Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny a czy Wy jesteście pewne, że Puffy'ika ktoś wyrzucił z samochodu? Pytam, bo wczoraj jak jechaliśmy to mały wyskoczył nam z samochodu przez okno.... I Łukasz uważa, że on pewnie komuś wyskoczył, bo niemożliwe, żeby ktoś takie cudo wyrzucił. Ja w tą Jego teorię nie wierzę, bo jakby komuś wyskoczył, to przecież właściciel zatrzymałby się, żeby go wziąć (tak jak My).

Posted

hmmm... pytanie słuszne ... wszystko jest możliwe ... ja żadnych plakatów o zaginięciu nie widziałam w Szydłowcu, ostatnio przeglądałam portale z ogłoszeniami o zaginionych psach - nie natknełam się - wpisywałam Szydłowiec...
... Aimez mówiła że ona go widywała regularnie w jej okolicy od 3 tygodni...

Posted

Skoro Nam wyskoczył przez okno to tak samo mógł poprzedniemu właścicielowi. Mało prawdopodobne, ale jednak ktoś mógł nie zauważyć, że pies wyskoczył...

Ja podświadomie wolę wierzyć, że został wyrzucony. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym teraz go oddać.

Posted

Anitko mówisz, że właściciel go już nie pozna he he

Mój Łukasz chciał mu zrobić radochę, bo on strasznie lubi wyglądać przez okno podczas jazdy. Normalnie okna są troszkę uchylone. A tylko u Nas po wsi jak jedziemy 10km/h to się odsuwa całe... Puffy zawsze wystawiał sobie głowę za okno i tak stał. Nie wiem co odwaliło, że wyskoczył!

Posted

Zgadza sie.....
Przed zabraniem go do siebie widywalam buale cudo w moich okolicach dosyc dlugo...
Biegalo za psiakami, za moim labkiem takze, caly umorusany i straszliwie biedny.....
Pamietasz jaki byl chudzienki pod ta burza kudelkow?

Posted

Kochane w Skarżysku od kilku dni błąka się mały piesek. Chyba od niedawna, bo nie wygląda źle. Ma obroże przeciw kleszczom. Piesek podszedł do mnie i dał się pogłaskać, ale jak moja córka wyciągnęła do niego rękę - ostro zareagował. Potem odszedł i nie dał się już zbliżyć do siebie, bo warczał. Przypuszczam, że piesek może być bity i przeganiany i dlatego tak zareagował. Powiedzcie jak można mu pomóc...



Posted

anita wyszukała takiego poszukiwanego - podobny ... ale mniej siwa mordka , sprawdzić można,
http://www.utracone.pl/temp-1147/zaginal-czarny-kundelek-chelm.html

i kolejny

http://www.utracone.pl/temp-910/lodz-gorna--zaginal-niewielki-czarny-pies.html

odległość duża ale kto wie ...


i następne: - ciotka Anita spać nie może ... i dobrze ... i cos jej dogo szwankuje

00:47:05
[FONT=MS Shell Dlg 2]czarny piesek zaginal w okolicach wloclawka 9 stycznia /sobotra/ mial czarna obroze i czerwona smycz zabrali go panstwo jadacy z torunia do lodzi na imie mial pako bardzo prosze znalazce o zwrot pieska tel. 551790185 601681394 nagroda

Telefon: 601681394, 661790185
Miejsce utraty: wloclawek
Data utraty: 9 stycznia [/FONT]

Posted

Napewno to żaden z dwóch pierwszych piesków. A jeśli chodzi o tego z Włocławka to mało wiadomości, ale wątpię, żeby przebył taka odległość :roll: Tak czy inaczej jutro będę u teściów to zobaczę czy piesek jeszcze jest.

A ja mam chyba szczęście do znajdek... Wczoraj znalazłam dwa małe kociaki...

Posted

Aguś ciągle jest pod blokiem teściów. Nie odchodzi z tamtąd, bo tam są ludzie, którzy go karmią. I ma raj z dzieciakami, z którymi szaleje na całego. Pięknie się z Nimi bawi. Niestety są też tacy, którzy go przepędzają :( Nie mam pojęcia jak mu pomóc :(

Posted

babki ten piesol napewno komus zaginał...
obroza jest chyba przeciwpchelna...

Monika...wywies zdjecie u weta w okolicy...dwóch..zgłos na straz miejska ze znaleziono psa z obroza ...

moze ktos go szuka

a kilometrami nie nalezy sie przejmowac

rozne rzeczy skyszalam..
zaginal w Gdansku - znaleziony w Warszawie :/

ktos w gdansku sie zlitowal nad psina..zabrał z ulicy..szukal wlasciciela potem DS..i pies pojechalna DS do warszawy...

Posted

Agnieszko niestety nie wszyscy tacy życzliwi, ale akurat u teściów w klatce są właśnie tacy.

Anitko obroża przeciwpchelna - tak jak piszesz. Ogłoszenia świetny pomysł - postaram się jak najszybciej je zrobić. Ale ostatnio padam z przemęczenia... Głównie pracuję i śpię.

  • 2 weeks later...
Posted

Aguś cudeńko ma się świetnie. Jest prze-kochanym pieszczoszkiem pańci :) Niedługo czeka go chyba wizyta u fryzjera, bo już troszkę zarósł ... Aczkolwiek myślimy o zakupie maszynki, bo nie wyrobimy na strzyżenie dwóch psiaków...





Posted

Łukasz będzie je obcinał... Głównie Puffy'iego, bo Bastiego ja staram się trymować ... A do fryzjera chodzimy tylko na poprawki i obcięcie głowy :) Puffy ma miękką sierść i nie nadaje się do trymowania, więc trzeba obcinać. Myślę, że da radę... Ma spore doświadczenie na ludziach, więc powinno być ok :) Chociaż wiem, że psiak to jednak co innego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...