lilk_a Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 mam nadzieję że jako szczeniaki szybko znajdą domki Quote
fizia Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 No oby właśnie, bo wiadomo, że im starsze, tym ciężej znaleźć jakies domy... Quote
fizia Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Niestety z domu Dalii nici - Dalia, Celia i Bercia pilnie szukają dobrych, odpowiedzialnych domów - im będa starsze, tym będzie ciężej przekonac Je do człowieka... Quote
fizia Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 O tak - dużo dobrego! Siostry - Dalia, Bercia i Celia pojechały razem do Domu. Na razie z opcją taką, że jeśli się nie uda, żeby zostały wszystkie, to dwóm z Nich będziemy szukać innego Domu - ale jeśli się wszystko uda, a jest duża determinacja i chęć ze strony nowej Rodziny - to zostaną wszystkie! Decyzja została podjęta po wymianie wielu maili, parugodzinnych rozmowach telefonicznych i wizycie przedadocpyjnej Dom z ogrodem, dobre ogrodzenie, Ludzie o wielkich sercach Podobno z dnia na dzien robią postępy - oby tak dalej Trzymacje kciuki!! Do domów pojechały też malutkie szczeniaki Huba, Jen i Ivo http://www.schronisko.klomnice.pl/menu/211,one-znalazly-dom Za to doszło 2 nowych malców Alf http://www.schronisko.klomnice.pl/pet/360 i Fenek http://www.schronisko.klomnice.pl/pet/359 Gryzek, Fara i Era nadal niestety czekają... Quote
fizia Posted July 19, 2010 Author Posted July 19, 2010 jeszcze trochę dobrych wieści od siostrach - [FONT=Courier New]Lucy,Katie i Mollie :)[/FONT] [FONT=Courier New][/FONT] [FONT=Courier New]W sobotę rozmawiałem z Panią Moniką jest już całkiem optymistycznie nastawiona są poważne różnice w zachowaniu sióstr już nie unikają człowieka wychodzą na ogród i same wracają pojedynczo już zaczynają poznawać świat, machają ogonem na widok człowieka, same się potrafią bawić. Zostały wykąpane i odpchlone.[/FONT] [FONT=Courier New]Oczywiście są straty bo jedna z nich lubi sobie pogryźć różne rzeczy. Czuć w głosie Pani Moniki zadowolenie i satysfakcje z osiągniętych rezultatów w ich wychowaniu to przecież dopiero 8 dni.[/FONT] Quote
skrzeli Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 O ale bardzo super te wszystkie wiadomości :loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję, że jakieś fotki dziewczynek się pojawią, bo przepiękne z nich sunieczki!! A swoją drogą łaskawie ze strony dziewczyn, że tylko z jednej taki gryzoń, wszak szkody mogłyby być potrójne :diabloti: Quote
fizia Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 skrzeli napisał(a):O ale bardzo super te wszystkie wiadomości :loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję, że jakieś fotki dziewczynek się pojawią, bo przepiękne z nich sunieczki!! A swoją drogą łaskawie ze strony dziewczyn, że tylko z jednej taki gryzoń, wszak szkody mogłyby być potrójne :diabloti: Mam dużo cudnych zdjęć Dostałam tez fajnego maila z opisanym dniem po dniu Uważam, że jak na 10 dni pobytu, to dziewczyny zrobiły wieeeeelkie postępy. Bawią się radośnie, podchopdzą, merdają ogonami, jedzą z ręki Jeszcze wiele pracy pewnie czeka tych Państwa, ale naprawdę chylę czoło przed Nimi Dziewczyny wygrały los na loterii:loveu: Quote
fizia Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 [FONT=Courier New][/FONT] [FONT=Courier New]Wszystkie 3 maja bardzo rozne charaktery.Lucy (czerwone szelki) jest madra,powazna ,jest taka zrownowazona.Szczeka duzo,.[/FONT] [FONT=Courier New]Katie ?(niebieskie szelki) jest po prostu crazy....spi najkrocej,zawsze musi cos robic,najlepiej gryzc cos,albo czegos szukac albo cos obserwowac,ma najwiecej energii i uwielbia urzadzac gonitwy wokol domu albo "grac w tenisa"....albo cos ukrasc i zwiewac...Zabranie jej do domu zajmuje najwiecej czasu.[/FONT] [FONT=Courier New]Molly (zielone szelki) jest najbardziej zrelaksowana,ufna...jest leniwa,uwielbia jedzenie i nawet czasem atakuje tamte dwie,kiedy probuja jesc obiad.Dlatego musze jej pilnowac podczas posilkow.Lubi spac,ale zawsze katem oka zaglada,czy Katie nie ma jakiejs nowej zabawki,zeby moc ja zwinac.Pobawi sie chwilke,ale szybko sie znudzi kladzie spac.Przy glaskaniu podnosi nozke...![/FONT] [FONT=Courier New]Powoli zaczynaja tez merdac ogonami na nasz widok,choc na razie jest to bardzo delikatne jeszcze ostrozne...[/FONT] [FONT=Courier New]Jak Pani widzi postepy sa ogromne i choc zdaje sobie sprawe,ze daleko nam do wychowanych pieskow (moze nigdy tak nie bedzie..?) i ze beda kroki do tylu,to biorac pod uwage ,jakie one byly 10 dni temu sytuacja na dzisiaj graniczy z cudem..[/FONT] Quote
Ati Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 ale cudne, i takie radosne, zmienione, urosly, eh SUPER Quote
Zuza i Noddy Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Jak ostatnio byłam w schronisku i rozmawiałam o nich z panem Mariuszem to właśnie mówił, ze najbardziej chciałby, żeby trafiły do domku razem, ale to raczej życzenie nie do spełnienia, a tu taj po prostu dziewczyny wygrały los na loterii. Quote
fizia Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Właśnie dokladnie to samo powiedziałam - los na loterii :) Ci Państwo poświęcają Im cały swój czas, są zmęczeni bardzo, ale też bardzo zadowoleni Ja jestem już teraz pewna, że dzięki Ich cierpliwości i milości, to będą jedne z najszczęśliwszych suń pod słońcem :) Quote
Sonya-Nero Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Gratuluję szczęściarom Lucy,Katie i Mollie :-) I będę trzymać kciuki, żeby wszystko się dobrze układało :thumbs: Quote
skrzeli Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Ale wielkie Baby !! 3 x :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Widać, że wreszcie czują się jak szczeniory, zdają się mieć poczucie bezpieczeństwa i wyglądają na całkowicie zrelaksowane :-P Quote
skrzeli Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 I jeszcze tak sobie patrzę na to potrójne szczęście i się przyglądam i rzeczywiście po fotkach widać, że te "niebieskie szelki" są mega szalone, a "czerwone szelki" mają w sobie taką mądrość dużą, a "zielone" chyba jeszcze nie wiedzą jakie są :) Przepiękne Dziewczynki !! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.