Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jakis czas temu dostaliśmy zgłoszenie z osiedla zamieszkałego w większości przez tzw margines, że pewien młody człowiek ma w mieszkaniu dwa psy rasy amstaff, kótre są w rażący sposób zaniedbywane. Koleżanka udała sie tam nieoficjalnie, żeby zbadac sprawę. Właściciel deklarował, że psy są wyprowadzane reguralnie przez jego siostre i równiez przez nią karmione( cytat: "Pani, takiego jedzenia to nawet pani nie ma...")
Dzisiaij odebrałam kolejny sygnał, że źle sie tam dzieje. psy są zamknięte w mieszkaniu, gdzie właściciel nie mieszka, psami "opiekuje " się jakis inny mężczyzna ale nie wychodzą na spacer, załatwiają sie w mieszkaniu, są karmione przez sąsiadów. po kilku godzinach do koleżanki zadzwoniła inna sąsiadka z awantura, że nic w tej sprawie nie robimy... w tym tygodniu zaalarmowali policję, straz miejską i zarządce nieruchomości, którzy postawili ultimatum - kazali sie pozbyc psów w okreslonym terminie - do końca tygodnia.
przewidujemy taki scenariusz:
albo facet pozbędzie sie psów w niewiadomy sposób
albo w niedziele zadzwonia do nas (policja lub SM) i każą nam cos z tym zrobić.

problem polega na tym, że w schronisku brak miejsc. co gorsza, przebywaja tam prawie same duże psy. jak i gdzie wcisnąc dwie duże amstaffki???

Nie mamy zdjęc psów, tym trudniej znależć dla nich dom, bo nawet na stronie nie możemy ich wystawić. jęsli już udamy się tam z intrewencją, musimy miec pomysł, gdzie umieścić psy...

Pomóżcie, doradźcie coś
Sa to dwie samice w wieku prawdopodobnie 2 i 4 lata, bardzo łagodne i przyjazne. tyle wiemy...

Posted

jutro wlasciciel ma przyjsc do schronu, ponoc planuje je zabrac do krakowa, gdzie obecnie mieszka. jesli uda nam sie uzyskac zrezczenie, fundacja nam pewnie pomoże, jesli bedziemy odbierac, psy ugrzęzna w schronie dopóki sprawa w sądzie sie nie skonczy...

Posted

wojtuś napisał(a):
Co Danusia słychać u astkowatych suni?
Z pozdrowieniami


nic nie słychać. psy nadal w mieszkaniu, tyle, że sąsiedzi przestali alarmować. obiecaliśmy,że się tym zajmiemy ale tak naprawde cięzko podjąc jakąkolwiek decyzję. bo co będzie dla tych psów najepsze?

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

rozmnaża je i zaniedbuje rażąco wiec musimy cos zrobic. jesli odbierzemy zwierzęta i "poskarzymy" się do prokuratury,to na wydanie do adopcji , trzeba bedzie czekac az do wyroku...to długo.. a to psiaki, które na pewno znajdą domki szybko. najlepsze byłoby uzyskanie zrzeczenia i dt

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...