Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

trzeba sie odwazyc...wiem, ze to nie jest wcale takie latwe..... ja musialam ostatnio obciac nozyczkami koltuny u Duszka i pozniej wszyscy sie z jego i ze mnie smieli.........

Posted

eee, nie śmieli się - przynajmniej nie wszyscy ;) - u Duszka trzeba było niezwłocznie udrożnić przepływ koło dupkowy - a teraz tylko trzeba dopracować cięcie włosa...
teraz ja może spróbuje... ale zdjęć potem nie zrobię heheh

pozdrowienia dla Dyzia i jego rodzinki...

Posted

[B]Aguś[/B] widziałam Duszka przed i po i uważam, że wcale nie jest źle. A przy takich kołtunach jak mial, niemożliwością było precyzyjne obcięcie.

Jeśli chodzi o moje psiaki to boję się nie tyle samego efektu końcowego, co faktu, że będą się wiercić i nie dadzą się obcinać. Jednak u obcej osoby / specjalisty zwierzaki zachowują się inaczej.

[B]Szarotko[/B] cieszy mnie, że tak myślisz :)

Ach! I muszę pochwalić Puff'isia! Jak jesteśmy u teściów to wychodzimy na spacerki bez smyczy. Mały bez problemu przychodzi na zawołanie i nie oddala się ode mnie. Bardzo mnie to cieszy, bo mogę puścić chłopaków, żeby się wybiegały i pobawiły na powietrzu bez smyczy :)

Ale, żeby nie było tak fajnie, to muszę się też poskarżyć. Od jakiegoś czasu 'przysmakiem' tego aniołka stały się wszelkiego rodzaju przewody... Poległ już przewód od drukarki, laptopa i głośników oraz parę innych mniej ważnych. Ofiarami stały się tez chodniczki u teściów w domu. Nie wiem czym to może być spowodowane, bo wcześniej tak nie robił.

  • 3 weeks later...
Posted

Monika !!!!!!!!!!!! kto go strzygł w końcu ?????? ja też tak chcę - dla Duszka.... tzn. nie tak bardzo - bo inna rasa .. ale chcę żeby go ktoś go ładnie obciął ... żeby mu do twarzy było ... hehe . ile taka przyjemność w ogóle kosztuje, jakby co ?

Posted

Rozumiem, że się podoba? Byliśmy z nim u gromera. Mamy w Skarżysku taki salon dla psiaków, do którego zawsze chodzimy z naszymi pieszczochami :) Koszt zależy od tego jaki piesek i ile przy nim do zrobienia. Za Puffiego płacimy 50 zł, za Bastiego 40 zł. Ale Duszek mały i ma mniej sierści, więc może mniej... Jak Basti był mały to płaciłam 20 zł.

Posted

Aguś powiem Ci, że sporo osób się nimi ostatnio zachwyca... I szczególnie ich teraz pilnujemy. Jestem przewrażliwiona po tym jak ukradli mi psa... Chłopakom nie bardzo pasuje nasz nadzór, ale trudno - to dla ich bezpieczeństwa. A w ogóle to chyba ktoś mi ukradł kota... Miałam adoptowanego norweskiego leśnego i nie przyszedł do domu od 4 dni, co nigdy się nie zdarzało :-( Szukaliśmy wszędzie, ale nie ma go :shake:

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...