Umka Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Mam suczysko moje kochane - doga niemieckiego Yoszkę Czy jest ktoś mógłby mi pomóc jesli się oriętuje w karmieniu gotowanym jedzeniem. a wiec: Dostałam swoją nieszczęśnicę Yoszi jak miała 8tyg.ogromnie zaniedbaną(3,3kg) i schorowaną(zapalenie jelit). Po szybkiej interwencji weta pod względem zdrowotnym jest już wszystko ok. Problem mam taki że nie wiem jak mam karmić swojego psa jakie ilości mięsa i jakie proporcje. Do tej pory z pieciu posiłków juz jesteśmy na 3 Suczka ma 4,5 miesiąca z każdym tyg. zwiększałam jej mielone mięso o 0,10 kg. i stosunkowo do tego 1/3 wypełniacza typu ryz,kasze,makarony w tym i warzywa. Od tego tyg. się zmieniło zostawia część jedzenia z 1.5kg miesa je tylko kilo. Wiem że to może być przyczyną tego że okres szybkiego wzrostu u niej się skończył, ale nie wiem jak mam planować robienie jej jedzenia i jak teraz powinnam jej zwiekszać lub utrzymywać ilość, do kiedy jej mam zwiększać porcje i w jakich odstępach czasowych??? Nie chce marnować jedzenia i pieniędzy na wywalanie nieświerzego papu a może robię coś nie tak jak powinnam, już sama nie wiem. Nigdy nie miałam psa od szczeniaczka, a tym bardziej doga, zawsze trafiały do mnie juz duże sieroty. Weterynarz jak byłam u niego ostatnio mówił zeby tylko pilnować aby kości nie sterczały i trzymać się tej granicy i jak narazie tak jest. Wspomne tez że Yoszka jest szczęśliwa (czasem nawet się śmieje jak człowiek i ma niebanalne poczucie humoru) i nie widać oznak chorób. Może to głupia prośba i może głupi problem ale naprawdę nie mam pojęcia, nie chce tez popadać w paranoje choć ten piesek się już dużo wycierpiał (przez poprzedniego własciciela który ja głodził) i nie chce aby teraz przez moje niedoświadczenie mogło ją cos złego spotkać. Moglibyście mi pomóc? Quote
eveandAxel Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Dzięki za zaproszenie!:evil_lol: Za dużo ci nie pomogę bo Axel to mój pierwszy dog a od początku karmię go gotową karmą - suchą po uprzednim namoczeniu! Jeśli coś namieszam to proszę bardziej doświadczonych o sprostowanie! dziękuje! Co do posiłków to najlepiej zostań już całkiem przy trzech, lepiej jej nie zapychać i nie przeciążać za bardzo brzuszka szczególnie jeśli miała wcześniej takie problemy jak piszesz. Co do mięsa to ci nie pomogę bo nigdy gotowanym nie karmiłam, jedyne co możesz zrobić to poczekać na jakieś rady gotujących lub też zadzwonić do obojetnie jakiego dobrego hodowcy, a oni na pewno chętnie ci pomogą. Nie bój się dzwonić, wiem z doświadczenia że są bardzo życzliwi i odpowiadają cierpliwie nawet na najdziwniejsze pytania. I najważniejsze o czym zapewne wiesz - zasada- najpierw spacerek i zabawa a dopiero na koniec jedzonko. Po jedzeniu już tylko odpoczynek i spanie! Żadnych wygłupów i brykania! Powodzenia!:p Quote
eveandAxel Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Acha! I absolutnie nie! Nie zakończyła jeszcze okresu szybkiego wzrostu! Jeszcze sporo czasu! 4,5 miesiąca - to jeszcze maleństwo!:roll: Quote
anovi Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Oj. dużo by pisać... Chyba resztę obgadamy na gg ;) Zaraz Cię znajdę.. ;) Quote
anovi Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 eveandAxel napisał(a):Jeśli coś namieszam to proszę bardziej doświadczonych o sprostowanie! dziękuje! hihi.. eve - nie, specjalnie nie namieszałaś ;) może tylko się źle podpisałaś :P Właśnie rozmawiam sobie z Umką na GG.. Quote
Umka Posted March 17, 2006 Author Posted March 17, 2006 Dziekuję bardzo Szanowne Kobiety:) Jesteście Super Ekstra Fantastyczne! anovi - szkoda że ten portal nie ma możliwości zatrudniania fachowców specjalizujacych się w pomocy przez GG pewnie jako pierwsza miałabyś tam pracę:) Jeszcze raz wielkie dzięki:loveu: Quote
PANGEA Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 hmmmm wiele nie pomoge:( Ja zawsze karmie karmami gotowymi. Wydaje mi sie tylko, ze 1.5 kg miesa to ciut duzo. A u psa ( szczeniaka po przejsciach ) nie stosowalabym kaszy. To tyle Ogolnie duzo dogow jest niejadkami Quote
jo-jo Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 myśle żę przedewszystkim trzeba suni lekkie posiłki dawać...skoro była wygłodzona to wszystko powolutku dlatego myśle że możesz jej podawać kaszki takie jak dla dzieci są (smakowe lub zwykłe) może troche twarożku...z tym mięsem to uważam że trzeba bardzo powoli jej dodawać żeby nie skończyło sie na tym że roczna dziewucha będzie wciągać 3 kilo mięcha dziennie :lol: ale to tylko moje zdanie radze Ci zapoznać się z opiniami dziewczyn które przedewszystkim mają większe doświadczenie z żywieniem doga ;-) Quote
serencza Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Moje dwa dozki suchej karmy nie jedza - z własnego wyboru , nie mojego. Myślę,ze jeśli chodzi o mięso, to 1 kg w zupełności wystarczy, a może jest go nawet za dużo. Moje psy jedza dość dużo rzeczy mięsnych, ale zawierających chrząstki i kości.Doskonałe są przełyki i krtanie (obojętnie do jakiego zwierzaka należały kiedyś)Młody dog potrzebuje dużo tego rodzaju pokarmu ze względu na szybki wzrost no i zapotrzebowanie na wapno jest ogromne. Ja wolę naturę, więc daję duzo rzeczy zawierających wapno doskonale zbilansowane..Uwielbiają korpusy kurczaka i daję je surowe, w całości, ale jedzenia a raczej gryzienia pies musi się nauczyć.Ale mozna je też mielić w zwykłej maszynce:) Mam suczkę dokładnie w wieku twojej suni i radzi sobie z tym doskonale, ale zawsze jestem obok i pilnuję,zeby nie połknęła w całości.:)Na razie rośnie zdrowa, łapki proste, wyniki badań też dobre. Jako wypełniacz daję ryż z dużą ilością warzyw i mięskiem.Nie unikam ogonów, świńskich nóżek, uszy, podrobów itd.Na jedno na pewno trzeba uważać, dog do ok roku powinien być szczupły (nie zachudzony). Lepsza niedowaga niz nadwaga:roll: Jeśli dajesz mięsne kości, przełyki itp, to zmniejsz wagę samego mięsa, bo będzie już zdecydowanie za dużo i przebiałkujesz psa.No to na tyle napisane w pośpiechu. Quote
onek Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Jeszcze nie było o niejadkach. Powtórzę radę doświadczonej hodowczyni, od której mam małego dożka - dla niejadków podsmażane i lekko duszone watróbki kurze do smaku. Jesze coś o gotowanych kurzych łapkach-doskonałe na stawy. Kaszę jako wypełniacz - odradzają. Raczej ryż. Biały twarożek - raz w tygodniu - też chętnie wcina. Ale chyba już wszystko wiesz od Anowi:lol: . Quote
eveandAxel Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 anovi napisał(a):hihi.. eve - nie, specjalnie nie namieszałaś ;) może tylko się źle podpisałaś :P Właśnie rozmawiam sobie z Umką na GG.. :roll: Eeeee, :roll: A co to znaczy że źle się podpisałam????:roll: :eviltong: Quote
Umka Posted March 18, 2006 Author Posted March 18, 2006 Dziękuję za odpowiedzi w moim temacie. Wasze uwagi są bardzo przydatne. Wiem o większości podstawowych sprawach, ale reszta jest strasznie cenna. Moja Yoszi jest zdrowa, nie jest niejadkiem tylko sama ograniczyła sobie jedzenie o 1/3 i to mnie zaniepokoiło. Jestem może trochę za bardzo spanikowana tą sytuacja ale wiąże się to z tym że Yoszi wyglądała tragicznie jak do mnie trafiła i boję się że może przez moje niedoświadczenie doprowadzę do jakiejś choroby lub zbliżonego stanu. Yoszka nie ma problemów teraz z żołądkiem jeden raz tylko wymiotowała jak najadła się włosów, a biegunki lub rozwolnienia też nie miała po tym zapaleniu jelit. Od tej choroby i jej wychudzenia mineły prawie 3 miesiące tak więc żołądek ma już uodporniony. Faktycznie przesadziłam chyba z ta ilościa mięsa które jej daje i monotonią w jedzeniu. Będę musiała zrewolucjonizowac teraz jej dietę. Dziękuje jeszcze raz i przepraszam że zbombardowałam was zaproszeniami, choć było to szansą że pomożecie mi w krótkim czasie i się nie zawiodłam:) Quote
eveandAxel Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Nie ma problemu! A zaproszenie było bardzo miłe!:evil_lol: :loveu: Dobry pomysł!:p Quote
Ajronowa Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 ja również bardzo dziękuję za zaproszenie:)) Wiele nie pomogę, bo w takiej sytuacji nie byłam, ale podpisuje się pod Paulinką Pangea ;-) Quote
Umka Posted March 19, 2006 Author Posted March 19, 2006 Bardzo miło że odpowiadacie na moje zaproszenie i udzielacie mi pomocy:multi: Jest wszystko wporządku - Yoszka nie schudła dalej rozwija się tak jak i przed tym jak ograniczyła sobie jedzenie. Daje jej teraz mniej i tylko kupy są mniejsze:evil_lol:. dieta według zaleceń urozmaicana:lol: Tylko nie wiem kiedy jej zacząć zwiększać znowu ilość jedzenia? Mam juz chyba fobie :flaming: Może ktoś dać link do tabeli w jakim wieku ile powinnien pies taki warzyć. Czy jest cos takiego?? Wtedy byłoby mi łatwiej. Quote
Madzinka Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 :cool3:http://www.saintclaire.home.pl/tabela.html Tutaj jest slicznie wypisane ile powinien wazyc i jaki duzy byc dog niemiecki w roznych etapach rozwoju.:lol: Tylko akurat z moim sie to nie pokrywa.....on przekracza wszelkie normy :cool3::cool3:. Buzka Quote
Madzinka Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 :flaming:Tak sie rola przejelam,ze nawet nie zwrocilam uwagi,ze post z 2006!!!!No nic..moze kiedys, komus sie ta tabela przyda;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.