Aimez_moi Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Najwazniejsze jest to, ze chlopaki sie dogadali.....:) Quote
Monika.D Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Dziewczyny a czy Wy jesteście pewne, że Puffy'ika ktoś wyrzucił z samochodu? Pytam, bo wczoraj jak jechaliśmy to mały wyskoczył nam z samochodu przez okno.... I Łukasz uważa, że on pewnie komuś wyskoczył, bo niemożliwe, żeby ktoś takie cudo wyrzucił. Ja w tą Jego teorię nie wierzę, bo jakby komuś wyskoczył, to przecież właściciel zatrzymałby się, żeby go wziąć (tak jak My). Quote
kama210 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 hmmm... pytanie słuszne ... wszystko jest możliwe ... ja żadnych plakatów o zaginięciu nie widziałam w Szydłowcu, ostatnio przeglądałam portale z ogłoszeniami o zaginionych psach - nie natknełam się - wpisywałam Szydłowiec... ... Aimez mówiła że ona go widywała regularnie w jej okolicy od 3 tygodni... Quote
Monika.D Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Skoro Nam wyskoczył przez okno to tak samo mógł poprzedniemu właścicielowi. Mało prawdopodobne, ale jednak ktoś mógł nie zauważyć, że pies wyskoczył... Ja podświadomie wolę wierzyć, że został wyrzucony. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym teraz go oddać. Quote
anita_happy Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 teraz to i tak nikt nie pozna ze to jego kudlaty :P bez stresu... zamykajcie tylko okn apodczas jazdy:P Quote
Monika.D Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Anitko mówisz, że właściciel go już nie pozna he he Mój Łukasz chciał mu zrobić radochę, bo on strasznie lubi wyglądać przez okno podczas jazdy. Normalnie okna są troszkę uchylone. A tylko u Nas po wsi jak jedziemy 10km/h to się odsuwa całe... Puffy zawsze wystawiał sobie głowę za okno i tak stał. Nie wiem co odwaliło, że wyskoczył! Quote
Aimez_moi Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Zgadza sie..... Przed zabraniem go do siebie widywalam buale cudo w moich okolicach dosyc dlugo... Biegalo za psiakami, za moim labkiem takze, caly umorusany i straszliwie biedny..... Pamietasz jaki byl chudzienki pod ta burza kudelkow? Quote
Monika.D Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Aguś taki chudziuteńki to on znowu nie był... Zanim doniosłam go od Ciebie do samochodu to ledwie szłam he he Ale teraz rzeczywiście jest sporo cięższy he he Quote
Monika.D Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Kochane w Skarżysku od kilku dni błąka się mały piesek. Chyba od niedawna, bo nie wygląda źle. Ma obroże przeciw kleszczom. Piesek podszedł do mnie i dał się pogłaskać, ale jak moja córka wyciągnęła do niego rękę - ostro zareagował. Potem odszedł i nie dał się już zbliżyć do siebie, bo warczał. Przypuszczam, że piesek może być bity i przeganiany i dlatego tak zareagował. Powiedzcie jak można mu pomóc... Quote
kama210 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 anita wyszukała takiego poszukiwanego - podobny ... ale mniej siwa mordka , sprawdzić można, http://www.utracone.pl/temp-1147/zaginal-czarny-kundelek-chelm.html i kolejny http://www.utracone.pl/temp-910/lodz-gorna--zaginal-niewielki-czarny-pies.html odległość duża ale kto wie ... i następne: - ciotka Anita spać nie może ... i dobrze ... i cos jej dogo szwankuje 00:47:05 [FONT=MS Shell Dlg 2]czarny piesek zaginal w okolicach wloclawka 9 stycznia /sobotra/ mial czarna obroze i czerwona smycz zabrali go panstwo jadacy z torunia do lodzi na imie mial pako bardzo prosze znalazce o zwrot pieska tel. 551790185 601681394 nagroda Telefon: 601681394, 661790185 Miejsce utraty: wloclawek Data utraty: 9 stycznia [/FONT] Quote
Monika.D Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Napewno to żaden z dwóch pierwszych piesków. A jeśli chodzi o tego z Włocławka to mało wiadomości, ale wątpię, żeby przebył taka odległość :roll: Tak czy inaczej jutro będę u teściów to zobaczę czy piesek jeszcze jest. A ja mam chyba szczęście do znajdek... Wczoraj znalazłam dwa małe kociaki... Quote
Aimez_moi Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Monikus i co z tym pieskiem?.......jakos tak mysle o nim..... Quote
Monika.D Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Aguś ciągle jest pod blokiem teściów. Nie odchodzi z tamtąd, bo tam są ludzie, którzy go karmią. I ma raj z dzieciakami, z którymi szaleje na całego. Pięknie się z Nimi bawi. Niestety są też tacy, którzy go przepędzają :( Nie mam pojęcia jak mu pomóc :( Quote
Aimez_moi Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Monikus a moze trzeba mu watek zalozyc i poszukac dt dla Niego...... Quote
Monika.D Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Myślałam o tym... Ale poszłam do pracy i teraz nie mam czasu nawet na 5 min usiąść przy laptopie. Quote
Monika.D Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Szkoda... Ale nie ma źle :) Ma już nawet swoje miski pod blokiem - zawsze pełne jedzenia i świeżej wody. Ale wiadomo, że nie ma to jak we własnym domku! Quote
Aimez_moi Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Ale to znaczy, ze mieszkancy zyczliwi....:):) U nas tak nie ma.... gonia i przeganiaja psiaki jak tylko moga....... Quote
anita_happy Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 babki ten piesol napewno komus zaginał... obroza jest chyba przeciwpchelna... Monika...wywies zdjecie u weta w okolicy...dwóch..zgłos na straz miejska ze znaleziono psa z obroza ... moze ktos go szuka a kilometrami nie nalezy sie przejmowac rozne rzeczy skyszalam.. zaginal w Gdansku - znaleziony w Warszawie :/ ktos w gdansku sie zlitowal nad psina..zabrał z ulicy..szukal wlasciciela potem DS..i pies pojechalna DS do warszawy... Quote
Monika.D Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Agnieszko niestety nie wszyscy tacy życzliwi, ale akurat u teściów w klatce są właśnie tacy. Anitko obroża przeciwpchelna - tak jak piszesz. Ogłoszenia świetny pomysł - postaram się jak najszybciej je zrobić. Ale ostatnio padam z przemęczenia... Głównie pracuję i śpię. Quote
Aimez_moi Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Monika a jak tam Twoje biale cudenko?....:) Quote
Monika.D Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Aguś cudeńko ma się świetnie. Jest prze-kochanym pieszczoszkiem pańci :) Niedługo czeka go chyba wizyta u fryzjera, bo już troszkę zarósł ... Aczkolwiek myślimy o zakupie maszynki, bo nie wyrobimy na strzyżenie dwóch psiaków... Quote
Aimez_moi Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 O Boziuniu.......ale masz cudenko.....:):) Jest przesliczny......:):) Maszynka ....acha ... a kto pierwszy bedzie ciachal psiaki?......:):) Quote
Monika.D Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Łukasz będzie je obcinał... Głównie Puffy'iego, bo Bastiego ja staram się trymować ... A do fryzjera chodzimy tylko na poprawki i obcięcie głowy :) Puffy ma miękką sierść i nie nadaje się do trymowania, więc trzeba obcinać. Myślę, że da radę... Ma spore doświadczenie na ludziach, więc powinno być ok :) Chociaż wiem, że psiak to jednak co innego. Quote
Aimez_moi Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 To ja poprosze zdjecie po takim obcinaniu.....:):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.