co u niego nowego, wszystko ok? poza tym,ze zaczął szczekać to wszystko ok :) Quote
BUDRYSEK Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 wczoraj Pączuś odszedł za TM :-( wieczorem jeszcze śmigał po ogrodzie, zjadł kolację, połozył się na podusi i nie obudził się rano nie było objawów chorobowych, kompletnie nic apetyt dopisywał, asystował przy wszystkich domowych pracach odżył bardzo w dt, był "panem na włościach" nie wiem co mogło być przyczyną? cieszę się,że odszedł w domu, a nie w kojcu, w zimnym schronie wiedział, że jest kochany... [B]Żegnaj Pączusiu [/B]:placz::placz::placz::placz: [B](*)(*)(*)(*)[/B] Quote
beataczl Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 ... straszna wiadomosc :-(:-(:-( czesto myslalam o Pączusiu, on taki byl szczesliwy na dt Paczusiu [*] [*] [*] Quote
Cajus JB Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 [B]Odzsedł przy człowieku. Pączuś Żegnaj Przyjacielu Psie.[/B] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.